6th Anniversary Imperial Baltic Porter Jamaican Rum Barrel Aged [Browar Widawa]

Długa nazwa, czyli 6th Anniversary Imperial Baltic Porter Jamaican Rum Barrel Aged z Browaru Widawa.

6th Anniversary Imperial Baltic Porter Jamaican Rum Barrel Aged [Browar Widawa]

Rok temu zakochałem się w piwie Imperial Smoked Baltic Porter Jamaican Rum Barrel Aged uwarzonym z okazji pięciolecia powstania browaru. Minął rok i w sklepach pojawiły się kolejne jubileuszowe wypusty. Ze względu na ograniczony budżet zdecydowałem się wybrać ponownie piwo leżakowane w beczce po rumie. Zastanawiałem się nad beczką po Bourbonie, która w zeszłym roku zdobyła bardzo dobre oceny. Ostatecznie moja miłość do rumu wygrała. Aha, tok temu była to odmiana wędzona, dziś będę obcował z klasyką. Jestem nastawiony na udana degustację, czy coś może mi ją popsuć? Po ostatnich przygodach z piwem Mentor obawiam się nieco o formę piwa. Na pewno nie wypadnie tak słabo jak butelka Mentora z Browaru ReCraft. Nuty beczki nie ulatują tak szybko jak na przykład nuty kokosa lub owoców. Może trzeba je było wypić na świeżo, zaraz po zakupie? A tak, kilka miesięcy w piwnicy.

STYL: Imperial Baltic Porter
EKSTRAKT: 27,5 Plato
ALKOHOL: 11,0 %
SŁODY: jęczmienny, palony jęczmień
CHMIEL: ?
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 25.05.2025

Browar Widawa nie podaje szczegółowych informacji na temat składu swoich piw. Ekstrakt początkowy jest bardzo wysoki jak na piwo w stylu Imperial Baltic Porter. Wartość alkoholu musiała przekroczyć dziesięć procent. Brakuje mi również danych na temat czasu leżakowania. W poprzedniej wersji też tego nie było, ale piwo smakowało wyśmienicie, więc nie przejmuje się tą drobnostką.

Etykieta różni się nieco od zeszłorocznej wersji. Ogólny koncept wygląda podobnie, czarne tło oraz kolorowe litery. Tym razem papier wydaje się być przyjemniejszy w dotyku. Do tego litery mienią się w świetle, a szóstka jest charakterystycznie lekko nadszarpnięta. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w Browarze Widawa w  Chrząstawie Małej.

6th Anniversary Imperial Baltic Porter Jamaican Rum Barrel Aged [Browar Widawa]

KOLOR
Kolor czarny golas i zerowa piana. Nawet przy agresywnym przelewaniu nie widać żadnych bąbelków na tafli.

AROMAT
Już po pierwszym zaciągnięciu wiem, że będzie dobrze. W mój nos uderza mocny aromat beczki, można nim spokojnie obdzielić kilka innych piw. Jest też nieco alkoholu, a piwo leżało przecież już kilka dobrych miesięcy w piwnicy. Słodycz, nieco ciemnych nut, nieźle.

SMAK
Pierwszy łyk mówi wszystko. Zaraz po przełknięciu nie poczułem nic ciekawego, jednak po kilku sekundach w mojej buzi zaczęło się pojawiać coraz więcej słodkich nut oraz czekolady. Jest też drewno pochodzące od beczki. Uwielbiam ciemne piwa z tak pięknym ciałem. Jest ono gęste, nie oblepia podniebienia, ale spotęgowane przez smak zdaje się być jeszcze pełniejsze. A jak wygląda sytuacja z rumem? Są tu nuty melasy oraz nieco mieszanki wedlowskiej. Smak utrzymuje swój wysoki poziom, nic tu nie ulatuje. Jest też nieco czerwonych owoców wymieszanych z czekoladą. Kurcze, ale to piwo się rozkręca. Teraz nuty są jeszcze wyraźniejsze. Wyraźna beczka, rozgrzewanie, jak dobry film, którego akcja robi się coraz lepsza. Lubię beczki z Jamajki, oczekiwałem słodyczy i ją dostałem. Szkoda, że ten alkohol zakrywa nieco nut smakowych.

6th Anniversary Imperial Baltic Porter Jamaican Rum Barrel Aged [Browar Widawa]
OCENA : 4,25 / 5,00

Widawa, beczka, rum, jak te elementy mogą nie iść w parze? Czekam na kolejne jubileuszowe wydania.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o