Abandoned Dragons [Neon Raptor]

Połączenie klonu i orzechów? To musi się dobrze skończyć. Zapraszam na legendę o piwie Abandoned Dragons z Neon Raptor.

Abandoned Dragons [Neon Raptor]

O dziwo, będzie to debiut brytyjskiego browaru Neon Raptor na moim blogu. Miałem już przyjemność spróbowania kilku New England IPA i był one całkiem przyjemne. Browar z Nottingham warzy głównie piwa w tym jakże obecnie popularnym stylu. Neon Raptor powstał w kuchni, jak zapewne wiele z obecnie działających dużych browarów. Impulsem do przejścia na większą skalę było zwycięstwo w konkursie Brewdog Nottingham homebrew contest 2015. Po kilku przeprowadzkach browar wylądował ostatecznie w Nottingham, gdzie oprócz stacjonarnego browaru otworzono też pub. Połączenie idealne. Większe moce przerobowe przełożyły się na większe ilości piwa, obecnie Neon Raptor ma na swoim koncie ponad 100 różnych pozycji. Jak pisałem wyżej, w większości jasne, ja zdecydowałem się jednak na coś zupełnie innego.

STYL: Maple and Hazelnut Pie Imperial Stout
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 13,0 %
SŁODY: Barley, Oats, Wheat, Lactose
CHMIEL: ?
DODATKI: Flavorings
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 02.2021

Piwo zakupiłem pod wpływem impulsu. Lubię słodkie i ciemne piwa, więc całe to zamieszanie związane z Pastry Stout jest dla mnie zrozumiałe. Widząc w opisie stylu Hazelnut Pie, nie mogłem zostać obojętny. Drugą sprawą są oceny, piwo ma średnią grubo ponad 4,4 na Untappd. Nigdy do końca nie ufam statystykom, ale w tym przypadku dałem się ponieść emocjom. Podstawą jest tu Imperial Stout i wszystko jest tu imperialne. Zawartość alkoholu na poziomie 13%, spora dawka orzecha i syropu klonowego, moc ciemnych nut. Oby nie skończyło się tylko na obiecankach.

Etykieta wygląda zacnie, ale ciężko uchwycić ją w obiektywie. Srebrna puszka odbija światło, a na nią naklejona jest przeźroczysta naklejka z niewielką ilością czarnych elementów. Są to smoki (ja naliczyłem trzy) oraz informacje na temat składu i tak dalej. Podoba mi się ten klimat. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Neon Raptor w Nottingham.

Abandoned Dragons [Neon Raptor]

KOLOR
Piwo jest bardzo ciemne, do tego gęste. Leje się niczym gesty olej silnikowy. Na szkle pozostaje wyraźny ślad, a piana nie utrzymuje się zbyt długo na powierzchni.

AROMAT
O ja, ale orzech. Dodatkowo zapach jest bardzo wyraźny i naturalny. A, zapomniałem o najważniejszym, o mocy. Szkło bucha konkretnym aromatem. W tle pojawił się syrop klonowy, jego romans z orzechem jest obłędny.

SMAK
Imperial od samego początku. Dużo tu nut orzecha, poważnie, na początku miałem nawet skojarzenia z Omnipollo. Mocno i wyraźnie, piwo od razu pokazuje pazura. Towarzyszem orzecha jest syrop klonowy, nie muszę pisać o tym jak bardzo pasują oni do siebie? Słodko, mocno, orzechowo-klonowo. Ciało jest gładziutkie, może nie kremowe, ale piękne pieści moje gardło. Alkohol jest tu idealnie ukryty, poważnie, zastanawiam się, czy ta wartość nie jest zawyżona? 13%? Nigdy. Nie ma tu zbyt wielu ciemnych nut, to samo mogę powiedzieć o goryczce. Piwo należy zdecydowanie do grupy Pastry Stoutów, orzech jest naprawdę bajeczny. Coś w stylu ciasta czekoladowego z orzechami oblanego syropem klonowym. Mimo tak słodkiego opisu, nie jest ono przesłodzone. Ciężko w to uwierzyć, ale tak jest. Nie pozostaje mi nic innego, jak dać mu wysoką ocenę i raczyć się nim dalej.

Abandoned Dragons [Neon Raptor]
OCENA : 4,75 / 5,00

Aromaty i te sprawy, ale dla mnie ten Imperialny Stout z Neon Raptor jest mocnym kandydatem do piwa roku.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments