Bearley Cocoa & Peanut Butter [Browar Dwóch Braci]

Barley Wine i dodatki? No nic, sprawdzę poziom piwa Bearley Cocoa & Peanut Butter z Browaru Dwóch Braci.

Bearley Cocoa & Peanut Butter [Browar Dwóch Braci]

Czy dodatki sprawdzają się dobrze w każdym stylu? Na ten temat można długo dywagować. Znalazło by się zapewne sporo sensownych głosów za, jak i dobrych przykładów niepasujących duetów. Też mam listę stylów, które lubię na “surowo”. Jednym z nich jest bez wątpienia Barley Wine,  król stylów, jak lew jest królem dżungli. Dobrym uzupełnieniem mocarnego BW jest bez wątpienia beczka. Przekonałem się już o tym nie raz, bardzo miło wspominam degustację rewelacyjnego piwa Bourbon Barrel Aged Barley Wine z norweskiego browaru Lervig. Szkoda, że tak rzadko styl ten ląduje w beczce. Z dodatkami też jest różnie. Syrop daktylowy użyty w Potion #12 z Brokreacji nawet mi podszedł. Daktyle zgrywają się z naturalnymi słodkimi nutami Barley Wine. Dziś jestem nieco sceptycznie nastawiony. Długo zastanawiałem się nad zakupem piwa Bearley Cocoa & Peanut Butter. Masło orzechowe i Barley Wine, dziwnie to brzmi. Ostatecznie moja słodka strona wygrała i piwo wylądowało w koszyku.

STYL: Barley Wine
EKSTRAKT: 24,0 Plato
ALKOHOL: 8,0 %
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, płatki owsiane
CHMIEL: ?
DODATKI: aromat naturalny kakaowy i masło orzechowe
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 21.09.2021

Barley Wine z dodatkiem aromatów. Pewnie połowa z Was przestanie w tym momencie czytać recenzję. Aromaty mają wielu przeciwników, a dodawanie ich do tak zacnego stylu. Tylko szaleniec mógł wpaść na ten pomysł. Ale wśród birgików jest sporo osób kochających piwne eksperymenty i nieszablonowe podejście do tematu. Moja dewiza : najpierw spróbuj, potem oceniaj. Nie wiem, czy czekolada jest nutą, której brak mi w Barley Wine, ale z chęcią się o tym przekonam. Piwo nie należy do mocarzy, na etykiecie widzę jedynie 8% alkoholu.

Na etykiecie widzę niedźwiedzia, z angielskiego Bear. Jest to nawiązanie do nazwy stylu oraz misia, wiecie Bear, Bearley. W sklepach możecie znaleźć trzy wersje, ja wybrałem tą niebieską, a może to blady szary? Informacje umieszczone na etykiecie nie mają żadnych tajemnic, jasno napisano tu o aromatach. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze ReCraft w Świętochłowicach.

Bearley Cocoa & Peanut Butter [Browar Dwóch Braci]

KOLOR
Wygląd typowego Barley Wine. Ciemny z czerwonymi przebłyskami. Widzę tu sporo bąbli gaz unoszących się ku górze. Piana nie jest zbyt obfita.

AROMAT
Zapach jest nieco rozjechany. Z jednej strony poczułem kakao w proszku, w bardzo gorzkiej odsłonie. Później są suszone owoce połączone z masłem orzechowym. Nie do końca mi podeszło, póki co oba elementy za bardzo ze sobą nie współgrają.

SMAK
Czy smak przyniesie mi lepsze doznania? Pierwszy łyk tego nie zwiastuje. Zaraz po przechyleniu szkła poczułem słodycz charakterystyczną dla Barley Wine. Suszone owoce, daktyle, rodzynki, wszystko ze sporą porcją słodyczy. Być może słodkie nuty wspierane są przez masło orzechowe? Ciężko mi to jednoznacznie stwierdzić, gdyż po kilku sekundach pojawił się finisz w stylu gorzkiego kakao. Mam przed oczami świeżo otwartą paczkę DeCoMorreno. Kakao zaczyna przejmować pałeczkę. Jego gorzkie nuty dominują pozostałe elementy. Nie jestem pewnie tego kakao, dla mnie motyw na finiszu zaczyna przypominać bardziej orzechy laskowe. Może to efekt dodania aromatów masła orzechowego? Ciało nie jest zbyt gęste, ale słodycz w ustach sprawia wrażenie ulepku. Wszystko to dzieje się na finiszu, przy przełykaniu piwo jest raczej wodniste. Dziwne, do końca mnie nie przekonało. Mało tu Barley Wine, a dodatki nie stanęły na wysokości zadania.

Bearley Cocoa & Peanut Butter [Browar Dwóch Braci]
OCENA : 3,50 / 5,00

Idealny przykład, jak dodatki mogą popsuć piwo. Muszę sprawdzić podstawę, bo kakao i masło orzechowe nie dały rady.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments