Sweet Cow [AleBrowar]

Dawno nie gościł u mnie Milk Stout. Zdecydowałem się więc wybrać na dziś Sweet Cow z browaru AleBrowar.

piwo Sweet Cow - AleBrowar

Piwo stało już u mnie przez kilka miesięcy w piwnicy. Chciałem kiedyś zrobić porównanie Milk Stout’ów, ale styl nie jest zbyt popularny, więc zrezygnowałem. Na szczęście zdążyłem zakupić tylko jedno piwa, właśnie Sweet Cow. Jak zobaczycie na dole, piwo jest już przy końcu terminu ważności, więc postanowiłem jego spróbować. Jak się później okazało Sweet Cow był pierwszym mlecznym Stout’em wydanym przez polski browar. Wow, piwo z historią. Chociaż muszę przyznać, że nie do końca napawa mnie to optymizmem. Dlaczego? Otóż wydaje mi się, że pierwsze polskie piwa kraftowe nie do końca dorównują tym obecnym. Nie mam na myśli sytuacji, że kiedyś to było ble, a teraz to wszystko cacy. Weźmy dla przykładu AleBrowar, zaczynają, robią pierwszego Sweet Stout’a i … zawsze jest jakieś pole do poprawki. Sami zapewne wiecie, że robiąc coś pierwszy raz nie zawsze wychodzi to idealnie. Udoskonalanie przepisu jest kluczem do sukcesu. Nie wiem jak było z recepturą tego piwa, może została zmieniona? Myślę tylko, że pierwszy nie zawsze znaczy najlepszy.

Etykieta wpasowuje się w AleBrowarową koncepcję: intrygująca postać stworzona charakterystyczna kreską. Tym razem widzę faceta przebranego za krowę. W ręku, znaczy w kopytach, trzyma kłosy pszenicy. Patrzę teraz na nazwę, Cow to rozumiem, jest strój krowy, ale Sweet? Może facet ma wyglądać słodko? Zresztą, po co dorosły facet miałby się przebierać za zwierze z kopytami? Nie wiem, nie wnikam. Całość znajduje się na różowym tle, które tylko dodaje słodyczy. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów. Szkło już czeka, pora zacząć degustację.

piwo Sweet Cow - AleBrowar

Piwo ma bardzo ciemny, brązowy kolor. W szkle jest czarne jak krowie łaty. Biała piana też kojarzy się z krową. Nawiązanie kolorem do nazwy, chyba nie było zamierzone? Wrócę do piany, gdyż wygląda ona bardzo okazale. Multum drobnych pęcherzyków, które bardzo długo utrzymują się na powierzchni. Piana wydaje się być bardzo gęsta. Po redukcji przy samym szkle zostaje dosyć obfity kożuch.

W aromacie jest raczej średnio. Pierwszy głęboki wdech przyniósł sporo słodkich nut z lekkim alkoholowym finiszem. Przy drugim zaciągnięciu słodycz jest już dużo słabsza i czuć sporą wodnistość, bez wyrazu. Do trzech razy sztuka. Zakręciłem trochę szkłem, głęboki wdech i czuję trochę palonych nut. Trochę, czyli bez wyraźnej poprawy. Słabo, oj słabo.

Pierwszy łyk i naprawdę ciężko mi się tutaj czegokolwiek doszukać. Czuję jedynie słodycz, coś jak słodka zupa mleczna z lekki kwaśnym finiszem. Ale bardzo, bardzo słabo. Teraz skupię się trochę bardziej i wezmę drugiego łyka. Teraz poczułem w smaku trochę palonych nut, jest też gorzka czekolada. Wszystko jednak bardzo słabo wyczuwalne. Największą wadą jest jednak ciało, dawno nie piłem aż tak wodnistego Stouta. Ile to ma BLG? Muszę rzucić okiem na butelkę, a na niej 12. Teraz ta liczba nie robi żadnego wrażenia. Zresztą, nie chodzi mi to o fajerwerki, temu piwu daleko nawet do średniaka. Pije się je jak wodę, niskie wysycenie tylko potęguje ten efekt. Jak to? Przecież piwo powinno wchodzić jak woda! Akurat w przypadku Stouta, nie za bardzo. Przechylam szkło, biorę kolejne łyki i szukam jakiegokolwiek smaku. Na siłę wyczuwam … no nic, jest tylko kwas, który przechodzi raz w skórkę od chleba, raz w gorzką czekoladę. Bardziej by tu pasowało stwierdzenie, skóreczkę albo czekoladkę. Oba smaki są ledwo wyczuwalne.

STYL: Milk Stout
EKSTRAKT: 12,0% wag.
ALKOHOL: 5.0%
SŁODY: Pale Ale, pszeniczny, wiedeński, Carapils, Carafa.
CHMIEL: Challenger, Fuggles,
DODATKI: palony jęczmień, owies, laktoza
DROŻDŻE: Safale S-04
IBU: 28
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 14.05.2017
OCENA: 3/10

AleBrowar otworzył niedawno własny Browar, życzę im jak najlepiej. Takie wypadki przy pracy jak to piwo, powinny się im już nie zdarzać. Daję 3, ale z chęcią spróbuję nowej warki, jeśli wyjdzie. Kilka dni temu pojawiła się informacje, że piwo już wyszło, ale w kompletnie innej formie.

Jedna odpowiedź do “Sweet Cow [AleBrowar]”

  1. Pingback: Beer News Polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *