Sumatra Mountain Brown [Founders Brewing Company]

Piwo Sumatra Mountain Brown to kolejna pozycja z Founders, której będę miał okazję spróbować.

Sumatra Mountain Brown [Founders Brewing Company]

Jeśli chodzi o browary ze Stanów Zjednoczonych to Founders Brewing Company gości już u mnie po raz trzeci. Piłem już Backwoods Bastard i KBS. Dziś Sumatra Mountain Brown, a w piwnice czekają kolejne piwa z logo Founders. Akurat ten browar może się pochwalić bardzo dobrą dystrybucją w naszym kraju oraz przystępnymi cenami. Piwa Founders trafiają z browaru prosto do naszego kraju. Produkty są też dostępne w zagranicznych sklepach internetowych, ale w ich przypadku trzeba doliczyć jeszcze koszty wysyłki. Przy zakupie 1 sztuki wysyłka znacznie przewyższa cenę produktu. I tak mogę legalnie kupić sobie online piwo w sklepie z Danii, które następnie jest wysyłane na mój polski adres. Zakup piwa online w polskim sklepie jest już niezgodny z prawem. Tak, ja też tego nie rozumiem i mam nadzieję, że przepisy zmienią się na lepsze, chociaż czytając o ostatnich zmianach odnośnie spożywania alkoholu w miejscach publicznych moja nadzieja lekko gaśnie 😉 Ale koniec polityki, wracam do rzeczy przyjemniejszych.

STYL: Brown Ale
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 9.0%
SŁODY: ?
CHMIEL: ?
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: 40
DATA SPOŻYCIA/WARKA: ?

Browar Founders określa styl jaki imperialne Brown ale. Zawartość alkoholu (9%) jest wysoka jak an ten styl. Na stronie internetowej znalazłem kilka informacji o składzie. Użyto tu słodów karmelowych, aby nadać piwu słodyczy. Słód czekoladowy wniósł kolor, a płatki jęczmienne zadbały o pianę. Chmiele mają dodać goryczki i skontrować słodycz. Dodatek, którym jest kawa z Sumatry, ma wynieść piwo na wyższy poziom. Brzmi dobrze.

Etykieta jest prosta. Brązowe tło w drobną kratkę, a na nim żółty szkic gór. Są to zapewne wspomniane w nazwie piwa góry znajdujące się na Sumatrze. Na kontrerykiecie nie znalazłem żadnych informacji na temat składu. Łatwo je znaleźć na stronie browaru, więc nie będę się czepiał. Piwo zostało uwarzone w browarze Founders i jest dostępne w butelkach o pojemności 335 mililitrów.

piwo Sumatra Mountain Brown [Founders Brewing Company]

W nazwie piwa jest wyraz „brązowy” i właśnie taki kolor ma to piwo. W szkle wydaje się być ciemnobrązowe, ale przy przelewaniu widać było jasny brąz. Zakręciłem szkłem i piwo wydaje się być wodniste. Piana ma odcień beżu i jest dosyć obfita. Na pewno na minimum dwa palce. Opada bardzo szybko, redukując się do meszku unoszącego się na tafli piwa.

Aromat jet dosyć przyjemny. Przy pierwszym wdechu czuję zmielone ziarna kawy oraz słodycz. Oba elementy dobrze się uzupełniają. Przy kolejnych wdechach poczułem lekkie rozgrzewanie w nosie. W tle pojawiło się trochę czekolady. Wyczuwam słodycz, więc jestem pozytywnie nastawiony.

Pierwszy łyk i piwo już przypadło mi do gustu. Na pewno jest tutaj kawa, nie da się jej nie wyczuć. Jest obecna na samym początku z lekko słodkim finiszem. I to właśnie lubię, żadnego kwasu. Zaraz po kawie pojawia się paloność i gorzkie nuty. Przy zestawieniu ich ze słodyczą są one lżej zaakcentowane. Ciało jest gęstsze, niż mi się wydawało przy przelewaniu piwa do szkła. Trunek zaznacza swoją obecność przy przełykaniu. Oprócz kawy pojawiają się też nuty czekolady oraz orzecha. Są one tłem, ale przy mocniejszym skupieniu można je spokojnie wyczuć. Alkohol, jaki alkohol? Piwo wchodzi jak poranna kawa, no może taka południowa, bo z rana nigdy nie piłem, więc nie mam porównania. Podoba mi się tu przede wszystkim słodycz, która oplata kawę. Jest ona dosyć długo wyczuwalna i wypełnia całe podniebienie. Goryczka pojawia się dopiero po kilku sekundach, ale słodycz i tak się momentami przez nią przebija.

Sumatra Mountain Brown [Founders Brewing Company]
OCENA: 9/10

Piwo Sumatra Mountain Brown to w dużej mierze słodycz połączona z kawą. Jest też goryczka, ale jej poziom jest bardzo niski. Daję temu piwu 9, to moje klimatu. Na pewno bliżej mu do ósemki, niż do dziesiątki.

Podobne posty

Make It Really Yellow Pora na jedną z zaległych recenzji. Make It Really Yellow to kolejny New England z Verdant. Piwo Make It Really Yellow zostało uwarzone z okazji ...
Figlarna Bożena Środek tygodnia. No może jednak bliżej końca, ale jak by nie patrzeć, dzień roboczy. Z tego powodu wybrałem dziś piwo lekkie, sesyjne a zarazem figlar...
Double Kumaru Kolejna wariacja na temat tonki, czyli Double Kumaru z Browaru Absztyfikant. Za oknem słońce, na termometrze prawie 30, a ja sięgam po chłodnego ...
Yummy Rummy Piwo Yummy Rummy z browaru Dugges, czyli smacznie i rumowo. Do tego duży woltaż. Mam bardzo dobre skojarzenia z rumem. Podczas studiów to on wygr...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o