Australian Hazy IPA [Funky Fluid]

Piwo Australian Hazy IPA to nowość z Browaru Funky Fluid obok której fani chmielu nie mogą przejść obojętnie.

Australian Hazy IPA [Funky Fluid]

Jeśli coś w chmielu jara mnie najbardziej to nie jest to jego ilość, a pochodzenie. Chmiel rośnie w wielu miejscach na świecie. Polacy też mogą się pochwalić kilkoma własnymi odmianami. Duży szacunek należy się dla Pawła Piłata i jego PolishHops, które stara się pokazać zalety naszego rodzimego chmielu. Pamiętam znakomite IPA na chmielu Zula pite w Browarze Warmia. Moim osobistym numerem jeden jest jednak Australia i Nowa Zelandia. Zakochałem się z chmielu z tamtego rejonu po wypiciu piwa Tu Meke z browaru Verdant. Motueka oraz Waimea szybko trafiły na wysokie pozycje w mojej liście topowych odmian chmielu. Podobne odczucia miałem pijąc nowozelandzki duet z Browaru Trzech Kumpli. Leciutka PIA oraz konkretna Taura zrobiły na mnie ponownie wielkie wrażenie. Jeśli widzę piwo z chmielem z tej dalekiej części świata zawsze po nie sięgam.

STYL: Hazy IPA
EKSTRAKT: 15,0 Plato
ALKOHOL: 5,6 %
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, płatki owsiane, płatki pszenne
CHMIEL: Enigma, Vic Secret
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 18.06.2020

W australijski klimat uderzył dziś browar Funky Fluid. Ogólnie, chłopaki mają dobry rok. Będzie to moje kolejne piwo z tego browaru i wszystkie trzymają wysoki poziom. Na półce widziałem sporo pozycji, w tym nowości. Widać, że browarowi się powodzi. Dziś pierwsze skrzypce mają grać Enigma oraz Vic Secret. Enigmę będę zawsze propsował, mam mieszane uczucia co do Vic Secret, ale skreślam piwa przed degustacją.

Etykieta prezentuje się zacnie. Różnie to bywało z etykietami od Funky Fluid, ale dziś jest naprawdę pięknie. Różowe linie przechodzą płynie w inne odcienie. Podoba mi się też pomysł podawania Hoprate, czyli ilości gram chmielu na litr piwa. Dziś będzie to 15 g/L. Wyraźna czcionka, informacje na temat składu, nie ma się do czego przyczepić. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 ml i zostało uwarzone w Browarze Błonie w Błoniu.

Australian Hazy IPA [Funky Fluid]

KOLOR
Piwo wygląda bardzo świeżo. Rzeczywiście jest tu efekt Hazy. Całość jest jasna i mocno zamglona. Do tego w szkle utworzyła się spora czapa białej piany.

AROMAT
Ach, zapach jest bardzo soczysty i orzeźwiający. Aromat ma w sobie ten piękny australijski klimat. Nieco pestkowców wspartych przez nuty gruszki oraz cytrusy. Jest świeżo i wyraźnie. Owoce nie są przejrzałe, chmiel na aromat zrobił robotę.

SMAK
O ja, w smaku jest jeszcze lepiej. Ależ to piwo jest pełne. Na początku ciało przypomina mi bardziej piwa w stylu Imperial IPA. Pierwsze skrzypce grają tu nuty ciepłych tropików, zaraz po nich pojawia się gruszka. W kolejnym łyku doszły jeszcze winogrona. Nie są one zbyt dominujące, ale fajnie wspierają głównych bohaterów. Ciało jest rewelacyjne, gładkie oraz pełne. Finisz był na początku nieco słodki, przez co pełnia była lepiej wyczuwalna, jednak po kilku łykach pojawiła się goryczka. Jest ona bardzo lekka w nieco pestkowym stylu. Na razie piwo sprawia bardzo fajne wrażenie. Po pewnym czasie owoce odeszły na nieco dalszy plan, teraz to winogrona mają tu więcej do powiedzenia. Kurcze, jak tu nie lubić Australii? Ja jestem fanem tego klimatu i Australian Hazy IPA  tylko potwierdzi moje przekonania. Smak nieco blednie, ale i tak jest bardzo wyraźny. Nie jest to level DIPA, ale piwo jest bardzo wyraźne, a ciało jest jego dużym plusem.

Australian Hazy IPA [Funky Fluid]
OCENA : 4,25 / 5,00

Może to świeżość? Może chmiel? A może po prostu Funky Fluid dostarcza kolejne świetne piwo? Ja oceniam je wysoko i polecam każdemu.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o