Coffee To Go [Browar Maltgarden]

Dziś będzie piwo wyciągnięte z szafy, czyli Coffee To Go z Browaru Maltgarden.

Coffee To Go [Browar Maltgarden]

Każdy zna Browar Maltgarden i ich serię I’m Your Barista. Tak, tak, dwa wypusty po trzy piwa. Przeglądałem ostatnio półkę sklepową i znalazłem na niej piwo Coffe To Go. Dlaczego Maltgarden nie wydał tego piwa w serii Barista? Za wszystkim stoi styl, drugim faktorem jest zapewne moc. Piwo ma zaledwie 5,8% więc parametrami nie jest nawet blisko RISa. Czy wszystkie ciemne piwa muszą reprezentować styl Imperial Sout? W piwnym niebie pewnie tak, ale żyjemy na ziemi i lubię od czasu do czasu wypić lżejszego Stouta. Na spokojnie, do filmu, nie martwiąc się o procenty. Styl ten nie jest zbyt popularny, nie widzę go zbyt często w sklepach. Jeśli już to z dodatkami, tak jest też dziś, ale o tym dowiecie się niżej. Pora sprawdzić jego skład:

STYL: Coffee Oatmeal Stout
EKSTRAKT: 16,0 Plato
ALKOHOL: 5,8 %
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, płatki owsiane,
CHMIEL: ?
DODATKI: kawa (4%), laktoza
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 22.08.2020

Kawę jakości speciality pochodząca z Brazylii przygotował Paweł Świderski, Head Barista z firmie Coffeedesk. W internecie udało mi się znaleźć odmianę, nazywa się ona Fazenda da Lagoa. Opis nut smakowych jest również zachęcający, kawa wnosi bowiem nuty kwiatu pomarańczy, nektarynek oraz suszonej moreli. W piwie o tak niskich parametrach dodatek kawy powinien być lepiej wyczuwalny.

Na etykiecie reprezentuje styl maltgardenowski. Widzę tu tło w kolorze pudrowego różu i bohomazy w stylu graffiti. Ta kreska była ewidentnie malowana sprejem. Niżej nazwa piwa, na boku informacje na temat składu i tak dalej. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Bytów Browar Kaszubski.

Coffee To Go [Browar Maltgarden]

KOLOR
Piwo ma barwę ciemnego brązu i jest pół przejrzyste. W szkle widzę już oczywiście pełną czerń. Ciało nie wydaje się zbyt gęste, a piany nie ma tu wcale.

AROMAT
Od początku czuję tu kawę. W mój nos uderza zapach kawy połączony z lekkim owocowym finiszem. Nie są to klasyczne palone nuty. Całość idzie bardziej w kierunku czerwonych owoców. Bardzo fajna kombinacja

SMAK
Pierwszy łyk przynosi mi podobne wrażenia. Zaraz po nabraniu piwa do ust przetrzymałem je nieco dłużej i pojawiło się sporo nut czerwonych owoców, mi przypominają one truskawki. Czuję też braki w ciele. Na pewno nie jest to kaliber Imperial Stout. Ogólnie jest dziwnie, piwo z kawą, a zero nut palonych, mocnej czerni. Zamiast tego są owoce. Mam wrażenie pica Stouta z owocami. Po kilku łykach poczułem nieco więcej nut palonych. Pojawiły się one na finiszu. Są bardzo lekkie, ogólnie całe piwo ma lajtowy wydźwięk. Połączenie czerwonych owoców oraz kawy wyszło całkiem przyjemnie. Fajnie poznawać nowe połączenia smakowe. Kurcze, ale ta czerwona nuta jest wyraźna. Powtarza się z każdym kolejnym przechyleniem szkła. Potem ten kawowy lekki finisz. Bardziej w stylu kawy zbożowej. Smak nie ustępuje i utrzymał się do ostatniej kropli.

Coffee To Go [Browar Maltgarden]
OCENA : 4,00 / 5,00

Browar Maltgarden potrafi w kawę. Czy to mocno, czy to lekko, piwo idealnie zastąpi popołudniową kawkę.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o