Risfactor Double BA Bourbon & Rum [Browar PINTA]

Czy jest coś lepszego niż piwo leżakowane w beczce? Tak Risfactor Double BA Bourbon & Rum.

piwo Risfactor Double BA Bourbon & Rum [Browar PINTA]Piwo z Browaru PINTA leżakowało w dwóch beczkach. Staram się sięgnąć pamięcią daleko wstecz, ale nie przypominam sobie o piwie w wersji Double Barrel Aged. Jednak różnie to bywa z moją pamięcią 😉 Podwójne beczkowanie, z czym to się w ogóle je? Double Barrel oznacza, że piwo w czasie leżakowania piwo zostało przetłoczone najpierw do beczek (wykonanych z dębu amerykańskiego) po amerykańskim Bourbonie Jack Daniels, a następnie do tej po jamajskim rumie. O, tak beczka po rumie. Bourbon też się dobrze sprawdza, piłem wiele pysznych RISów leżakowanych w beczkach po tym alkoholu. I teraz takie piwo, trafia do beczki po rumie, nabiera jego zalet i stoi teraz na moim stole. PINTA, ale mi teraz zaimponowaliście.

STYL: Imperial Stout
EKSTRAKT: 30% wag.
ALKOHOL: 13.0%
SŁODY: jęczmienne Pale Ale, Monachijski typ II, jęczmień palony, Chocolate, Pale Chocolate, Black, Crystal, Dark Crystal
CHMIEL: Columbus, Fuggles
DODATKI: cukier
DROŻDŻE: US-05
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 16.02.2020

Magiczna trzydziestka osiągnięta. W zasypie widać sporo ciemnych słodów oraz czekoladowych. Ponad ćwierć tony najlepszych, angielskich słodów palonych. Kilka miesięcy leżakowania w niskich temperaturach. Tak do piwa zachęca sam browar. Piwo fermentowało na popularnych US-05. Wszystko jest ważne, ale i tak pierwsze skrzypce powinny tu grać smaki wnoszone przez beczki.

Dawno nie piłem piwa z Browaru PINTA i zapomniałem jak piękne są ich etykiety. Dbałość o szczegóły jest naprawdę wysoka. Na początku widziałem zegar, jednak po przyjrzeniu się grafice widzę napis R I S. Całość przypomina mi arenę, po lewej stronie jest litera B po prawej R. Obie reprezentują nazwy beczek w jakich leżakowało piwa. Kolory do siebie pasują, a czerwień widać już z daleka. Na pewno zauważycie kartonik w sklepie. Risfactor Double BA Bourbon & Rum zapakowany jest w gustowne tekturowe opakowanie. Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Na Jurze w Zawierciu.

piwo Risfactor Double BA Bourbon & Rum [Browar PINTA]

KOLOR
Piwo jest czarne, dosłownie. Przy przelewaniu nie widziałem żadnych brązowych przebłysków, ale zbytnio się im nie przyglądałem. Piana jest dosyć mizerna, utrzymała się na powierzchni przez kilka sekund. Wyglądała wtedy pięknie, duża ilość pękających bąbelków o brązowym kolorze.

AROMAT
Ciężko powiedzieć, czy bardziej czuję tu Bourbon, czy Rum. W aromacie znalazłem cechy charakterystyczne dla obu tych trunków. Dualizm at its finest. Jest tu trochę słodyczy podobnej do mieszanki wedlowskiej, a finisz to Bourbon, z fajną dawką wanilii. Są też nuty czekoladowe i palone. Za sam zapach, duży plus.

SMAK
Pierwszy kontakt to fajne uczucie rozgrzewania w przełyku. Czuję tu też sporą słodycz z nutami idącymi bardziej w rum. Piwo jest pełne i słodkie, mniam. W drugim łyku rozgrzewanie jest jeszcze większe. Pojawiły się też nuty czekolady, podobnej do tej z Wedla. Dziwne, że czekoladki o nadzieniu rumowym smakują zupełnie inaczej. Z każdą sekundą poziom słodyczy wzrasta. To samo mogę powiedzieć o gęstości. Piwo jest bardzo nisko nagazowane. Podoba mi się motyw walki słodkiej czekolady z gorzkimi nutami – dodaje to temu piwu charakteru. Nie jest nudno. Alkohol jest raczej raczej średnio ukryty, całość grzeje, ale takie powinno być to piwo. Imperial Stout to nie rurki z kremem. Fajne jest to, że smak nasila się z każdym kolejnym łykiem. Czekolada, słodycz, kawa, nuty palone, mieszanka wedlowska, rozgrzewania, pod koniec trochę wiśni. Tak dużo w tak niewielkiej butelce.

Pinta Risfactor Double BA Bourbon & Rum [Browar PINTA]
OCENA: 4,50 / 5,00

Dużo, intensywnie, konkretnie. PINTA nie zawodzi. Dla mnie beczka po rumie była lepiej wyczuwalna. I bardzo dobrze! Piwo oceniam na 4,5.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o