Samiec Alfa [Browar Artezan]

Piwo Samiec Alfa z datą 2016 to legenda polskiego kraftu. Czy trunek z browaru Artezan jest nadal w formie?

Piwo Samiec Alfa 2016 Browar Artezan

Piwo Samiec Alfa jest znane każdemu, kto choć trochę interesuje się piwami kraftowymi. Jak Alfa, jest to osobnik dominujący, posiadający najwyższą pozycję społeczną w stadzie. Pierwsza warka piwa spotkała się z bardzo dobrymi recenzjami. Wiele osób uważało Samca za najlepsze polskie piwo. Kolejna warka sprawiła, że kolejki po piwo z browaru Artezan przypominały te z czasów PRL. Zainteresowanych zakupem piwa było dużo więcej niż butelek. Cena nie odstraszała nikogo. Ogólnie początek roku był dosyć gorącym okresem jeśli chodzi o polski kraft. Najpierw gorączka z Imperium Prunum, za chwilę premiera Samca. Oba piwa znalazły się na prestiżowej liście 100 najlepszych piw opublikowaną przez ratebber.com, przez co butelki można było kupić za cenę od 50 PLN. Dużo? Za kilka dni piwa były odsprzedawane za dwa razy tyle. Niestety, spekulanci zwęszyli okazje i piwa nie trafiają  jedynie do osób, które chcą je wypić, ale również do tych, które chcą na nich zarobić. Ja z Samcem Alfa nie miałem szczęścia. Na szczęście po kilku miesiącach udało mi się zdobyć upragnioną butelkę. Tak dobrego piwa szkoda wypić samemu, więc przetrzymałem je na przyjazd brata.

STYL: Imperial Stout Bourbon Barrel Aged
EKSTRAKT: 28,0% wag.
ALKOHOL: 11.5%
SŁODY: jęczmienny
CHMIEL: ?
DODATKI: płatki owsiane
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 04.2025

O co właściwie to całe zamieszanie? Piwo Samiec Alfa to Imperial Stout leżakowany w beczkach po bourbonie. Wystarczy spojrzeć na parametry i już widać jego potęgę, 27 Plato oraz 11% alkoholu. Jak widać po dacie, można je bardzo długo leżakować.

Etykieta jest prosta i bardzo przejrzysta. Widać na niej czarną kreskę z której wyłaniają się wilki. Wygląda to jak wataha na czele której stoi właśnie samiec alfa. Na drugiej stronie znajdują się podstawowe informacje na temat piwa oraz kolorowy element w postaci loga browaru. Samiec Alfa został uwarzony w Browarze Artezan i jest (było;)) dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów. Pierwsza warka wyszła w 330 mililitrowych butelkach. Browar Artezan zdecydował się tym razem przerzucić na większe butelki, tłumacząc to problemem z rozlewem. Na rynek trafiło więc jedynie 2000 sztuk. Ja otwieram właśnie jedną z nich.

Piwo Samiec Alfa 2016 Browar Artezan

Piwo ma czarny i nieprzejrzysty kolor. Piana była widoczna tylko przez chwilę przy agresywnym nalewaniu do szkła. Miała ona ciemna beżową barwę. To co widzę w szkle przypomina mi napój Coca-Cola bez gazu.

Aromat jest średnio intensywny. Na razie czuję głównie beczkę i trochę kwasu. Alkohol jest stonowany, nic nie pali w nos. W tle czuję trochę suszonych owoców. Są to głównie śliwki, daktyle. Jak na razie rządzi słodycz. Szykowałem się na zdecydowanie więcej alkoholu, a tu taka miła niespodzianka.

Uff, smak jest bardzo intensywny. Czuję w nim głównie czekoladę. Trunek lekko pali, ale alkoholu nie czuję tu wcale. Jest idealnie ukryty. W kolejnych łykach doszedł posmak beczki oraz wanilia. Całość jest idealnie ułożona, wiem już skąd te „och” i „ach” dla Samca Alfa. Z czasem pojawiają się suszone owoce, które czułem w aromacie. Na pierwszy plan wchodzi teraz wiśnia oraz śliwka. Nie muszę chyba pisać, że przenoszą one bardzo dobre piwo na jeszcze wyższy poziom? Ciało nie jest zbyt gęste jak na 28 Plato, raczej średnie. Pijalność jest za to na bardzo wysokim poziomie. Samiec Alfa ma 11,5%? Nigdy bym tego nie powiedział. Swoje trzy grosze do pijalności dodaje też niskie nagazowanie. Paleta wielu dobrze ułożonych smaków spływa przyjemnie po moim gardle. Aż żałuję, że piwo nie wyszło w butelce 750 mililitrów. Pod koniec smak śliwki jest jeszcze intensywniejszy. Rewelacja.

Samiec Alfa 2016 [Browar Artezan]
OCENA: 10/10

Nie piłem poprzedniej warki, ale ta z 2016 na obecną chwilę jest rewelacyjna. Przed Samcem wypiliśmy kilka innych piw typu Imperial Stout, żadne nie było nawet blisko. Intensywne, pijalne, zero alkoholu, beczka, czerwone owoce. Brawo Artezan!

A pytanie Samiec czy Prunum? Hmm, są to dwa kompletnie inne piwa. Na tę chwilę z chęcią wypiłbym jeszcze raz Samca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *