Wendigo [Brokreacja]

Piwo Wendigo to konkretny Imperial Stout z browaru Brokreacja. Pierwsze skrzypce ma tu grać pewien dodatek…

Piwo Wendigo [Brokreacja]

Jaki egzotyczny owoc zaskarbił sobie serca polskich piwowarów? Oczywiście yuzu. Kilka dni temu piłem piwo z tym dodatkiem. Big Boy Yuzu został również uwarzony przez Brokreację. Dziś będzie ciemniej i mocniej. Piwo zostało przygotowane we współpracy z zespołem J.D. Overdrive z okazji wydania ich płyty Wendigo. Wiemy już skąd pomysł na nazwę. Gitarzystą zespołu J.D. Overdrive jest znany piwny bloger Chmielobrody, którego stronę mogę wam spokojnie polecić. Piłem już dwa imperialne Stouty z Brokreacji, Buried Alive oraz Certain Death. Wypadły dobrze, szczególnie pierwszy. Tym razem głównym bohaterem ma być owoc yuzu. Wiem jak smakuje i zastanawiam się, czy ten smak pasuje do ciemnego charakteru RISa? Mam trochę wątpliwości. O ile praliny idealnie pasują do mocniejszych trunków, to z cytrusami bywa już różnie.

STYL: Yuzu  Russian Imperial Stout
EKSTRAKT: 24,0% wag.
ALKOHOL: 10.0%
SŁODY: Pale Ale, Monachijski typ II, Chocolate Rye, Chocolate Wheat, Carafa Special typ III
CHMIEL: Warrior
DODATKI: sok z yuzu
DROŻDŻE: ?
IBU: 100
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 23.10.2018

Ekstrakt nie powala na kolana, ale 24 to moje minimum na nazwanie piwa „mocarzem”. Alkohol na poziomie 10%, tutaj też raczej górna granica. W zasypie widać słody czekoladowe oraz ciemny słód Carafa III. IBU jest liczbą trzycyfrową, a to zwiastuje konkretną goryczkę. Piwo zostało uwarzone z dodatkiem soku z yuzu. Wcześniejsza Milkshake IPA też była z dodatkiem soku. Muszę rzucić okiem na swoje poprzednie wpisy i sprawdzić, czy którekolwiek piwo miało dodatek owoców, a nie soku. Długi termin ważności jest normą w przypadku imperialnych Stoutów.

O etykiecie mogę napisać oddzielnego posta. Kocham oprawy graficzne piw z Brokreacji. Kreska z dzisiejszego piwa przypomina mi tą z Deer Dark See. Umieściłem ją w rankingu top 15 polskich etykiet. Wendigo z nią wygrywa. Postać jest bardziej mroczna, szczegóły są lepiej zaakcentowane. Grafika jest bardzo mroczna i klimatyczna. Szkoda, że nie ma plakatów z główną postacią. Już widzę ten obraz na mojej ścianie 😉 Piwo Wendigo jest zapakowane w gustowny kartonik. Browar wydał już sporo piw w tekturowym opakowaniu, co osobiście oceniam jako dobre posunięcie. Wiadomo, nikt nie kupuje butelki dla samego opakowania, ale często kierujemy się wzrokiem, przy dokonywaniu zakupów. Dodatkowo kartonik dobrze sprawdza się w leżakowaniu. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w browarze restauracyjnym Marysia w Szczyrzycu.

Piwo Wendigo [Brokreacja]

Piwo ma czarny kolor. Piana jest beżowa, jak to w ciemnych piwach bywa i dosyć szybko opada. Na szkle zostaje niewielki lacing. Tak na nie patrze i nie wydaje się być zbyt gęste.

W aromacie czuję głównie yuzu, na początku dominuje ono inne zapachy. Nic innego tu nie wyczułem. Nie ma żadnych nut palonych, zero alkoholu, podobnie jest z goryczką. Na pewno nie pachnie to jak RIS.

W smaku dzieje się sporo. Na pierwszym planie jest tu również yuzu, zaraz po nim pojawiają się nuty palone oraz goryczka. Aftertaste to ponownie owoc yuzy. Nie czuję tu alkoholu, jest on bardzo dobrze ukryty. Piwo jest bardzo pijalne, aż za dobrze jak na RISa. Ciało nie jest zbyt gęste, ale daje radę. Piwo powoli spływa po gardle i po kilku chwilach w całej buzi pojawia się smak owoców… wiecie jakich 😉 Posmak yuzu jest z każdym kolejnym łykiem coraz większy. Przez dominację owocu finisz nie sprawia zbyt gorzkiego wrażenia. Pojawia się tu trochę nut czekolady, one też są jednak zdominowane. Każdy kolejny łyk wygląda tak samo. Na początku bardzo orzeźwiające yuzu, a zanim powoli pojawia się goryczka, która ogólnie jest i tak średnia. Pod koniec czułem smak podobny do limonki i grejpfruta. Na pewno piwo dostaje plusa za intensywność i pijalność.

Wendigo [Brokreacja]
OCENA: 7/10

Daję 7. Jak dla mnie to za dużo tych owoców, a za mało RISa. Jeśli lubicie cytrusowe klimaty to polecam. Mnie piwo Wendigo nie przekonało.

 

2 odpowiedzi do “Wendigo [Brokreacja]”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *