Wielki Blind Test Imperial IPA

Pora na kolejny test, tym razem będzie to „ślepy” test Imperial IPA z polskich Browarów. Pora sprawdzić, które z 8 piw jest najlepsze.

Polskie Double IPA test piwa

Na czym polega ślepy test? Otóż przelałem piwa do 8 różnych szkieł, które było oznaczone tym samym numerem co butelka. Szkła zostały zamieszane. Będę po kolei próbował ośmiu piw, na początku wybiorę 4 najlepsze, a z czwórki wyłonię to jedne najlepsze. Oczywiście będzie to najlepsze piwo dla mnie, nie mam certyfikatów sędziowskich, więc nie jest to żaden oficjalny test.

Najciężej było zebrać wszystkie piwa. Na pomysł z testem wpadłem dwa miesiące temu. Na początku myślałem o dwóch, trzech piwach. Ostatecznie liczba zwiększyła się do ośmiu, tyle mam bowiem jednakowych szkieł. Kiedy wiedziałem już ile ma być piw, zacząłem szukać wcześniejszych porównań/testów innych blogerów. AIPA już było, Porter już był, BIPA już było … na szczęście nie znalazłem jeszcze testu DIPA, więc postanowiłem go wykonać samodzielnie. Wybór ośmiu piw nie był prosty. Nie wszystkie browary produkują swoje piwa regularnie, część polskich DIPA z rankingu jest praktycznie niedostępna. Zrobiłem sobie listę kilkunastu piw, szukałem ich na sklepowych półkach i co jakiś czas kupowałem po jednym. W taki oto sposób w moje ręce wpadło kilka nowości i piw już dobrze znanych. Oto moja ósemka:

TOPÓR PERUNABROWAR PERUN

EKSTRAKT: 19% wag.
ALKOHOL: 8.1%
IBU: bardzo wysokie
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 08.02.2018

TOPÓR PERUNA - BROWAR PERUN piwo

BRUCEBROWAR SOLIPIWKO

EKSTRAKT: 19.1% wag.
ALKOHOL: 8.5%
IBU: 122
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 18.11.2017

BRUCE - BROWAR SOLIPIWKO piwo

THE FIGHTERBROKREACJA

EKSTRAKT: 19% wag.
ALKOHOL: 8.9%
IBU: bardzo wysokie
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 27.08.2017

THE FIGHTER - BROKREACJA piwo

WOLUMENBROWAR KARUZELA

EKSTRAKT: 18.5% wag.
ALKOHOL: 7.2%
IBU: 90
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 01.10.2017

WOLUMEN - BROWAR KARUZELA piwo

CRAZY MIKEALEBROWAR

EKSTRAKT: 20% wag.
ALKOHOL: 9.0%
IBU: 100
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 31.05.2017

CRAZY MIKE - ALEBROWAR piwo

SALAMANDERBROWAR STU MOSTÓW

EKSTRAKT: 19% wag.
ALKOHOL: 8.5%
IBU: wysokie
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 06.012.2017

SALAMANDER - BROWAR STU MOSTÓW piwo

FORBIDDEN PLANETRADUGA

EKSTRAKT: 20% wag.
ALKOHOL: 8.4%
IBU: 115
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 01.07.2017

FORBIDDEN PLANET - RADUGA piwo

HEADBANGERKINGPIN

EKSTRAKT: 19.1% wag.
ALKOHOL: 8.6%
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 09.11.2017

HEADBANGER - KINGPIN piwo

Średnio 8% alkoholu na piwo, trochę boję się tego testu… Nigdy nie piłem jeszcze tylu różnych piw jednego dnia (znaczy wieczoru). No ale trzeba się zaprawić przed targami piwnymi  w Olsztynie. Piwo jest już rozlane, numerki poprzyklejane, zaczynam.

test double IPA z polskich browarów

Jeśli chodzi o kolor, to wszędzie jest podobnie, to samo dotyczy piany. Najbardziej przejrzysty jest numer 8, potem daleko nic i numery 2 oraz 3.
Pozostałe są zamglone. Najbardziej nieprzejrzysty jest numer 1. Ok, to jedziemy.

1 – Słaby aromat, czuję w nim głownie dojrzałe mango i troszkę cytrusów. W smaku jest już lepiej, dalej lekkie mango. Piwo jest pełne i kremowe. Łagodnie spływa po gardle. Goryczka na początku nie jest za wysoka, później znacznie się zwiększa. Słodycz (nie przesłodzona) dobrze maskuje goryczkę, piwo jest nieźle zbalansowane. Jest trochę trawiastych i łodygowych posmaków.

2 – Tutaj aromat jest jeszcze słabszy i czuję w nim coś jakby czerwone owoce. Może są to jakieś tropikalne owoce, ale ciężko je nazwać, są bardzo słabo wyczuwalne. W smaku owoców nie ma wcale, jest od razu uderzenie pożętej goryczki. W kolejnym łyku chciałem się bardziej skupić na owocach, ale od razu przyszła goryczka i nic z tego. Średnio.

3 – Tutaj aromat jest najmocniejszy, jak na razie, chociaż też bez szału. Jest w nim sporo słodyczy i trochę biszkoptów. W smaku poza goryczką wiele się nie dzieje. Jak przy piwie numer dwa, uderza ona od razu w moje kubki smakowe. W ustach zostaje sporo słodyczy, karmel oraz toffi.

