Warka 16 – [Afrykawa] Vanilla Coffee Milk Stout

Ostatnie w te wakacje piw z serii niski ekstrakt, to Vanilla Coffee Milk Stout. Zapraszam na relację z warzenia.

Piwo domowe Vanilla Coffee Milk Stout

Pierwsze podejście do lekkiego Stouta uważam za udane. Mój Dry Stout z dodatkiem kawy trzyma poziom, planują wysłać go na tegoroczny 8. Warszawski Konkurs Piw Domowych. Na początku byłem nieco sceptyczny. W końcu warzę piwo dla siebie, a nie dla sędziów. Jednak spodobał mi się ten dreszczyk emocji w dzień ogłaszania wyników 🙂 W przyszłym roku postaram się zaliczyć przynajmniej 4 konkursy. A może i więcej? A więc mam już wersję wytrawną, pora na moją ulubioną, słodką. To piwo nie powstało by nigdy gdyby nie … no właśnie. Vanilla Coffee Milk Stout to cienkusz z tego co zostało po mocarzu. O nim zapiszę za kilak tygodni, na razie leży na cichej z czeluściach mojej piwnicy. Zostało mi sporo brzeczki po wysładzaniu. Wylewać to grzech, więc postanowiłem uwarzyć lekkiego Stouta w słodszej odsłonie. Pierwszy dodatek? Oczywiście laktoza, bez tego nie ma mowy o mlecznym charakterze. Użyłem tego samego chmielu do w wersji Dry, czyli East Kent Goldings. Goryczka jest neutralna i idealnie pasuje do Stouta. Znacznie zmniejszyłem ilość chmielu, w końcu to słodycz ma grać tu pierwsze skrzypce.

Nauczony błędem podchodzenia do wyższych ekstraktów z drożdżami z fiolki, postanowiłem wykorzystać to piwo do zdobycia gęstwy. W moim wcześniejszym piwie z kawą dobrą robotę wykonały FM 13 – Irlandzkie ciemności. Postanowiłem dać im kolejną szansę, a gęstwę wykorzystać do wersji imperialnej.

Kolejne dodatki to wanilia i kawa. Zastanawiałem się nad ilością lasek wanilii. ostatnio 2 były średnio wyczuwalne, więc zwiększyłem ich ilość do 3. Dodatkowo nie kroiłem ich w małe części, a jedynie przeciąłem na pół. Zostało mi jeszcze trochę kawy z Dry, ją też dodam w ten sam sposób. Cold Brew spisało się dobrze ostatnim razem, będę się go trzymał.

ZACIERANIE

ZASYP 1 – 4,82 kg / 15 l wody

Słód Pale Ale 3,00 kg
Płatki owsiane 0,40 kg
Słód Czekoladowy 1200 0,12 kg
Słód Czekoladowy 400 0,25 kg
Palony jęczmień 0,25 kg
Słód Monachijski typ II 0,18 kg
Słód Pale Chocolate 0,12 kg
Słód Special X 0,10 kg

60 min w temp 62-70°C

ZASYP 2 – 4,65 kg / 13 l wody

Słód Pale Ale 3,00 kg
Płatki owsiane 0,40 kg
Słód Czekoladowy 1200 0,22 kg
Słód Czekoladowy 400 0,25 kg
Palony jęczmień 0,25 kg
Słód Monachijski typ II 0,27 kg
Słód Pale Chocolate 0,13 kg
Słód Special X 0,13 kg

60 min w temp 62-64°C

Piwo domowe Vanilla Coffee Milk Stout

 

WYSŁADZANIE

15 litrów wody.  Otrzymałem 15 litrów z 9,5 BLG

GOTOWANIE

Chmiel East Kent Goldings  22 g FHW
Laktoza  500 g 45 min

Ostatecznie 13 litrów o BLG 12.

FERMENTACJA

Drożdże: FM 13 Irlandzkie ciemności – (06.08 data ważności).

Starter z drożdżami płynnymi FM 13 Irlandzkie ciemności (1 litr około 8 BLG) dodałem po około 36 godzinach od jego wystartowania. Został on zadany do piwa o temperaturze 16 stopni i zniesiony do piwnicy. Box ze styropianu był zajęty, więc piwo fermetnowało w temperaturze otoczenia.

BURZLIWA 30.05 – 25.06
CICHA: 25.06 – 04.07

Wanilia 3 laski Cała cicha fermentacja
Cold Brew 200 ml  3 dni

Piwo domowe Vanilla Coffee Milk Stout

Laskie wanilii zamówiłem w jednym z popularnych sklepów internetowych. Cenowo (z wysyłką) wyszło taniej niż w stacjonarnym sklepie. Trzy laski przekroiłem wzdłuż i położyłem je na dnie fermentora. Następnie zlałem na nie piwo na cichą. Drugi dodatek to Cold Brew. Tym razem wykorzystałem więcej kawy, ale objętościowo nie wyszło wcale dużo więcej. Tym razem kawa spędziła w fermentorze około 2 dni i zdecydowałem się na rozlew. Szczerze, cicha powinna potrwać kilka dni dłużej, ale szykował mi się dłuższy wyjazd i nie mogłem czekać.

 

BUTELKOWANIE

Piwo domowe Vanilla Coffee Milk Stout

Ostatecznie BLG zeszło do 5 Palto, co przełożyło się na 3,6% alkoholu. Vanilla Coffee Milk Stout rozlałem 04.07 z 45 g cukru rozpuszczonymi w 300 ml wody. Wyszło mi 21 butelek. Wanilia oraz kawa są dobrze wyczuwalne, na finiszu lekki kwas. Zobaczymy jak się ułoży. Pierwszy test, już w ten weekend. Trochę boję się o gaz, chyba dałem zbyt mało cukru.

Piwo domowe Vanilla Coffee Milk Stout

Podobne posty

Warka 1 – Milli Vanilli Kilka miesięcy zbierałam się do uwarzenia własnego piwa w domu: zakup sprzętu, wybór stylu, wczytywanie się w podstawy warzenia piwa w domu. Sezon na ...
Warka 12 – Irish Coffee Stout Przerwa w sezonie na warzenia? Nic z tego. Wykręciłem już kilka cięższych wersji, teraz pola na lekkie piwo w stylu Irish Coffee Stout. Wolę pić ...
Warka 10 – Topicana Pierwsze podejście do New England IPA nie wyszło najlepiej. Trochę lektury, kilka przemyśleń i czas na podejście numer dwa. Kilka miesięcy temu u...
Warka 13 – Marcowe Premierowe podejście do piwa dolnej fermentacji. Czy butelki z zamrożoną wodą wystarczą? Zapraszam na relację z warzenia piwa w stylu Marcowe. O ...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o