Belgian Pale Ale [Browar Zamkowy Cieszyn]

Browar Zamkowy Cieszyn nie zwalnia tempa, na rynku pojawił się kolejne piwo inspirowane warzeniem w garze. Tym razem jest to Belgian Pale Ale.

Belgian Pale Ale [Browar Zamkowy Cieszyn]

Browar Zamkowy Cieszyn, a właściwie Grupa Żywiec, organizuje co roku Konkurs Piw Pracowniczych. Zasada jest prosta, pracowniczy warzą, komisja ocenia i zwycięska receptura przenoszona jest na duży sprzęt i idzie w kraj. Fajna inicjatywa, pracownicy mogą się wykazać swoim talentem i zapisać się z historii browaru. Ogólnie Browar Zamkowy Cieszyn zapowiedział więcej “domowych” wypustów i ma u mnie za to dużego plusa. Piłem już jakieś piwo z tej edycji, tym razem wygrała receptura na Belgian Pale Ale. Belgian IPA już zaliczyłem, ale połączenia Belgii z Pale Ale jeszcze nie próbowałem. Uważam ten kierunek za dobre posunięcie. Na początku byłem sceptycznie do niego nastawiony, jednak po wypiciu kilku piw w stylu Belgian IPA zmieniłem swoje zdanie.

STYL: Belgian Pale Ale
EKSTRAKT: 13,5 Plato
ALKOHOL: 5,2 %
SŁODY: jęczmienny (Pale Ale, Monachijski, Abbey, Crabelge)
CHMIEL: Styrian Golding
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 09.10.2019

Liczyłem na dodatki w stylu skórki pomarańczy albo kandyzowanego cukru, a tu nic z tych rzeczy. Jedynymi elementami wprowadzającymi Belgię będą słody. Chociaż nie, możliwe, że były to też drożdże, których tu nie wymieniono. To one są zazwyczaj sukcesem do wniesienia belgijskiego klimatu. Poza tym niski ekstrakt i wartość alkoholu, ale to Pale Ale.

Już przy ostatniej recenzji piwa z Browaru Cieszyn pisałem o ładnej etykiecie. Dziś jest podobnie. Wszystko za sprawą połączenia żółtego oraz czerwonego koloru. Czcionka, której użyto przy nazwie piwa, też przypomina mi klasztorny belgijski klimat. Na plus podpisy piwowarów, sprawiają one, że odczucie, iż to oni stoją za dzisiejszym piwem jest jeszcze większe. Piwo jest dostępne  w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Zamkowym Cieszyn w Cieszynie.

Belgian Pale Ale [Browar Zamkowy Cieszyn]

KOLOR
Piwo przypomina mi nieco Lagera. Jest bursztynowe i klarowne. Może nie w stu procentach, ale widać przez nie drugi koniec świata. W szkle tworzy się spora warstwa białej piany, jednak po kilku sekundach nie ma po niej śladu.

AROMAT
Liczyłem na Belgię, a w pierwszym podejściu poczułem coś w stylu mydła. Poza tym jest tu sporo sztucznych nut oraz słód. Trudno dokładnie opisać co czuję, zapach jest bardzo słabej jakości. Aromat nie różni się zbytnio od piw z dolnego przedziału cenowego.

SMAK
W smaku jest niestety podobnie. Sporo się tu dzieje, to fakt, ale każdy element jest konkretnie rozstrzelony i jako całość daje to słaby efekt. Po nabraniu piwa do ust czuję nieco słodu oraz nut korzennych, na siłę idzie się tu doszukać nut kandyzowanego cukru. Może to karmel? Na finiszu jest za to Pale Ale, czyli spora goryczka. Znaczy nie jest to uderzenie IBU, ale w jest ona zdecydowanie wyczuwalna na tle pozostałych elementów. Mało tu tej Belgii, szkoda. Mam wrażenie, że jest to bardziej Belgian Lager, a nie Belgian Pale Ale. Po kilku minutach obcowania z tym piwem wyczuwam też nieco alkoholu. Średnio się to pije, większość czasu czuć tu jedynie goryczkę. Ciało jest dosyć wodniste, nie ma tu żadnej pełni. Smak bardzo szybko znika, to największa wada tego piwa. Nagazowanie jest średnie i to tyle.

Belgian Pale Ale [Browar Zamkowy Cieszyn]
OCENA : 2,75 / 5,00

Piwo bez większej historii. Nie chcę być niemiły, ale zastanawiam się jak smakowały pozostałe (niezwycięskie) piwa zgłoszone do konkursu?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o