Ragnar [Browar Trzech Kumpli]

Piwo Ragnar z browaru Trzech Kumpli bardzo szybko zaskarbiło sobie serca fanów piw kraftowych.

piwo Ragnar [Browar Trzech Kumpli]

Piwo Ragnar to imperialna wersja naszego skarbu narodowego, czyli Porteru Bałtyckiego. Pierwsze informacje o pojawieniu się piwa pojawiły się już kilka tygodni temu. Browar Trzech Kumpli poinformował o piwie poprzez swój profil na facebook’u. Post uzyskał dużą liczbę udostępnień i komentarzy, dlaczego? Browar słynie z dobrej jakości. Trzech Kumpli wydało sporo piw, które nie tylko są bardzo dobre, ale ich jakość nie ulega spadkowi wraz z kolejną warką. Wiadomość o wydaniu piwa w stylu Imperial Baltic Porter zelektryzowała więc wszystkich. Sam dodałem wpis polecający to piwo. Jeśli chodzi o styl, to będzie to debiut dla browaru Trzech Kumpli. Do tej pory przeważały lżejsze style. Chociaż patrząc na piwo Saisonator jestem spokojny o efekt. Jednym z plusów piw Trzech Kumpli jest ich cena. Piwo Ragnar można dostać już za 11 złotych, co nie jest wygórowaną ceną za imperialną wersję Porteru Bałtyckiego.

STYL: Imperial Baltic Porter
EKSTRAKT: 26,0% wag.
ALKOHOL: 10.7%
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny
CHMIEL: Cascade
DODATKI: płatki pszenne
DROŻDŻE: ?
IBU: 80
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 09.2018

Parametry potwierdzają wersję imperialną. Piwo Ragnar posiada 26 Plato i 10,7% alkoholu. Nie widać pełnego składu, z dodatków zauważyłem płatki owsiane, dodawane chyba do większości piwa jakie ostatnio piłem. Piwo zostało uwarzone w marcu 2017 roku, więc w tej chwili ma ono 6 miesięcy. Nie jest to zbyt długo jak na Porter. Ciekawe, czy alkohol zdążył się już ułożyć?

Etykieta wpisuje się w styl Trzech Kumpli. Z daleka widać masę poplątanych elementów. Gdy przyjrzałem się butelce z bliska, z elementów wyłaniają się smoki. Fajnie wygląda też mozaika, która przypomina trochę ścianę starego budynku. Kolorystyka pasuje do całości, która ma chłodny skandynawski klimat. Piwo Ragnar jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Zapanbrat.

piwo Ragnar [Browar Trzech Kumpli]

Piwo Ragnar jest gęste i na czarny kolor. Nie widać w nim zbyt wielu brązowych przebłysków. W szkle utworzyła się spora beżowa piana, jednak dosyć szybko opadła zostawiając po sobie niewielki kożuch na powierzchni.

W aromacie piwo grzeje już od samego początku. Całość jest słodka, czuję tu sporo orzechów oraz czekolady. Dużo tego rozgrzewania, niestety, pieczenie w nosie zakrywa sporo aromatów.

W smaku też jest konkret. Podobnie jak przy aromacie, na samym początku czuję spore rozgrzewanie. Gdy rozgrzewanie trochę odeszło, do głosu doszły palone nuty. Przy głębszym zastanowieniu jest to pół słodka czekolada z paloną kawą, czyli to co najlepsze w piwach typu Porter. Goryczka na finiszu jest wyczuwalna, ale nie jest zbyt mocna. Brakuje tu konkretnej słodkiej kontry, przez to odczucie gorzkiego smaku jest lekko spotęgowane. Po kilku głębszych łykach rozgrzewanie odeszło w niepamięć, nuty kawy i czekolady stają się intensywniejsze. Alkohol jest dobrze ukryty, a ciało naprawdę gęste. Do połowy butelki piwo zaczyna smakować jeszcze lepiej. Duża paloność, pojawia się słodycz, kawa, czekolada. Wszystko jest bardzo dobrze ułożone. Warto wrzucić jedną butelkę na leżak, bez początkowego rozgrzewania jest materiał na sztos. Aha, ja nie wyczułem w piwie żadnych śliwek, czy też innych czerwonych owoców.

Ragnar [Browar Trzech Kumpli]
OCENA: 9/10

Piwo sprostało oczekiwaniom. Gęste, intensywne, smaki do siebie pasują Dziś daję 9. Jedną butelkę zostawiłem sobie w piwnicy, sprawdzę jak zmieni się smak na przestrzeni kilku lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *