Beer Club [Browar Nepomucen]

Kolejna urodzinowa pozycja na planie, czyli recenzja piwa Beer Club z Browaru Nepomucen.

Beer Club [Browar Nepomucen]

Piwo Beer Club został uwarzone z okazji trzecich urodzin Piwnego Klubu. Słyszeliście o tej inicjatywie piwnej Pawła i Pawła? Nie? A ma już ona równo trzy lata. Ogólnie to nie śledzę wielu piwnych blogów oraz stron internetowych, ale z chęcią zaglądam czasami na Piwny Klub. Ostatnio pojawia się coraz więcej wspólnych produkcji, w których jedna stronie nie jest browarem. Nie tak dawno piłem piwo Szosa uwarzone również przez Browar Nepomucen. Tam motywem przewodnim były czwarte urodziny wrocławskiego 4HOPS Cycling Pub. Funky Fluid wydał Funky Fluid Blueberry ³, aby uczcić szóste urodziny wrocławskiego multitapu Szynkarnia. Wcześnie AleBrowar i Browar Minister świętowali 10 urodzin agencji reklamowej Ostecx Creative. Tak więc, jeśli brak Wam pomysłu na prezent, to pomyślcie o uwarzeniu wspólnego piwa.

STYL: Imperial Stout
EKSTRAKT: 24,0 Plato
ALKOHOL: 10,0 %
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, palony jęczmień, płatki owsiane
CHMIEL: ?
DODATKI: syrop klonowy, figi, wiórki kokosowe, żurawina
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 05.02.2022

Beer Club ma być konkretny. Podstawą jest tu Imperial Stout o ekstrakcie początkowym 24 Plato. Całość odfermentowała do 10% alkoholu. To co ma wyróżniać tego Stouta to dodatki.  Na pierwszym miejscu widzę syrop klonowy, na pewno będzie dobrze. Jest to mój ulubiony dodatek, nie da się chyba zepsuć piwa z syropem? Chociaż. Z lekkim niepokojem spoglądam na pozostałą listę dodatków. Figi i suszona żurawina nie brzmią zbyt zachęcająco. Owszem, są to dosyć egzotyczne dodatki, ale mi kojarzą się z kompotem. Obym był miło zaskoczony. Na pewno ucieszy mnie fakt dodania wiórków kokosowych. Kokos i klon to dobry duet.

Na etykiecie widzę kolesia grającego na saksofonie oraz gitarę. Impreza na sto dwa, w tle pojawia się tort z trzema świeczkami, ogólnie jest tu kolorowo i hucznie. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Nepomucen w Jutrośinie.

Beer Club [Browar Nepomucen]

KOLOR
Piwo ma barwę ciemnego brązu, do tego nie jest zbyt gęste. Po przelaniu całej zawartości butelki do szkła widzę w nim już ciemną barwę. Piany nie ma tu wcale, jedynie nieco przy krańcach.

AROMAT
Żałuję, że na początku nie uderzył we mnie aromat kolonu. Aromat jest nieco pomieszany, moim zdaniem na pierwszym planie czuję kokosa. Zaraz za nim pojawia się czerwona nuta, coś w stylu żurawiny. Zapach nie należy do najintensywniejszych. W tle pojawia się spora słodowość, w stylu chleba. Umiarkowanie.

SMAK
Od czego by tu zacząć? Może od ciała, nie jest ono zbyt pełne. Wiadomo, nie jest to woda, ale i tak liczyłem na więcej. Przetrzymałem piwo przez kilka sekund w ustach i czuję tu niezły miszmasz.  Niby nieco żurawiny, później wchodzą wyraźne wiórki, z dodatkiem klonu, a w tle kręci się coś podobnego do żurawiny lub daktyli. Nie ma już tej chlebowości wyczuwalnej w aromacie. Chciałem już ponarzekać na odczucia smakowe i ich moc, a tu proszę. Piwo wrzuciło na wyższy bieg i intensywność smaku nieco się zwiększyła. Odczuwam też lekki alkohol, ale bez przesady, jego poziom wcale mi nie przeszkadza. Najbardziej żal mi syropu klonowego, gdzie się podziałeś? Pół butelki już za mną i zdecydowanie dominuje tu kokos. Całość dalej nie sprawia zbyt spójnego wrażenia, ale mnogość odczuć robi swoje. Gdyby nuty były bardziej wyczuwalne, ocena byłaby wyższa.

Beer Club [Browar Nepomucen]
OCENA : 4,00 / 5,00

Do następnej wersji proszę dwa razy więcej tych składników, a syrop klonowy to razy trzy.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o