Waniliowy Stout Mleczny [Browar Warmia]

Na to piwo miałem ochotę podczas ostatniej wizyt w browarze Warmia, ale wersja butelkowa się już skończyła, więc nie mogłem go zabrać do domu. Na szczęście udało mi się dorwać butelkę w jednym z olsztyńskich sklepów i mogę Was zaprosić na spotkanie z Waniliowym Stoutem Mlecznym z lokalnego Browaru Warmia.

piwo Waniliowy Stout Mleczny Browar Warmia

Butelkowe wersje piw z Browaru Warmia wyglądają podobnie. Różnią się od siebie jedynie kolorami. Etykieta wygląda ok, prosta, schludna. Jeśli by stała wśród innych piw, raczej nie przykuła by mojej uwagi. Łatwo odchodzi, przekonałem się o tym wyjmując piwo z lodówki. Kilka minut i etykieta prawie sama odpadła.

kolor piwa Waniliowy Stout Mleczny Browar Warmia

Piwo ma czarny kolor, pod światło widać lekkie, brązowe odcienie. Jest nieprzejrzyste. Bardzo niskie wysycenie, wydaje się, że nie ma wcale gazu. Piana jest bardzo mała i po chwili znika.

Lekko kawowy aromat, który idzie w kierunku kawy z mlekiem. Aromat zdaje się być bardzo aksamitny. Jest też sporo wanilii. Jak na Milk Stouta, to aromat jest bardzo intensywny.

W smaku też jest bardzo konkretnie, głownie za sprawą gorzkiej czekolady i wanilii. Piwo jest bardzo gładkie i pijalne. Pojawiają się też nuty słodkiej kawy z mlekiem, ale piwo nie jest przesłodzone. Goryczka minimalna, prawie nie zauważalna, w sam raz aby kontrowała słodycz i zaraz gdzieś znikała. Wczuwam też lekką kwaskowatość. Muszę przyznać, że wszystkie smaki są bardzo dobrze ułożone. Nad wszystkim góruje jednak czekolada i wanilia. Idealnie połączone. Smak wanilii jest zbliżony do oryginału, intensywny, ale nie drażniący. Poezja smaku dla mojego podniebienia. Alkohol nie jest wcale wyczuwalny. Smaki nie ulatują i zostają do ostatniej kropli.

STYL: Milk Stout
EKSTRAKT: 16,0% wag.
ALKOHOL: 6,0%
SŁODY: jęczmienny
CHMIEL: ?
DODATKI: płatki owsiane, laktoza, wanilia
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 09.03.2017
OCENA: 8/10

Jeden z lepszych Milk Stoutów jakie do tej pory piłem. Konkretny smak wanilii, nic z niego nie ulatuje. Piwo jest delikatne, gładkie i bardzo pijalne. Muszę spróbować wersji bezpośrednio w Browarze. Dziś daję wysoką ósemkę.

Podobne posty

Pożegnanie Korporacji Na pożegnanie tygodnie wybrałem Pożegnanie Korporacji z PiwoWarowni. Czy ten RIS zasługuje na RISpekt? Nazwa piwa nawiązuje to ważnego wyda...
Bourbon County Brand Stout (2017) Urodziny bloga trzeba uczcić czymś wyjątkowym. Ja na tę okazję wybrałem Bourbon County Brand Stout z Goose Island. Goose Island od kilku lat wypu...
Barley Wine Początek tygodnia za pasem, aja wybrałem dziś piwo z serii kojarzącej się raczej z weekendem i odpoczynkiem. Będzie to Barley Wine z rzemieślniczej se...
Fusion 2018 Vintage Dary losu. W moje ręce wpadła puszka Fusion 2018 Vintage z Moor Beer Company. Piwo sprezentował mi mój brat mieszkający na co dzień w Londynie. N...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o