We’ve… Met Before? [Verdant / Magic Rock]

Piwo We’ve… Met Before?  to efekt współpracy dwóch brytyjskich browarów Verdant oraz Magic Rock.

We’ve... Met Before? [Verdant / Magic Rock]

Kolejna świeża puszka z UK trafiła w moje ręce. Verdant jest teraz w światowej formie. Warzą dobrze i równo. Nie tylko ja doszedłem to tego wniosku, widać to sprzedaży. O ile jeszcze kilka tygodni temu w ich sklepie internetowym można było kupić wszystkie piwa z ich logo (trzeba się było spieszyć, ale zawsze mi się udawało), to obecnie nie ma już takiej możliwości. Dwa wypusty zostały wyprzedane … zanim trafiły na stronę internetową. Całość poszła na sklepy, które współpracują z browarem. Zaopatrzenie się w kolejne puszki z Verdant będzie więc nieco trudniejsze. O ile o formę browaru z Falmouth  jestem spokojny, to Magic Rock mnie nie przekonuje. Bearded Lady było dobre, ale konkretnego IPA jeszcze od nich nie piłem. Zresztą, browar nie gości zbyt często w moim szkle, więc nie mogę zbyt wiele powiedzieć o poziomie ich piw.

STYL: India Pale Ale
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 6.5%
SŁODY: Golden Promise, Extra Pale, Carapils, płatki owsiane, słód pszeniczny
CHMIEL: Citra, Simcoe, Amarillo, Columbus
DODATKI: ?
DROŻDŻE: London Ale III
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 21.03.2018

W zasypie widzę po raz kolejny słód Golden Promise, chyba trzeba będzie go wypróbować do własnych produkcji 😉 We’ve… Met Before? to lekkie India Pale Ale o zawartości alkoholu na poziomie 6,5%. Użyto tu czterech odmian amerykańskich chmieli, całość fermentowała na drożdżach London Ale III. Je też widzę po raz kolejny w piwach Verdant. Jak widać, dobrze radzą sobie w Pale Ale.

Etykieta przykuwa uwagę, chociaż nie wygląda zbyt rewelacyjnie. Widzę tu zbiór kresek, które tworzą figury geometryczne. Głównie trójkąty. Kolory do siebie pasują, a jakość papieru jest bardzo wysoka. Wystarczy przejechać po niej ręką. Etykieta łatwo odkleja się od puszki, na pewno wyląduje w mojej kolekcji 😉 We’ve… Met Before? zostało uwarzone w browar Verdant i jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów.

We’ve... Met Before? [Verdant / Magic Rock]

KOLOR
Piwo ma pomarańczową barwę i jest przejrzyste. No może lekko zamglone, ale daleko jemu do klimatów New England. Wyglądem przypomina bardziej klasyczne IPA. Piana ma białą barwę i jest dosyć obfita. Długo utrzymała się na powierzchni, zostawiając po sobie ładny lacing.

AROMAT
Na pierwszym planie są tu tropiki oraz nuty iglastych drzew. Czuję tu głównie grejpfruta, trochę igieł sosny oraz stonowaną słodycz. Taką w stylu brzoskwini albo moreli. Całość jest raczej średnia pod względem intensywności. Piwo nadrabia te braki jakością aromatu, bo nie o ilość tu chodzi.

SMAK
Piwo jest lekkie i sesyjne. W pierwszym łyku zbyt wiele nie poczułem, jedynie duże orzeźwienie. Dopiero kiedy piwo spłynęło po moim gardle, całe podniebienie wypełnił smak tropikalnych owoców. Głównie marakuja oraz grejfrut, bez grama goryczki. Nagazowanie jest niskie, w kierunku średniego. Pijalność jest wysoka, ale to już standard w przypadku Verdant. Lato może nadchodzić 😉 Ciało wydaje się być pełne, ale może ten efekt jest spotęgowany przez niskie nagazowanie? Z każdym kolejnym łykiem cytrusy przybierają na sile. Teraz czuję tu mandarynki. Piwo jest soczyste, chociaż daleko mu do tuzów typu Putty, ale to nie ta kategoria wagowa. Pod koniec całość smakuje jak tropikalna guma do żucia. Smak nie jest zbyt intensywny, ale piwo jest mega świeże i orzeźwiające. Dla mnie to bardziej Sessio IPA z konkretną dawką owoców i niskim IBU. Juicy bomb!

We’ve… Met Before? [Verdant / Magic Rock]
OCENA: 4,25/5

Owoce, lekkość, pijalność. I tak wolę DIPA, ale to co robi Verdant zasługuje na szacunek. Nie piłem jeszcze średniego piwa z lich logo.

 

Podobne posty

Jasumi Nie tak dawno pisałem o piwie z zieloną herbatą, a dziś właśnie takie wypiję. Zapraszam na recenzję Jasumi z Browaru Deer Bear. Jasumi zainte...
Buried Alive Piwo Buried Alive to jedna z dwóch wariacji Brokreacji na temat wędzonych stoutów. Na starcie wspomniałem, że piwa są dwa. I jedno, i drugie repr...
I Wanna Be Your Dog Piwo I Wanna Be Your Dog to jeden z ostatnich wypustów Omnipollo powstały we współpracy z BrewDog. I Wanna Be Your Dog to wynik Szwedzko-Szkockie...
Cup Cake Cup Cake  z Brokreacji. Dlaczego to piwo? Ano dlatego, że miałem już dosyć IPA, próbowałem już jednego piwa z tej serii, Wine Cake no i Brokreacja zdo...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o