Black Market [Funky Fluid]

Po świątecznym szaleństwie dobrze zrobi mi kawa o nazwie Black Market z Browaru Funky Fluid.

Black Market [Funky Fluid]

Kawa idzie w parze z piwem już od zarania dziejów. Dodatek ten cieszy się popularnością głównie wśród takich stylów jak Imperial Stout albo Porter. Był próby dodawania kawy do IPA, podobno nawet niektórym to smakowało, ale już od kilku dobrych miesięcy nie słyszałem o żadnym piwie w stylu Coffee IPA. I dobrze, jeśli dodawać, to z głową. Wśród ludzi pijących piwa kraftowe jest sporo osób pijących kawę, ale nie taką zwykłą, ale też rzemieślniczą, chociaż może ma to inną nazwę? W ostatnich latach przybyło w Polsce baristów i ziaren z dalekich części świata. Piłem już nawet kawę o smaku cytrusów w olsztyńskim Bless Coffee Roasters. Kwestią czasu było aby piwo krafowe zeszło się z kawą z palarni. Dziś sprawdzę jak zrobił do browar Funky Fluid, który słynie głównie z mocno nachmielonych New England IPA.

STYL: Coffee Stout
EKSTRAKT: 18,0 Plato
ALKOHOL: 7,2 %
SŁODY: jęczmienny, żytni, płatki jęczmienne,
CHMIEL: ?
DODATKI: kawa, laktoza
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 12.11.2020

Podstawą jest tu Stout, a dokładniej Foriegn Extra Stout. Tak przynajmniej piszą niektórzy w internecie. W zasypie zaciekawił mnie dodatek słodu żytniego, oby wpłynął on na ciało. Piwo zostało uwarzone we współpracy z Targowa Craft Beer & Food z Wrocławia, a za kawę odpowiedzialna jest palarnia Apresso, która przygotowała 2400 podwójnych Espresso. Nie napisano na jakim etapie dodano kawę, ja obstawiam cichą fermentację.

Etykieta wygląda bardzo apetycznie. Czarne tło i brązowy zawijas, który przypomina mi kawę wymieszaną z mlekiem. Podoba mi się efekt rozjaśniania brązowego koloru, jakby ktoś dodawał kolejną kapkę mleka. Poza tym bez zarzutu, standardowe informacje. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Błonie.

Black Market [Funky Fluid]

KOLOR
Widziałem gdzieś wzmiankę o kremowości i rzeczywiście, widać to podczas przelewania do szkła. Sporo kremowo-beżowej piany, ciało jest też nieco pełne. Kolor to oczywiście czerń, jak to z Stoucie z kawą.

AROMAT
I od razu wiem, dlaczego dodano tu laktozę. Pierwszy wdech przynosi mi na myśl porcję porannej kawy z łyżką cukru. Przez ciemne palone nuty przebija się bowiem niewielka doza słodyczy. Wszystko do siebie pasuje. Czuję też lekki kwas.

SMAK
Ale się rozpędziłem z tym kremem, a w ustach jest go jeszcze więcej. Piwo jest bardzo nisko nagazowane, ale efekt pianki w buzi jest wyczuwalny. Brawo. A co ze smakiem? Tutaj nie ma żadnych zaskoczeń. Pierwszy łyk mogę porównać to filiżanki kawy. Oczywiście nie jest to moc filiżanki espresso, ale kawowy finisz gra tu zdecydowanie pierwsze skrzypce. Nieco nut palonych oraz orzechowych, przeplatają się one ze słodyczą. Nie ma jej tak dużo, jak w aromacie, ale dobrze czuję jej obecność. W kolejnych podejściach jest podobnie, posmak kawy bardzo długo się utrzymuje. Sama intensywność nie jest zbyt wysoka. Czuć, że nie mam do czynienia z żadnym imperialem. Czy jest tu coś innego oprócz kawy? Nie. Może niektórzy będą zawiedzeni, ale browar zaserwował piwo proste, nieprzekombinowane. Kawa i dosyć kremowe ciało mają na tyle atutów, aby przekonać odbiorcę do tej produkcji. Mi się podoba.

Black Market [Funky Fluid]
OCENA : 4,00 / 5,00

Kawowe, wyraźne, ciemne. Nie oczekiwałem niczego więcej. Funky Fluid zrobił to z głową. Brawo.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o