RaISa Bourbon Whiskey Barrel Aged [Browar Maryensztadt]

RaISa Bourbon Whiskey Barrel Aged z Browaru Maryensztadt to coś co lubię najbardziej. Imperial Stout leżakowany w beczce.

RaISa Bourbon Whiskey Barrel Aged [Browar Maryensztadt]

Piwo RaISa Bourbon Whiskey Barrel Aged jest częścią serii Barrel Aged Projekt. Wcześniej Browar Maryensztadt wypuścił na rynek inna serię, był to piwa o ekstrakcie bliskim 30 Plato. Ostatecznie skończyło się na dwóch piwach, które udało mi się nawet zdobyć. Porter wyszedł nawet dobrze, a Barley Wine czeka na swoją kolejkę w piwnicy. Więcej wypustów chyba nie będzie. Ani na stronie internetowej browaru ani na ich fanpage nie znalazłem żadnych informacji na ten temat. Szkoda. Liczyłem na więcej, niż tylko dwa piwa. Z takim ekstraktem można spokojnie uwarzyć jeszcze coś w stylu np. Imperial Stout. Co do nowego projektu, piw leżakowanych w beczkach, na razie są to … też dwa piwa 😉 Oby na tylu się nie skończyło. Oprócz RaISy leżakowanej w beczce po Bourbonie, jest też RaISa leżakowana w beczce po whisky Bowmore. Też udało mi się ją dorwać. zastanawiałem się, które piwo wybrać jako pierwsze i wybór padł na Bourbon.

STYL: Imperial Stout
EKSTRAKT: 22,0% wag.
ALKOHOL: 9.4%
SŁODY: Jęczmienne, pszeniczne
CHMIEL: ?
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 22.12.2020

Nie wiem ile czasu piwo RaISa Bourbon Whiskey Barrel Aged spędziło w beczce. Zazwyczaj jest to od 3 do 6 miesięcy. To samo dotyczy składu. Na butelce brakuje owej informacji, to samo dotyczy strony internetowej browaru. Ekstrakt to 22 Plato, więc w granicach przyzwoitości, chociaż RIS 22 BLG jakoś szczególnie mnie nie rusza. Ale ja jestem fanem piw gęstych i konkretnych, więc musicie wziąć na to poprawkę. Na butelce widzę też informację Limited Edition. Akurat ze zdobyciem tej limitowanej serii większych problemów nie było.

Etykieta przypomina mi tą z RaISa Espresso. Klimat mega mistyczny. Jest twarz, ręka zakrywająca oko, pistolet oraz krupier z kasyna. Może te elementy do siebie zbytnio nie pasują, ale efekt przenikania sprawdził sie tu bardzo dobrze i całość wygląda naprawdę nieźle. Pod względem odjechanych elementów blisko jej do etykiety piwa Porridge Bullet z Põhjala. Kolorystyka na plus. Połączenie pomarańczy z brązem wygląda przednio. Piwo zostało uwarzone w browarze Maryensztadt i jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów.

RaISa Bourbon Whiskey Barrel Aged [Browar Maryensztadt]

KOLOR
Przy przelewaniu piwa do szkła widać było brązowy kolor ze sporą ilością przebłysków. W szkle widzę już czerń. Piana jest marna. Utworzyło się wprawdzie kilka brązowych bąbelków, jednak szybko zniknęły.

AROMAT
Od razu czuję, że to Barrel Aged. W nos uderza spora dawka wanilii oraz rozgrzewanie. Poza tym czuję tutaj niewielką dawkę czekolady. Na razie jest bardzo sympatycznie. Słodycz nie jest zbyt wysoka, na razie piwo wpisuje się w bardziej wytrawny klimat.

SMAK
Na starcie jest podobne do aromatu. W pierwszych sekundach buzię wypełnia spora dawka wanilii. Na finiszu pojawia się wyraźna nuta drewna. Wszystko co najlepsze z beczki już w pierwszym łyku. Da się też wyczuć brak ciała. Piwo jest lekko wodniste. Poza tym mam wrażenie, że nie jest jeszcze do końca ułożone. Smaki przechodzą w siebie bardzo chaotycznie. Z czasem do głosu dochodzi gorzka czekolada. Przełamuje ona słodycz wanilii i łącząc się z drewnianymi nutami. Klimat zmierza w wytrawnym kierunku. Alkohol jest wyczuwalny, szczypie lekko w podniebienie. Kurcze, mogłem dać temu piwu jeszcze kilka miesięcy. Teraz jest ono gorzko-drewniane. Klimat nie jest zły, ale to nie do końca moja bajka. Drewno podnosi piwo na wytrawny level, i to bardzo. Wanilia też nie wnosi za dużo słodyczy. Później pojawiają się też nuty kokosa.

RaISa Bourbon Whiskey Barrel Aged
OCENA: 7/10

Klasyczny RIS w wersji Barrel Aged. Jeśli tego szukacie, to jest to piwo dla Was. Dla mnie zabrakło trochę ciała oraz słodyczy. Daję 7.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o