Squeezer [Browar Deer Bear]

W obecnym roku polskie browary uwarzyły sporo piw w stylu Sour. Dziś sprawdzę nowe piwo Squeezer z Browaru Deer Bear.

piwo Squeezer [Browar Deer Bear]

Jeśli śledzicie mój blog znacie moje zdanie na temat piw typu Sour, za bardzo za nimi nie przepadam. Chociaż i tak jest lepiej niż na początku. Kilka miesięcy temu nie przechodziły mi przez gardło. Teraz mogę je przynajmniej do końca wypić 😉 Kilka kwasów mi nawet smakowało, np. Sokowirówka z Browaru Zakładowego. Mam też duży kredy zaufania do toruńskiego Deer Bear. Stąd moja decyzja o zakupie piwa Squeezer. Nazwa wskazuje na sporo wyciśniętych owoców w składzie. Na etykiecie znalazłem info o moreli i rabarbarze. Zapowiada się piwo na miarę babcinego kompotu. Jest też wzmianka o bardzo modnych ostatnio płatkach owsianych.

Na etykiecie widać jelenia trzymającego w ręku kilka moreli. W drugim ręku widać rabarbar. Po jego spróbowaniu jeleń wygląda na mocno zadowolonego. Całość utrzymana jest standardowo w komiksowym klimacie. Jeśli chodzi o informacje na temat piwa, są one bardzo czytelne. Piwo Squeezer jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Browary Regionalne Wąsosz.

piwo Squeezer [Browar Deer Bear]

Piwo jest przejrzyste, lekko zamglone. Piany praktycznie nie ma, widzę jedynie kilka bąbelków przy samym szkle. Piwo ma pomarańczowy kolor, może lekko grejpfrutowy.

Aromat jest bardzo słaby, ledwo wyczuwalny. Czuję w nim głównie morele, ciepłą i aromatyczną. Bardzo przyjemnie, szkoda, że tak słabo.

Smak jest ewidentnie słony, poza tym lekko zaznaczony rabarbar. Słony smak nie jest za natarczywy, po 3-4 łykach idzie się do niego przyzwyczaić. Z czasem zaczyna się pojawiać morelowy finisz, lekki, jak wszystko w tym piwie i przyjemny, jak wszystko w tym piwie. Wydaje mi się, że nie łatwo jest uwarzyć piwo z delikatnym smakiem, gdzie żaden nie dominuje drugiego. Szacunek. Czyżbym polubił piwa w stylu Sour? Piwo jest lekki, pije się je jak wodę, do tego nagazowanie na poziomie zerowym. Pod koniec na pierwszy plan wysuwa się ponownie rabarbar, oczywiście łagodnie, bardzo przyjemne piwo. Wchodzi jak kompot. Goryczka jest oczywiście na zero, ale cała ta sól jest bardzo przyjemna.

STYL: Fruit Sour Ale
EKSTRAKT: 7,8% wag.
ALKOHOL: 2.8%
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, żytni jasny
CHMIEL: Nugget
DODATKI: płatki owsiane, rabarbar, morela
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 06.03.2018
OCENA: 7/10

Piwo w sam raz na ciepłe wieczory. Nie jest to mój ulubiony styl, ale takimi piwami przekonuje się coraz bardziej do Sourów. Daję 7.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *