Warka 14 – [Perfection is perfected] Session IPA

Pora na kolejne letnie piwo. Tym razem Session IPA, czyli chmiel w lżejszym wydaniu.

Session IPA

Zdecydowałem się uwarzyć więcej piw na okres wakacji i początek jesieni. Po Dry Stout oraz koncernowym Marcowym zdecydowałem się na Session IPA. Mam już coś z kawą, mam coś do grilla, pora na coś do grilla dla osób pijących nowofalowe IPA. Od samego początku celowałem w niski ekstrakt. W kilku podejściach do IPA zaczynałem zbyt wysoko. Miałem wrażenie, że drożdże nie do końca radziły sobie z cukrami. Ostatnie New England o ekstrakcie początkowym 18 BLG było zbyt słodkie i zamulające. Za każdym razem używałem drożdży ze startera. Tym razem zebrałem gęstwę ze wszystkich piw i za kilka tygodni uderzę w wersje imperialne. Stąd Session przed IPA. Zasyp  w kierunku New England. Są płatki owsiane oraz pszeniczne, stanowią one ponad 20% zasypu. Zrezygnowałem ze słody Pale Ale, jako tego podstawowego. Słyszałem sporo opinii na temat Pilzneńskiego, że to właśnie on pasuje bardziej do New England. Dorwałem trochę słodu zakwaszającego, on też jest często używany przy tym stylu. Poza tym mam twardą wodę. Wszystko kręci się wokół New England, ale ostatecznie nie zdecydowałem się na tą nazwę. Poprzednie dwa podejścia mi średnio wyszły, jeśli wyjdzie mi coś podobnego, godnego NE, to umieszczę je w nazwie.

W piwie wylądowało sporo chmielu. Poprzedniemu New England brakowało goryczki, tym razem dodałem kilka gram na goryczkę. Chmiel z USA, znane odmiany Simcoe, Chinook, Mosaic. Pierwszy raz skorzystałem z  nowozelandzkiego chmielu Motueka.

Do wody dodałem 3 g Chlorku Wapnia. Tym razem w podobny sposób postanowiłem też uzdatnić wodę do wysładzania.

ZACIERANIE

ZASYP:
4,55 kg / 13 litrów wody

Słód Pilzneński 3,20 kg
Płatki owsiane 0,90 kg
Płatki pszeniczne 0,30 kg
Słód CaraPils 0,20 kg
Słód zakwaszający 0,15 kg

ZACIERANIE:
64°C – 30 min
72°C – 30 min

Session IPA
Nie lubię jeść płatków owsianych, ale w piwie to co innego.

WYSŁADZANIE:
10l wody. Otrzymałem 22 litry brzeczki o BLG 9

Session IPA
Kiedy czas goni, wysładzam prosto do gara.

.

GOTOWANIE
60 min

Chmiel Simcoe 5 g FHW
Chmiel Chinook 10 g 0″
Chmiel Mosaic 30 g Whirpool
Chmiel Chinook 20 g Whirpool
Chmiel Motueka 35 g Whirpool
Chmiel Amarillo 20 g Whirpool
Session IPA
Przed Państwem ekipa odpowiedzialna za goryczkę.

Ostatecznie wyszło 16 l piwa o BLG 13.

FERMENTACJA

Session IPA
Mieszadło manualne, czyli baniak na wodę, który można co jakiś czas wstrząsnąć.

Ponownie wybrałem FM55 Zielone Wzgórze (Data 28.07). Tym razem chcę im zapewnić wyższą temperaturę fermentacji.  Ostatnio fermentowały w 17-18 stopniach i nie byłem do końca zadowolony z efektu ich pracy. Najpierw przygotowałem starter, czyli 1 litr brzeczki o BLG 12. Ratio chmielu na zimno wyszło 6 gram / 1 litr.

Burzliwa: 31.05 – 10.06
Cicha: (BLG 4 przy przelewaniu) 10.06 – 27.06

Chmiel Amarillo  25 g Ostanie 3 dni cichej
Chmiel Mosaic 20 g Ostanie 3 dni cichej
Chmiel Motueka 15 g Ostanie 3 dni cichej
Chmiel Chinook 15 g Ostanie 3 dni cichej
Chmiel Simcoe 15 g Ostanie 3 dni cichej

BUTELKOWANIE

Ostatnie 3 dni piwo spędziło w temperaturze około 8°C. Chmiel opadł na dno, ale po wniesieniu  fermentora na górę całość ponownie się wymieszała. Do filtrowania użyłem rajstopy. Polecam. Wcześniej kombinowałem, ale teraz poszło gładko. Rajstopę przegotowałem około 15 minut. Następnie założyłem ją na koniec rurki, zawiązałem górną część, aby nie spadła i zaciągnąłem przez nią ciecz. Poszło raz, dwa. Piwo zabutelkowane 27.06 z 83g cukru rozpuszczonymi w 300 ml wody. Końcowe BLG to 4,2 więc moja Session IPA ma 4,4 % ABV. Wyglądało dosyć mętnie i ciemno jak na … New England. Smak to cytrusy, trochę nut drzew iglastych, wyraźna goryczka. Pierwszy test za miesiąc.

Session IPA

Podobne posty

Warka 12 – Irish Coffee Stout Przerwa w sezonie na warzenia? Nic z tego. Wykręciłem już kilka cięższych wersji, teraz pola na lekkie piwo w stylu Irish Coffee Stout. Wolę pić ...
Warka 2 – American Boy Po pierwszej warce postanowiłem trochę odpocząć....ależ skąd. Szybko zakupiłem surowce do warzenia kolejnej warki. chciałem uwarzyć coś lżejszego i wy...
Warka 11 – Anabanana Do tej pory piłem tylko jedno piwo w stylu Milkshake IPA. Chciałem zrobić coś idealnego na początek lata i ten styl wydaje się być idealny. Ten...
Warka 8 – Christmas Ale Następna domowa produkcja. Tym razem uwarzyłem piwo w stylu Christmas Ale. Były piwa jasne, były piwa ciemne, pora na piwo sezonowe. Pomysł na ...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o