Rajski Miażdżyszpon [Browar Harpagan]

Na nazwę Rajski Miażdżyszpon mógł wpaść chyba tylko Browar Harpagan. Będzie słodko.

Rajski Miażdżyszpon [Browar Harpagan]

Miałem mały dylemat co do tego piwa. Browar Harpagan jest u mnie na plusie, przynajmniej na razie. Dobrze wspominam ich Ezoteryczne Szuwary oraz Buzdygana Rozkoszy Rum Barrel Aged. Wiedzą jak zrobić to w dobry i ciemny sposób. Na półce w olsztyńskim Piwoszniku wyczaiłem piwo o nazwie Rajski Miażdżyszpon, jaki to styl? Pastry Stout, aha. Pamiętam początki New England w naszym kraju i większość piw smakowało jak standardowe IPA z nieco mniejszą goryczką. Potem była moda na DDH, które de facto stosowało już kilka browarów nie chwaląc się tym na etykiecie. Teraz słowem kluczem jest Pastry Stout lub jak kto woli deser w płynie. No właśnie, deser, a nie zwykły Sweet Stout z nieco większym woltażem. Mam wrażenie, że niektórzy źle interpretują ten styl i słodsze piwa określają jako Pastry. Panowie, to ma wyrywać z butów! Nie bójcie się aromatów. Nie bójcie się dziwnych połączeń. Osoba kupujące Pastry Stout szybciej przystanie na którąś z powyższych opcji, niż na zwykłego słodkiego Stouta.

STYL: Pastry Imperial Stout
EKSTRAKT: 24,0 Plato
ALKOHOL: 9,0 %
SŁODY: jęczmienny, żytni
CHMIEL: ?
DODATKI: laktoza, cappuccino (zawiera mleko w proszku), laski wanilii
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 01.10.2021

Pastry Imperial Stout o mocy 9%, ja bym to imperial wyrzucił, ale co tam. Gwoździem programu stylu są dodatki, nie ma co patrzeć na pozostałe elementy. Browar nie zdecydował się na dodatek aromatów, postawiono tu na naturalne dodatki. Pierwszym jest cappuccino zawierające mleko w proszku. Czyżby browar dodał zwykłej kawy w proszku? Oprócz tego laski wanilii. Hmm, piłem już sporo piw z dodatkiem kawy i wanilii i nie określiłbym żadnego z nich jako Pastry,

Oprawa graficzna, palce lizać. Mam słabość do nieregularnie wyciętych etykiet, tak jest też tym razem. Widzę tu kształt płomienia. Widać tu dbałość o każdy szczegół, szkic postaci, kolorowe tło, wszystko wysokich lotów. Jak na Harpagan przystało mamy tu ciekawą historyjkę o tytułowym miażdżyszponie. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone dla Browaru Harpagan.

Rajski Miażdżyszpon [Browar Harpagan]

KOLOR
Ale to się pieni, pierwszy raz bałem się, że piwo wyjdzie mi ze szkła. Na szczęście zatrzymało się idealnie na linii końcowej. Ciało zdaje się być gęste, a kolor to oczywiście czerń.

AROMAT
Zapach nie poraża swoją intensywnością, jest raczej stonowany. Czuję tu sporo wanilii, to ona jest tu na pierwszym planie. Kawa jest raczej w tle, starałem się ją wyczuć, ale mi się nie udało. Jak na razie to średnio, razi brak mocy.

SMAK
Wziąłem pierwszego łyka i początek jest bardzo obiecujący. Moje podniebienie wypełnił smak wanilii, jest ona bardzo wyraźna i z mocą uderza w gardło. Na finiszu pojawił się lekki, kawowy posmak. Pozostawił on po sobie długi ślad. Minusem jest finisz, który na początku wypada nijako. Na szczęście z każdym kolejnym przechyleniem szkła jest coraz lepiej. Wanilia oraz kawa zawarły pakt i ramię w ramię pieszczą moje kubki smakowe. Ciało jest też niczego sobie, nie powiem, że to ulep, ale czuć jego gęstość oraz to w jaki sposób spływa po moim gardle. Miło, gęsto, waniliowo, czego chcieć więcej? Mocy. Brakuje mi tu tego Imperial z opisu stylu. Alkohol jest tu dobrze ukryty, ale to tylko 9%. A może za dużo wymagam? Piłem już kilka piw wagi ciężkiej i nie każdy Pastry Stout dostanie u mnie wysoką ocenę. Ogólnie jest dobrze, piwo jest na pewno słodkie. Lubię słodycz, a dziś jest jej naprawdę dużo. Aż zacząłem się rozglądać za czymś gorzkim. Wanilia rządzi tu bezapelacyjnie, nie wyczułem zbyt dużo kawy. Mam jednak mieszane uczucia.

Rajski Miażdżyszpon [Browar Harpagan]
OCENA: 3,75 / 5,00

Sweet Stout to tak, ale Pastry? Nie dla mnie. Waniliowy Stout z fajnym ciałem, pora na odważniejsze dodatki.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments