Sweet Nygus [Browar Solipiwko]

Po zagranicznych przygodach pora wrócić na lokalny rynek. Czy piwo Sweet Nygus pokaże się z dobrej strony?

piwo Sweet Nygus [Browar Solipiwko]

Piwo Sweet Nygus to mleczny Stout uwarzony przez browar Solipiwko. Było już kilka piw w stylu Milk Stout made in Poland. Dobrych i mniej udanych. Moim numerem jeden jest bez wątpienie Kara Mustafy pita prosto z beczki podczas olsztyńskich Targów Piw Rzemieślniczych. Piwo było pełne i cechowała je duża oraz niezamulająca słodycz. Na drugim biegunie znajduje się Sweet Cow z AleBrowar. Jak wypadnie Sweet Nygus? Na początek skład:

STYL: Milk Stout
EKSTRAKT: 14,0% wag.
ALKOHOL: 4.8%
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny
CHMIEL: Marynka, Lubelski
DODATKI: płatki jęczmienne, laktoza
DROŻDŻE: ?
IBU: 24
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 12.01.2018

Po zawartości alkoholu można wywnioskować jedno, piwo Sweet Nygus należy do grupy trunków (raczej) niskoalkoholowych. Aha, płytkie odfermentowanie oznacza, że w końcowym produkcie zostało sporo cukru, więc słodycz powinna być na wysokim poziomie. Brzmi dobrze. IBU na poziomie piw koncernowych, czyli dosyć nisko. Z dodatków standardowo laktoza oraz … płatki jęczmienne, a nie spotykane ostatnio prawie wszędzie, owsiane. Piwo jest już na rynku od około 3 lat, ciekawe, którą warkę właśnie piję?

Co do opakowania, to jest ono wpisane w kanon browaru Solipiwko. Jednokolorowe tło, tym razem wybór padł na fiolet, oraz dobrze widoczna nazwa piwa. Całość jest bardzo czytelna. Nie myślcie, że Solipiwko ma wyłącznie takie nudne etykiety. Wspomnę jedynie o serii Nomono oraz o piwie Baltic Abyss, oba piwa trafiły do mojego rankingu top 15 polskich etykiet. Piwo Sweet Nygus jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Zarzecze w Pierzykowicach.

piwo Sweet Nygus [Browar Solipiwko]

Piwo Sweet Nygus ma ciemnobrązowy kolor. Przy nalewaniu widać sporo przebłysków. Piana ma beżowy kolor i nie jest zbyt obfita, chociaż dosyć długo utrzymuje się na powierzchni. Po kilku minutach redukuje się do obręczy przy samym szkle.

Aromat nie jest zbyt intensywny. Gdy już się mocnej zaciągnąłem poczułem fajne uderzenie słodyczy połączone z czekoladą. Do tego czuję coś alkoholowego, podobnego do wiórków kokosowych. Dodaje to całości pewnej ostrości. Nie czuję, że rymuje.

Na samym początku czuję jak nisko nagazowane jest to piwo. W smaku nie jest zbyt intensywnie, ale akurat tutaj to pasuje. Czuję sporo słodkiej kawy połączonej z czekoladą. Tego właśnie oczekuję od mlecznych Stoutów! Jeśli chodzi o ciało to jest raczej wodniste, daleko mu do gęstego ulepu. Kolejne łyki przynoszą coraz to większe porcje kawy. Z czasem na finiszu pojawia się goryczka. Nie konkretna, ale lekka, idealnie wpasowuje się w całość. Balans – to największy plus piwa. W niektórych mlecznych Stoutach pojawiają się kwaśne nuty, tutaj ich nie ma. Jest za to słodycz, w odpowiedniej dawce. Dawno nie piłem tak lekkiego piwa, które mi aż tak smakowało. Może to przez słodycz, która gra tu pierwsze skrzypce? Może przez kawę i czekoladę w tle? A może to po prostu kolejne dobre piwo spod ręki Wojtka Solipiwko? 😉

Sweet Nygus [Browar Solipiwko]
OCENA: 8/10

Piwo Sweet Nygus jest idealnie wyważone i uwarzone. Lekkie i smaczne. Daję 8. Przypadło mi bardziej do gustu niż Sweet Sixteen z browaru Maryenszdadt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *