Świąteczne [Browar Kormoran]

Już po Świętach, ale za oknem dalej zima i na sklepowej półce zauważyłem piwo Świąteczne z Browaru Kormoran, więc postanowiłem nie czekać do Wigilii 2017, tylko spróbować go właśnie teraz.

piwo Świąteczne

Nie jestem fanem piw smakowych. Miodowe, Wiśnia w Piwie, czy inne tego typu wynalazki nie goszczą za często w mojej lodówce. No chyba, że Braggot 😉 Z piwami korzennymi jest ciut lepiej, chociaż też nie jest to do końca moja bajka. Wydaje mi się jednak, że to piwo nie jest dostępne przez cały rok (sezonowe – zimowe), więc postanowiłem je kupić. W składzie jest cukier, więc mam  nadzieję, że nie będzie za słodko.

Piwo ma ciemny, prawie czarny kolor. Pod światło widać lekko rubinowe przebłyski. Piana jest dosyć spora.

piwo Świąteczne
Po napełnieniu szkła piwem czuć lekko piernikowy aromat. W tle są goździki i pomarańcza. Aromat nie jest zbyt intensywny. Jest świątecznie.

Pierwszy łyk piwa i na pierwszym planie czuć ponownie słodkie pierniki. Z czasem w ustach pojawia się posmak goździków, imbiru i pomarańczy. Tak jak napisano na etykiecie: piernik w piwie. Ciało może większości przypadnie do gustu, ale dla mnie jest zbyt wodniste. Nie czuć, że to 16,5 BLG. No ale nie każdy lubi ulepy. Smak jest lekko cierpki. Po kolejnych łykach, czuć, że piwo lekko rozgrzewa. Tego można się było spodziewać, po piwie na zimowy okres. Alkoholu  jest dobrze ukryty. Przyprawowe nuty go w całkowicie kamuflują.
Im dłużej pije to piwo, tym bardziej słodkie się ono staje, smaki się schodzą w jeden i pod koniec przypomina smakiem słodką Colę.

Styl: Ciemn, świąteczne
Ekstrakt: 16,5 % wag.
Alkohol: 6,1%
Słody: Jęczmienne (jasne i ciemne)
Chmiel: ?
Data spożycia/warka: 14.03.2017
Ocena: 5/10

Podsumowując. Miałem nadzieję, że smaki będą wyraziste do samego końca. Za szybko zlewają się w jeden, słodki, karmelek. Całość jest zbyt wodnista jak dla mnie. Piwo Świąteczne z Browaru Kormoran na pewno mnie rozgrzało, alkohol dobrze ukryty. Daje piątkę.

Podobne posty

I Love You With My Stout Piwo I Love You With My Stout z Evil Twin Brewing miałem przetrzymać do walentynek, ale nie dałem rady. Nie będzie to mój pierwszy Imperial Stout...
Lilith Bourbon BA Piwo Lilith Bourbon Barrel Aged to kolejna pozycja z listy "muszę wypić". Czy jest aż tak dobre? Na wstępnie trochę historii. Poznański Browar ...
Keep Left Keep Left to owoc współpracy Verdant oraz browaru zza wielkiej wody, czyli Equilibrium. Dawno nie cieszyłem się tak z powodu Imperial IPA. Ogólni...
Hello Stranger Z racji tego, że dziś zająłem się trochę własnym Milk Stoutem, o którym napiszę więcej za kilka tygodni, nabrałem ochoty na spróbowanie innego piwa w ...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o