WRCLW Rye RIS [Browar Stu Mostów]

Dlaczego to piwo? Rye RISa (RYE od żyta, które znajduje się w zasypie) jeszcze nie piłem, tak samo jak piwa z Browaru Stu Mostów. Butelka postała kilka tygodni w mojej piwnicy i dziś postanowiłem ją otworzyć. Wrocław to bardzo ładne (i ciepłe) miasto, mam nadzieje, że z piwem będzie podobnie.

WRCLW Rye RIS piwo

No dobra, oprócz rzeczy wymienionych wyżej, skusiła mnie też piękna etykieta. Minimalistyczna grafika i czarne tło przypadły mi do gustu. Most prezentuje się wyśmienicie, tak minimalistycznie. Z Wrocławia zrobiono WRCLW, minimalizm. W smaku będzie tak samo? Parametry mówią co innego, 23 BLG i 12 % alkoholu. Szykuję się na wrocławską petardę. Żeby tylko za mocno nie wystrzeliła. Z tego powodu piwo można dostać tylko w butelkach o pojemności 330 mililitrów.

WRCLW Rye RIS kolor piwa

Piwo ma czarny kolor i jest nieprzejrzyste. Beżowa piana dosyć szybko znika.

Aromat jest na początku trochę słodki, informacja z etykiety nie kłamią. Staram się zidentyfikować zapach i najbardziej przypomina mi on jabłko. Oprócz tego czuję trochę alkoholu. W granicach tolerancji.

Na początku wyczuwam smak czekolady oraz palonej kawy. Alkohol jest też wyczuwalny, ale dobrze współgra z pozostałymi smakami. Po kilku łykach słodycz staje się coraz mocniejsza i idzie w kierunku wiśni/pralin. Dobrze, że całość jest kontrowana przez gorzki posmak kawy lub czekolady. Piwo jest dosyć gładkie i nisko nasycone, co zwiększa jego pijalność.  Z czasem coraz bardziej czuć alkohol, a szkoda. Dominuje on pozostałe smaki.

STYL: Rye RIS
EKSTRAKT: 23,0% wag.
ALKOHOL: 10,2%
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, żytni, czekoladowy
CHMIEL: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: 62
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 2911.2018
OCENA: 6/10

Dosyć długo zastanawiałem się, czy otworzyć to piwo, czy je jeszcze trochę poleżakować. Jeśli teraz miał bym podjąć decyzje, to WRCLW zostało by w piwnicy i czekało na swoją kolej. Piwo ma potencjał, dziś alkohol był wyczuwalny i trochę przeszkadzał. Tego RISa mogę polecić wszystkim, którzy przepadają za słodkimi piwami. Dla mnie nie wniosło nic nowego, daje sześć.

 

Podobne posty

Furia Burzy Trójka to szczęśliwa liczba, jeśli chodzi o IPA. Dziś recenzja piwa Furia Burzy z Browaru Perun. W tym roku sypnęło trochę Triple IPA. I to nie...
Big Boy Yuzu Piwo Big Boy Yuzu łączy w sobie dwa trendy. Jak wypadnę połączone w jednej butelce? Browar Brokreacja wydał ostatnio kilka ciekawych propozycji. ...
Triple IPA vs Czy jest coś lepszego niż IPA? Tak, IPA razy trzy! Nie w trzech, a w jednej butelce. Zapraszam na porównanie Chubbles z Cloudwater / The Veil oraz Jui...
Alter Ego Topowa IPA trafiła w moje ręce. Czy Alter Ego z amerykańskiego browaru Tree House sprosta moim oczekiwaniom? Alter Ego z browaru Tree House to ...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o