ART+33 Imperial Pastry Sour Ale [Browar Stu Mostów / Ziemia Obiecana]

Kwas i słodycz zamknięta w butelce piwa ART+33 Imperial Pastry Sour Ale z Browar Stu Mostów oraz Ziemia Obiecana.
ART+33 Imperial Pastry Sour Ale [Browar Stu Mostów / Ziemia Obiecana]

Lubię dziwne połączenia, szczególnie jeśli wychodzi z nich coś spójnego. Browar Stu Mostów połączył będący ostatnio na fali temat Pastry z Sourem. Słodycz i kwas idą ze sobą w parze od dawna. Sam często sięgam po słodko-kwaśne sosy. Ostatnio do moich ulubionych smaków dołączył też ostry, ale nie ma zbyt wielu piw z ostrym motywem. Może to i dobrzeć, chociaż gdy wspomnę Spanning & Sensatie z De Molen to owe połączenie jest też niezłe. Ok, wróćmy do ART+33 Imperial Pastry Sour Ale. Jakiś czas temu wszyscy rozpływali się nad piwem ART+30 Pastry Sour Ale. Wszyscy ze mną włącznie. Były ono doskonale zaprojektowane i wykonane. Znalazło się też wysoko w rankingu najlepszych piw 2019, ktoś był zdziwiony? Napompowanie balonika skusiło mnie do zakupu nowego wypustu dryfującego w podobnym klimacie. Piwo zostało uwarzone z Browarem Ziemia Obiecana, słyszałem o numerze wiele dobrego, ale nie miałem jeszcze okazji spróbować żadnego z ich piw. Wszystko idzie bodajże w kegi, tak więc liczę na olsztyńskiego Piwosznika. Luzie chwalą browar za ich kwasy oraz piwa w stylu New England. Przy takim duecie jestem spokojny o efekt końcowy.
STYL: Pastry Sour Ale
EKSTRAKT: 22,0 Plato
ALKOHOL: 8,0 %
SŁODY: słód jęczmienny pilzneński; pszeniczny; płatki owsiane
CHMIEL: Topaz, Mandarina Bavaria
DODATKI: przecier z mango, przecier z liczi, laski wanilii, prażone płatki kokosowe, Lactobacillus plantarum
DROŻDŻE: US-05
IBU: 10
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 20.01.2021
Założeniem browarów było stworzenie piwa na maksa kwaśnego oraz słodkiego. W zasypie znajdziemy wyłącznie jasne słody pilzneński oraz pszeniczny, przełoży się to na jasną barwę. Chmiel nie powinien mieć tu znaczącej roli, na whirlpool poszedł owocowy Mandarinia Bavaria. Jeszcze więcej owoców powinny wnieść tu dodatki. Podczas fermentacji w kotle wylądowały przeciery z liczi i mango. To nie koniec, piwo leżakowało z laskami wanilii oraz prażonymi płatkami kokosowymi. Brzmi ciekawie.
Etykieta wygląda bardzo wakacyjnie. Pogoda za oknem nie rozpieszcza, więc fajnie popatrzeć na różowego flaminga. Jest on jedynym graficznym motywem na etykiecie. Poza nim, standardowo, nazwa i dodatkowe informacje na temat zawartości butli. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Stu Mostów we Wrocławiu.
ART+33 Imperial Pastry Sour Ale [Browar Stu Mostów / Ziemia Obiecana]
KOLOR
Piwo wygląda jak sok z mango, jest może ciut ciemniejsze, ale żółć rządzi. Na uwagę zasługuje też fakt, że piana też ma żółtą barwę. Dobra, jest biała, ale widzę na niej sporo żółtych kropek. Po kilku sekundach nie było po niej śladu.
AROMAT
Jest mango, jest liczi. Pierwszy wdech przyniósł konkretną dawkę owoców. Jak na styl przystało, mają one fajny kwaśny finisz. Nie ma tu zbyt dużej słodyczy. Kolejny wdech przyniósł coś dziwnego. Nie wiem, czy to kokos, czy alkohol? Obstawiam to pierwsze, ale ciężko mi to stu procentowo stwierdzić. Kurcze, pierwszy raz liczi, aż tak mi się podoba.
SMAK
Bomba smakowa, poważnie, piwo jest bardzo wyraźne. Zaraz po nabraniu do ust poczułem niezłego kwasa, myślałem, że całość pójdzie w tym kierunku, a tu proszę. Wyszło nieco słodyczy otoczonej wanilią. Nie jest to gabaryt Sweet Stout, nie, wszystko przez kwaśną kontrę. Gładkie ciało, zero gazu w niczym mi nie przeszkadza. Laktoza potęguje te odczucia. W porównaniu z poprzednią częścią jest nieco mniej słodyczy. Owoce wniosły nieco więcej kwasu. Mango i liczi idą zdecydowanie w tym kierunku. O proszę, pojawił się kokos. Lekkie muśnięcie prażonych płatków jest mało wyraźne, ale wyróżnia się ono na tle kwasu. Podoba mi się też ten motyw soczku, niczym wyciśnięty z mango i liczi. Brakuje mi tu jednak tego Pastry, liczyłem na nieco większą słodycz.
ART+33 Imperial Pastry Sour Ale [Browar Stu Mostów / Ziemia Obiecana]
OCENA : 4,00 / 5,00
Na pewno nie można mu odmówić wyrazistości smaku. Więcej kwasu, mniej słodyczy, czekam na następnego Pastry Soura.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o