Swifts or Swallows? [Verdant / Cloudwater]

Swifts or Swallows? to efekt współpracy dwóch wybitnych brytyjskich browarów Verdant oraz Cloudwater.

FOTO - Swifts or Swallows? [Verdant / Cloudwater]

Ta współpraca była jedynie kwestią czasu. Cloudwater to chyba obecnie najpopularniejszy browar w UK. Na pewno jeśli chodzi o Imperial IPA. Część osób zarzuca im lekki spadek poziomu w porwaniu do tego sprzed roku, część to, że piwa są do siebie bardzo podobne. Przeglądam oceny i nowe piwa mają zazwyczaj pomiędzy 4,0 a 4,2. Czasami zastanawiam się na ile jest to kwestia marki? Odnoszę wrażanie, że niektórym brakuje odwagi i przy znanych browarach stawiają o te kilka punktów więcej. Ale dziś nie o tym. Verdant pnie się ciągle w górę. Sporo ich piw ociera się o 4,4 a większość oceniane jest powyżej 4,2. Browar z Falmouth może pozazdrościć jednej rzeczy browarowi z Manchesteru. Dystrybucji. Cloudwater warzy dużo więcej, w ich sklepie można znaleźć zawsze sporą liczbę puszek. Verdant rzadko dodaje coś na www, spora część piw sprzedawana jest bezpośrednio do sklepów stacjonarnych. Tak było w przypadku Swifts or Swallows?, które na stronie www pojawiło się około 2 tygodni od oficjalnej premiery.

STYL: Double IPA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 8%
SŁODY: Extra Pale Ale, Golden Promise, Wheat, Oats, Flaked Wheat, Dextrin
CHMIEL: Mosaic, Columbus, Citra, Galaxy
DODATKI: ?
DROŻDŻE: London Ale III
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 30.04.2018

Trochę piw z obu browarów już wypiłem i widzę, że drożdże (London Ale III) to specjalność Verdant, a w zasypie Cloudwater i ich dekstryna. Poza tym pszenica, owies, zapowiada się New England. Czy ktoś liczył na coś innego? Piwo piłem na początku maja, praktycznie miesiąc po rozlewie.

Etykieta wygląda przeciętnie. Nie ma tu nic specjalnego, nad czym miał bym się rozwodzić. Jasne tło, kilka kolorowych linii. Nazwa piwa nawiązuje do dwóch ptaków, które ciężko odróżnić. Wrzuciłem te nazwy w google, dla mnie wyglądają na jaskółki, ale pewnie ornitolodzy by mnie równo zjechali 😉 Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Verdant w Falmouth.

FOTO - Swifts or Swallows? [Verdant / Cloudwater]

KOLOR
Mętne jak olsztyńska Łyna. Piwo ma barwę pomarańczową, zamglenie jest tu idealne. Przypomina mi trochę budyń. W szkle utworzyła się konkretna czapa białej piany. Utrzymała się na powierzchni kilka minut.

AROMAT
O tak, konkretna tropikalna bomba! Pierwszy wdech przynosi to co najlepsze z połączenia chmielu Galaxy oraz Mosaic. Lekkie szczypanie w nos, cytrusy, mango, ananas. Nie jest biednie, jest bogato. Z każdą sekundą aromat jest jeszcze intensywniejszy. Finisz jest słodki. Na razie same plusy.

SMAK
Ale soczek. Ciało raczej średnie, to nie poziom Putty, piwo spływa dostojnie po moim gardle. Nagazowanie jest bliskie zeru. W buzi wyczuwam coś podobnego do mango i winogron. Smak jest gładki, ułożony. Na finiszu pojawia się fajne goryczka, która kontruje tropiki. Z czasem pojawia się nieco brzoskwini. Soczystość jest wysoka, ale oczekiwałem więcej. Może to przez dosyć wysoką goryczkę? Znaczy wysoką, jest średnia, owoce i tak dominują, ale pojawia się o kilka sekund za wcześnie. Im dalej w puszkę, tym owoców jest mniej. Zwiększa się za to słodycz. Nie jest to karmel, bardziej owoce, ale nie są one aż tak orzeźwiające. Ciało jednak odzwierciedla wygląd, jest dosyć ciężkie. Pierwsze wrażenie było złudne. Co do alkoholu i Verdant muszę sobie utworzyć tekst standardowy – idealnie ukryty. Piwo jest wysoce pijalne, z czasem wychodzi coraz więcej owoców. To one ostatecznie pokonują słodycz. Dobre, nawet bardzo, ale nic nie urywa.

Swifts or Swallows? [Verdant / Cloudwater]
OCENA: 4,25 / 5,00

Oba browary wykonały kawał dobrej roboty. Na pewno jedno z lepszych DIPA jakie piłem, czegoś mi tu jednak zabrakło. Może oczekiwania były zbyt wysokie? Na pewno warto wypić, nie będzie zawodu.

Podobne posty

Porter Podbity Śliwką O tym piwie było bardzo głośno w ciągu kilku ostatnich tygodni. Browar Jabłonowo wydał Porter Podbity Śliwką i porównanie z Prunum nasuwa się automaty...
Szczun Piwo Szczun z Browaru Szałpiw to ciekawe połączenie piw belgijskich z amerykańskim klimatem. Szukałem w internecie informacji na temat stylu w ...
Coffeelicious Piwo Coffeelicious nazwane jest przez niektórych najlepszym polskim kawowym mlecznym Stoutem. Czy na pewno? Piwne Podziemie to mały browar ...
Let’s Cook – Gose z jeżyną Piwa w stylu Gose jeszcze nie piłem. Jestem zwolennikiem zasady poszerzania swoich horyzontów, więc zdecydowałem wybór był oczywisty. Zapraszam na rec...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o