4 – Tu aromat jest już inny, bardziej intensywny. Czuję w nim sporo miodu poprzeplatanego z nutami kwiatowymi. W smaku jest podobnie, nuty kwiatowe i miodowe grają tu pierwsze skrzypce. Goryczka wchodzi powoli, w pierwszym łyku jest zadziwiająco niska … w porównaniu do poprzedników. W kolejnych łykach jest podobnie, z tą różnicą, że goryczka pojawia się coraz szybciej. Bardzo treściwe piwo.

5 – I tu mam konkretne uderzenie tropików w aromacie. Czuję porządną dawkę świeżych cytrusów. Lekka słodycz na finiszu. W smaku jest lekko owocowe ze sporą goryczka. Później smak przechodzi w lekki karmel. Goryczka na szczęście nie wbija od razu w podłogę.

6 – Tutaj aromat jest … w sumie to go nie ma. Mieszam tym szkłem, mieszam, wącham i nic. Może jest mango, ale takie co leże gdzieś pół metra obok mnie. Słabo. W smaku jest słodko, duża dawka karmelu i zaraz po nim wchodzi goryczka. Ta słodycz jest trochę jak ulep, nawet dla mnie jest za słodko. Na szczęście goryczka jest dosyć mocna, to ona robi tu robotę. Trochę taki karmel, lekko przypalony, plus goryczka.

7 – Co z tymi aromatami? Tak szybko uleciały? Kolejne piwo i zapach równy zeru. Piwo jest treściwe, w smaku czuć głownie słody (nawet trochę chleba) i mocnego goryczkowego kopa. Bardzo podobne do pozostałych.

8 – Jedna nie uleciały, bo w ostatnim piwie się jeszcze utrzymał. I to całkiem nieźle. Czuję sporo nut kwiatowych i czerwonych owoców. W smaku jest goryczka od samego początku. Na końcu pojawia się nuta czerwonych owoców, nie było tego w innych piwach. Tam po goryczce … była dalej goryczka. W drugim łyku czuć soczystość owoców, fajne.

Ok, pora na pierwszy odsiew. Spróbowałem po 3-4 łyki każdego piwa, mam już swoich faworytów. Zrobię jeszcze jedną kolejkę, bo mam wątpliwości co do 3 piw.

Po ponownym spróbowaniu do finału wybieram piwa numer: 1, 4, 5 i 7. Najgorzej wypadła chyba 6.

To teraz runda finałowa. Cztery piwa, które wybrałem znacznie się od siebie różnią. Wezmę kilka łyków każdego z nich i wyłonię zwycięzce.

Jeśli chodzi o aromat, to najlepiej wypada piwo numer 5, zaraz za nim są 1 i 4. Przy czym 1 wydaje się być bardziej intensywna. Piwo numer 4 to miód i kwiaty. Też jest intensywnie, ale jak porównam je bezpośrednio  z 5, to ten drugi bardziej mi odpowiada. Jest świeższy i nie zalega. 7 wypada słabo.

Przechodzę do smaku i 7 chyba najbardziej pasuje do wytycznych odnośnie stylu. Lekko orzeźwiające z konkretną goryczką. 4 jest na pewno pełniejsza i aromat pokrywa się ze smakiem. Oczywiście, nie jest to żaden wymóg przyDIPA, ale chodzi mi o to, że smak miodu i kwiatów jest intensywny. Goryczka też jest odrobinę wyższa. Próbuje teraz 1 i smak zmienił się w łodygę z żywicą. Można się doszukać owoców, ale trzeba do tego wynająć detektywa. Największy plus to ciało, jest kremowe, soczyste i przez to bardzo pijalne. Uff, mam spory dylemat. A co mam powiedzieć próbując ostatniego piwa? 5 jest naprawdę dobra. Piwo jest soczyste, jeśli chodzi o ciało, a smak owoców jest dobrze wyczuwalny. Goryczka jest najwyższa z całej finałowej czwórki. Procenty powoli dają o sobie znać, więc pora ogłosić końcowy ranking:

Najlepsze piwo to te z numerem 1, na drugim miejscu 4 , brąz zdobywa 7, a  5 ląduje tuż za podium.

Pora odsłonić parawan i sprawdzić jakie piwa kryły się pod numerami. Zacznę od czwórki, która się nie zakwalifikowała do finału:

6 – THE FIGHTER – BROKREACJA (najgorzej)
3 – WOLUMEN – BROWAR KARUZELA
8 – FORBIDDEN PLANET – RADUGA
2 – CRAZY MIKE – ALEBROWAR (najbliżej podium)

Teraz podium, w kolejności od czwartego miejsca:

IV miejsce (7): HEADBANGER – KINGPIN
III miejsce (5):  BRUCE – BROWAR SOLIPIWKO
II miejsce (4): TOPÓR PERUNA – BROWAR PERUN
I miejsce (1): SALAMANDERBROWAR STU MOSTÓW

Dziwi mnie niska pozycja piwa z Brokreajcii. AleBrowar prawie załapał się na podium, mimo przekroczenia daty ważności. Gratuluję dla Browaru Stu Mostów. Czas pomyśleć nas następnym testem, na pewno wybiorę lżejszy styl. Na koniec jeszcze zdjęcie piw na podium.

Najlepsze polskie Imperial IPA

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *