Raised Beds [Verdant]

Piwo Raised Beds to kolejna Imperial IPA z brytyjskiego browaru Verdant. Czy browar może jeszcze czymś zaskoczyć?

beer Raised Beds [Verdant]

Czy Verdant dorwał syndrom Cloudwater? Z browarem z Manchesteru było tak, że z czasem wszystkie ich piwa zaczęły smakować podobnie. Jedyną różnicą był styl. IPA oraz Double IPA. Jedne były lżejsze, drugie mocniejsze. Nie ważne jaki chmiel, różnice między piwami były znikome. Potem przerzuciłem się na Verdant i odkryłem inne oblicze New England. To za co cenię ten browar wyżej niż Cloudwater to różnorodność. Piwa są inne. Wiadomo, NEIPA musi smakować w określony sposób. Nie będzie mega goryczkowa, czy palona 😉 Verdant znalazł sposób na warzenie piw w obrębie stylu kładąc nacisk na inne parametry / smaki piwa. Putty miało chyba najcięższe ciało z jakim się do tej pory spotkałem, If We Must to winogronowa uczta, a Even Sharks Need Water było rzeczywiście słodką tropikalną gumą do żucia. Co będzie dziś?

STYL: Double IPA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 8,0%
SŁODY: Extra Pale Ale, Golden Promise, Wheat, Oats, Flaked Wheat
CHMIEL: Jester, Godiva, Amarillo, Azacca, Simcoe
DODATKI: ?
DROŻDŻE: London Ale III
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 30.05.2018

Dziś też będzie wyjątkowo. Piwo Raised Beds zostało wydane we współpracy z Charles Faram, brytyjskim dystrybutorem chmielu. Piwo ma pokazać dwa nowe chmiele Jester oraz Godiva. Obie odmiany zostały wyhodowane w Charles Faram. Jester powinien dać smak i aromat m.in. czarnej porzeczki oraz liczi. Godiva to z kolei mandarynka i agrest. Całość jest wsparta ziomkami z USA, czyli Amarillo, Azacca i Simcoe. Podoba mi się takie podejście. Za dużo już DIPA na Citra 😉

Puszka i grafika zasługuje na oddzielny rozdział. Przepiękny szkic w szarościach przedstawiający jakąś opuszczoną farmę? Detale wykonane są z niezwykłą dokładnością. Na farmie widać kilka niebieskich baniaków z wodą. Natchnęły one grafikę życiem. Autorem ilustracji jest Max Naylor. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Verdant w Falmouth.

beer Raised Beds [Verdant]

KOLOR
Piwo jest mętne, chociaż przy przelewaniu wydawało się być dosyć wodniste. Kolor to coś pomiędzy żółtym a pomarańczowym. Piana dosyć obfita o długiej żywotności i białej barwie.

AROMAT
Jest intensywnie i dosyć ciekawie. Piwo wyróżnia się na tle wcześniejszych wypustów Verdant. Są owoce tropikalne, białe winogrona oraz przyprawy. Jest też coś podobnego do soczystej gruszki. Na plus świeżość, oj, wygryzł bym się w te szkło. Niespotykany miks aromatów, dla mnie na plus.

SMAK
W pierwszym łyku też jest ciekawie. Najpierw czuć orzeźwienie, niewielkie tropiki. Zaraz po nich wchodzi lekko iglasta goryczka. Finisz to łagodne mango i białe owce. Goryczka jest przyjemna, fajnie zgrywa się z pozostałymi smakami. Ciało to poezja, nie jest zbyt gęste, ale bardzo gładkie i kremowe, pieści język podczas przełykania. Z czasem w smaku też wychodzą przyprawy oraz niewielka ziołowość. Dużo tu tego. Browar miał odważną koncepcję i udało im się ją zrealizować. Najwięcej tu tego mango, melona, agrestu, do tego gruszka, wszystko kontrowane średnio intensywną goryczką. Jeśli lubicie słodycz, to na pewno ją tu znajdziecie. Smak nie ulatuje, został ze mną do ostatniej kropli.

Raised Beds [Verdant]
OCENA: 4,50 / 5,00

Verdant przeprowadził eksperyment z nowymi odmianami chmielu i zaliczył go na piątkę. Intensywny aromat, niespotykany smak. Piwo nie idzie utartym szlakiem i to jest jego największy plus.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o