Sippin’ Into Darkness Barrel Aged [Lervig / Hoppin’ Frog]

Sippin’ Into Darkness Barrel Aged to jedno z piw, które trzymałem na specjalną okazję.

Sippin' Into Darkness Barrel Aged [Lervig / Hoppin' Frog]

Piwo Sippin’ Into Darkness Barrel Aged zostało uwarzone przez norweski browar Lervig we współpracy z amerykańskim browarem Hoppin’ Frog. Fred Karm odwiedził Norwegię w maju 2016 i tak powstał plan na gładkiego i mocnego Stouta. Piwo miało swoją premierę w marcu ubiegłego roku. Szybko zyskało popularność i szybko zniknęło ze sklepowych półek. Na szczęście na początku 2018 roku pojawiła się wersja uwarzona w 2017 roku. Ja natrafiłem na nie w jednym ze sklepów w parze z innym piwem z Lervig Bourbon Barrel Aged Barley Wine. Norwedzy się cenią, ale wolę wypić dwa lepsze piwa, niż sześć średnich.

STYL:  Chocolate Martini Imperial Stout
EKSTRAKT: 28,80
ALKOHOL: 12.0 %
SŁODY: barley malt, flaked oats
CHMIEL: ?
DODATKI: Candi Syrup, laktoza, wanilia, ziarna kakaowca
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: ?

Podstawą jest tu konkretny Imperial Stout, który dosyć dobrze odfermentował.  Następnie dodano do niego ziarna kakaowca, które mają pokazać swoją najlepszą stronę w smaku, z kolei kandyzowany cukier oraz wanilia mają mieć wpływ na aromat. Piwo leżakowało przez pół roku w beczkach po Bourbonie. Proste? Niby tak, jednak tu efekt musi być więcej niż dobry. Piwo Sippin’ Into Darkness Barrel Aged ma bowiem na Untappd średnią blisko 4,50 co jest bardzo dobrym wynikiem. Piłem ostatnio coś równie wysoko ocenianego? Chyba nie.

Etykieta utrzymana jest w szarym klimacie. Widzę tu beczkę płci damskiej, można ją poznać po czerwonym lakierze na paznokciach. W ręku trzyma Martini. Na górze widać dziurę z której wystaje drabinka znana mi z basenu. Aha, beczka unosi się na wodzie. Macie jeszcze jakieś pytania? Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Lervig w Stavanger.

Sippin' Into Darkness Barrel Aged [Lervig / Hoppin' Frog]

KOLOR
Piwo ma bardzo ciemną barwę, blisko jej do czerni. W szkle jest już czarne, jak noc bez gwiazd. Do tego jest dosyć gęste, widzę to po śladach na tulipie. Piany nie ma tu wcale, nawet przy agresywnym nalewaniu nie widziałem ani jednego bąbelka.

AROMAT
Zapach jest rzeczywiście deserowy i intensywnie. Pierwszy wdech to spora dawka Bourbonu. Wanilia pieści mój nos, jej zapach jest bardzo długi i intensywny. Do tego dużo czerwonych nut oraz czekolady. Na pewno dominuje tu słodycz (podobna do laktozy) i Bourbon. Podoba mi się ten zapach, wbija w podłogę. Nie czuć tu wcale alkoholu, nic tu nie pali.

SMAK
Lubię te momenty, kiedy po pierwszym łyku chcę już wystawić wysoką ocenę i pić dalej. Ale to jest dobre! W pierwszym łyku smaki uderzają z ogromną intensywnością. Cudowny miks pralin, czekolady oraz laktozy. Do tego dochodzi spore rozgrzewanie, procentów nie da się oszukać. Może nie spore, a bardziej odpowiednie. Wznosi ono piwo na jeszcze wyższy level. Połączenie pralin oraz laktozy dało ciekawy efekt. Potem ich miejsce zajmuje czekolada, taka z nadzieniem Bourbonowym. Ciało na początku wydaje się być geste, jednak po kilku łykach nie mam już takiego odczucia. Jest w sam raz. Po jakimś czasie smak pralin wydaje się być mniej wyczuwalny. To laktoza i rozgrzewająca czekolada wiodą tu prym. Alkohol jest dobrze ukryty, chociaż momentami fajnie grzeje. Ja lubię ten efekt, Wy pewnie też? Co by tu jeszcze dodać? Są elementy drewna. Nie grają tu pierwszych skrzypiec, ale da się je wyczuć. Może jeszcze trochę kokosa? Z każdą chwilą piwo smakuje mi coraz lepiej. Pozycja do dłuższego posiedzenia przy kominku. Smak utrzymuje się do ostatniej kropli.

Sippin’ Into Darkness Barrel Aged [Lervig / Hoppin’ Frog]
OCENA:  4,50 / 5,00

Warte było każdego grosza. Sporo nut Bourbonu oraz czekolady, wszystkiego jest tu dużo, i pralin, i laktozy. Wysokie oceny mają swoje odzwierciedlenie w produkcie.

Podobne posty

Kentucky Woods Teraz w programie Buxton na solo, czyli pora na degustację piwa Kentucky Woods. Buxton kojarzy mi się przede wszystkim z kooperacjami ze szwedzki...
Patrons Projects 1.01 Coffee Porter Piwo Patrons Projects 1.01 Coffee Porter to kolejna patronacka produkcja  z Northern Monk. Northern Monk ma na koncie całkiem sporo wypustów z se...
Porter Rum Barrel Aged Kolejne piwo z jednego z moich ulubionych browarów. Dziś będzie to Porter Rum Barrel Aged. Piwo Porter Rum Barrel Aged to trzecie wcielenie P...
Imperator Bałtycki Sherry Oloroso BA Dziś nawiązanie do wczoraj. Jeśli uważacie, że Imperator Bałtycki był bardzo dobry, to co powiecie o wersji Sherry Oloroso Barrel Aged? Imp...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o