Twister [Browar Osowa Góra]

Browar Osowa Góra z Bydgoszczy właśnie u mnie zapunktował. Wszystko przez piwo Twister.

piwo Twister [Browar Osowa Góra]

Piwo Twister to Vermont IPA, czyli nowofalowa IPA, która cieszy się bardzo dużą popularnością. Polskie browary dobrze odczytały potrzeby klientów i piwa w stylu NEIPA coraz częściej pojawiają się w ich ofertach. Na ten pomysł wpadł też bydgoski browar Osowa Góra. Browar ten działa dość prężne, na jego koncie jest już prawie 20 piw. W zeszłym roku ich Pils oraz Witbier otrzymały srebrne medale na Poznańskich Targach Piwnych. Ich American Barley Wine bardzo mi smakował. Z tego co udało mi się wyczytać browar planuje wracać do piw i warzyć je ponownie. Kładzie on spory nacisk na powtarzalność i udoskonalanie receptur. Uważam to za dobre posunięcie, ile to było piw, które wyszły tylko raz i słuch o nich zaginął? Niedawno uwarzono trzecią warkę piwa Twister, a ja sprawdzę dziś jak smakuje pierwsza (i druga).

piwo Twister [Browar Osowa Góra]

Co od etykiety, to trzyma ona poziom. Nie ma tutaj graficznych fajerwerków, ale jest ok. Duże logo, mniejsza nazwa, ciepłe kolory. Z jednej strony widać parę imprezującą w tropikalnym klimacie, a z drugiej bydgoskie spichrze, jeden z symboli Bydgoszczy. Czcionka jest czytelna, wszystko na swoim miejscu. Piwo Twister jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów.

 

Przelewam piwo do szkła i … cała szklanka wypełniła się pianą. Poczekałem kilka minut, aż piana opadła. Przy kolejnym napełnieniu szkła było podobnie. Tym razem poczekałem dłużej i chciałem spróbować piwa, ale zapach kleju trochę mnie zniechęcił. Kupić piwo i go nawet nie spróbować? Wziąłem łyka, ale w smaku jest podobnie. Coś się popsuło …

Napisałem więc do Browaru Osowa Góra o problemie. Profesjonalne podejście, szybka wysyłka i kilka dni później dotarła do mnie paczką z nową (drugą) warką piwa oraz gratis. Tak się powinno załatwiać sprawy. To nie pierwszy raz, gdy piwo nie jest takie, jakie być powinna, albo butelka pęka  w piwnicy. Zgłaszałem podobne problemy innym browarom ale tylko Osowa Góra zdecydowała się na przesłanie nowego piwa jako rekompensaty.

Piwo jest mętne i nie do końca przejrzyste. Kolor jest żółto-pomarańczowy. Tym razem w szkle też utworzyła się spora biała piana, ale szybciej opadła.

We właściwym aromacie jest sporo mandarynek oraz pomarańczy. Jest rześko i średnio intensywnie. Zapach wydaje się być bardziej słodki, niż wytrawny. Po kilku głębszych wdechach pojawił się aromat tropików, głownie mango.

W pierwszym łyku czuję spore orzeźwienie, zakończone dosyć mocną goryczką. Piwo Twister jest w smaku bez wątpienia zdominowane przez tropikalne owoce. Czuję mango oraz grejpfruta. Tak jak już wcześniej wspomniałem, zaraz po nich pojawia się intensywna tropikalna goryczka. Piwo zmierza w kierunku wytrawnego. Po kilku łykach do głosu zaczęła dochodzić żywica. Nuty leśne zdominowały teraz smak piwa. Goryczka nie jest już taka przyjemna, robi się trochę zalegająca. Szkoda, zdecydowanie bardziej wolałem tropiki. Piwo jest pijalne i dosyć nisko nagazowane. Alkoholu nie czuć wcale, dobra Vermont IPA.

STYL: Vermont IPA
EKSTRAKT: 14,0% wag.
ALKOHOL: 6.0%
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny
CHMIEL: ?
DODATKI: płatki owsiane, płatki pszenne
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 30.09.2017
OCENA: 7/10

Piwo Twister to bardzo przyjemna Vermont IPA. Szkoda, że z czasem wychodzi zbyt dużo żywicy, ale piwo nie jest przesłodzone. Daję załużone7. Podejście do klienta zasługuje na 10.

Jedna odpowiedź do “Twister [Browar Osowa Góra]”

  1. Niestety kolejna warka z datą do 20grudnia to prawdziwy dramat. W aromacie jakaś chemia, w smaku chmielu jakby tylko sypnięto na goryczkę i chyba z jakichś odpadów. Piwo się pieni jak wściekłe, nie wiem czy z tanku nie usunęli preparatu do mycia, czy co? Szkoda, bo bardzo mi smakowało to piwo z wcześniejszej warki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *