Cheerful Happenings And Intentions [Cloudwater / Trillium / Monkish / The Veil / Other Half]

Tyle dobroci, tyle znanych browarów, czy piwo uwarzone przez Cloudwater,  Trillium, Monkish, The Veil oraz Other Half może być średnie? Pora sprawdzić Cheerful Happenings And Intentions.

Cheerful Happenings And Intentions [Cloudwater / Trillium / Monkish / The Veil / Other Half]

Gdy dowiedziałem się o premierze tego piwa postanowiłem je zdobyć. Nie często zdarza się, aby można było spróbować piwa uwarzonego przez tylu ekspertów. Cloudwater, Monkish, Trillum, The Veil, Other Half, sami giganci. Na początku liczyłem na nachmielone w kosmos Triple IPA, a browaru uwarzyły Stouta. Większość z tych browarów kojarzę z bardzo dobrymi DIPA, ale  Imperial Stout? Trillum Brewing ma na koncie kilka bardzo dobrych piw, ale taki Monkish? Nie kojarzę. Oby nie okazało się, że są to tylko nazwy, bez pokrycia w jakości. Oceny mogą to niestety potwierdzić. Piwo jest bardzo różnie ocenianie, jedni dają maksa, inni są mocno rozczarowani, jedni chwalą za pomysł, inni chcą zwrotu pieniędzy. Chyba dawno żadne piwo z Cloudwater nie otrzymało tak skrajnych ocen?

STYL: Imperial Stout
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 10,0 %
SŁODY: ?
CHMIEL: ?
DODATKI: Chai, kokos
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 30.10.2019

Cloudwater od pewnego czasu nie podaje składu swoich piw na etykiecie. Zamiast tego na puszcze widnieje informacja co czeka nas w aromacie i zapachu. Na szczęście podano dodatki. Kokosa znam i lubię, ale Chai? Z czym to się je? Bundobust’s Chai to mieszanka przypraw, która ma wnieść ciekawe nuty do piwa. Starałem się znaleźć w internecie więcej informacji na ten temat, ale Chai ma wiele odmian. Zazwyczaj w jego skład wchodzą goździki, kardamon i cynamon.

Puszka wygląda podobnie do innych z serii Family & Friends & Beer. Widzę tu praktycznie tą samą grafikę i bardzo podobną kolorystykę. Motywem przewodnim był tu chyba żółty? Dziś towarzyszy mu pudrowy róż. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Cloudwater w Manchesterze.

Cheerful Happenings And Intentions [Cloudwater / Trillium / Monkish / The Veil / Other Half]

KOLOR
Tego bałem się najbardziej. W internecie wisiało sporo zdjęć na których w piwie unosił się dziwny osad. U mnie jest tak samo. Problemy z filtracją? Takim tuzom nie powinno się to zdarzyć. Poza tym jest poprawnie, gęsta czarna ciecz oraz minimalna piana.

AROMAT
Zapach jest bardzo oryginalny, nieco dziwny i przypadł mi do gustu. Czuć to masę przypraw, podobne doznania towarzyszą przekroczeniu progu sklepu z przyprawami. Na pewno czuję tu cynamon oraz gałkę muszkatołową. Zapach konkretnie rozgrzewa, nie wiem czy jest to alkohol, czy może indyjskie przyprawy? W tle wyczułem też nieco wanilii. Kurcze, mogę to wąchać i wąchać.

SMAK
Od razu powiem jedno, przyprawy zdominowały smak. O dziwno, to co czuję w buzi odbiega od tego co czułem w aromacie. Na pewno jest tu mniej cynamonu, na pierwszym planie czuję kokosa połączonego z migdałami, ta nuta ma bardzo słodki charakter. Z czasem pojawia się coraz więcej piekących motywów, jest to rozgrzewanie w stylu azjatyckich przypraw, ale się nie bójcie. Nie lubię ostrych rzeczy, a poziom jaki czuję jest bardzo lajtowy. Na finiszu pojawił się cynamon oraz nieco czekolady. Bardzo oryginalne piwo, nie piłem jeszcze nic podobnego. Bałem się też wodnistego ciała, ale jest ono nawet gęste. Smak jest bardzo intensywny, nawet przy dłuższych odstępach czuć go na podniebieniu. W zasadzie to blisko temu piwo do świątecznego, są rozgrzewające przyprawy, więc czemu nie? Z czasem wyszło tu też nieco alkoholu, ale sam nie wiem, czy to nie te przyprawy?

Cheerful Happenings And Intentions [Cloudwater / Trillium / Monkish / The Veil / Other Half]
OCENA : 4,00 / 5,00

Moc przypraw połączona z konkretnym woltażem. Na minus syf w puszce oraz ciut za duże rozgrzewanie. Ogólnie plus za oryginalność.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o