Porter [Nanuk] vs [Karaka] – Browar Okrętowy

Browar Okrętowy wydał dwa piwa w stylu Porter: Nanuk oraz Karaka. Oba leżały u mnie w piwnicy dosyć długo, pomyślałem, że najlepiej będzie je ze sobą porównać.

piwo Nanuk i Karaka - Browar Okrętowy

Na starcie napiszę kilka słów o Browarze Okrętowym, który … no właśnie. Prawdopodobnie istnieje dalej. Odwiedziłem starą stronę browaru na facebooku. Ku mojemu zdziwieniu link przekierował mnie na stronę Browaru Żeglarskiego

Browar Żeglarski

Ja polubiłem tą stronę, gdy nosiła nazwę Browaru Okrętowego. Ostatnie zdjęcia z kwietnia, w lipcu informacja „coming soon” i tyle. Z ciekawości wpisałem w facebooka starą nazwę i pojawił się fanpage Browaru Okrętowego z liczbą 5 lajków.

Browar Okrętowy

Znaczy, że teraz będą dwa różne browary? Z ciekawości napisałem do Browaru Okrętowego (na stronie Żeglarskiego opcja wysyłania wiadomości została dezaktywowana), najpierw dostałem wiadomość:

Następuje rebrending firmy i dotychczasowa działalność zostanie rozdzielona na dwie marki: okrętowy i żeglarski.
Te z nazwami statków będą okrętowe, a reszta żeglarskie.

Za kilka minut przyszła kolejna wiadomość:

Browar Okrętowy i Browar Żeglarski to dwie różne marki. Browar Okrętowy będzie miał nową szatę graficzną i stanie się Browarem już nie kontraktowym, a rzemieślniczo-regionalnym.
Będzie warzył w Dołujach pod Szczecinem.

Z jednego powstały dwa. Ciekawe, czy te same osoby będą odpowiedzialne za proces warzenia piwa? Czy będą ze sobą powiązane? Czas pokaże. Na razie na stronach obu browarów nic się nie zmieniło. Przejdę więc już do konkretów, czyli piw typu Porter uwarzonych przez Browar Okrętowy.

Karaka to Porter z dodatkiem soli morskiej. Niby tylko 1%, ale powinna być ona zdecydowanie wyczuwalna. Piwo może mieć jedną przewagę, leży u mnie już kilka dobrych miesięcy. Porter dobrze znosi próbę czasu, chociaż w tym wypadku ekstrakt nie jest zbyt wysoki, wynosi tylko 18,5. Jeśli chodzi o piwo Nanuk, to do leżakowania dodano płatki dębowe z fragmentów szkieletu XVIII-wiecznego statku odnalezionego na wybrzeżu Bałtyku. Nie wiem, czy poprawi to walory smakowe, ale brzmi ciekawie i hipstersko. Ekstrakt jest większy, wynosi 20 Plato, więc powinien być ciut gęstszy. Kto wygra wodną bitwę?

BOHATEROWIE

PIWO: KARAKA

piwo Karaka - Browar Okrętowy
STYL: Salted Chocolate Porter
EKSTRAKT: 18,5% wag.
ALKOHOL: 8.0%
SŁODY: jęczmienny
CHMIEL: ?
DODATKI: sól morska 1%
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 01.04.2017

PIWO: NANUK

piwo Nanuk - Browar Okrętowy
STYL: Shipwreck Smoked Porter
EKSTRAKT: 20,0% wag.
ALKOHOL: 8.5%
SŁODY: ?
CHMIEL: ?
DODATKI: płatki dębowe z fragmentów szkieletu XVIII-wiecznego statku odnalezionego na wybrzeżu Bałtyku
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 31.12.2017

KOLOR

Oba piwa wyglądają identycznie. Kolor to głęboką czerń z brązowymi przebłyskami. Gęstość też jest podobna. Jedyna różnica to piana. Karaka nie ma jej wcale, bąbelki można policzyć na palcach jeden ręki, no może dwóch. Nanuk ma ładną, kremową pianę. Utrzymała się na powierzchni kilka dobry minut, po czym nastąpiła redukcja do pierścienia przy samym szkle.

AROMAT

Najpierw Karaka. Mocny wdech i czuję sporo alkoholowego rozgrzewania. W tle pojawiają się nuty palonych słodów oraz czerwonych owoców, ale są one bardzo słabe. W drugim podejściu jest już lepiej, ale piwo i tak dosyć mocno grzeje w nos. Średnio. Teraz Nanuk. Tu jest zdecydowanie łagodniej. Czuję głównie lekką wędzonkę oraz drewno. Oczywiście są też palone słody, ale chyba w pierwszym piwie były one wyraźniejsze. Porównałem teraz oba bezpośrednio i lepiej prezentuje się Karaka. Zapach się kompletnie zmienił, teraz czuję czekoladę, kawę oraz coś słonego. Nanuk pachnie jak połączenie lekko wędzonej szynki z palonymi słodami.

SMAK

Karaka jest bardzo ułożona, nie czuć w niej wcale alkoholu. Na pierwszym planie jest słony posmak. Szybko ustępuje on miejsca paloności, która z każdą sekundą staje się coraz większa. Jeśli chodzi o ciało, to piwo idzie bardziej w kierunku gęstego. Po trzecim łyku piwo zaczyna już lekko rozgrzewać w gardle. Sól robi się lekko kwaskowata. Zobaczymy jak prezentuje się Nanuk. Jest on zdecydowanie pełniejszy, jeśli chodzi o ciało. W smaku czuć wędzonkę, wprawdzie nie za dużo, ale jednak. Ja czuję w nim więcej drewna, to zapewne przez te płatki. Palonych słodów nie ma tu za dużo, kurcze, oba piwa wypadają pod tym względem średnio, ale Karaka ma ich więcej. Nanuk jest bardziej słodszy, a Karaka wytrawna. To największa różnica obu piw. W obu piwach czuć lekką słoność. Alkohol też jest bardzo dobrze ukryty. Mi osobiście zabrakło posmaku czerwonych owoców, to w Porterach lubię najbardziej. Nie jest to oczywiście żaden minus.

WERDYKT

piwo Nanuk i Karaka - Browar Okrętowy

Oba piwa są bardzo dobre. W oddzielnej degustacji dałbym im po 8. Karaka posmakuje bardziej osobom nie lubiącym słodyczy, a Nanuk jej miłośnikom. Ja też lepiej oceniam to drugie piwo. Jest bardziej treściwe i oferuje więcej smakowych doznań.

BLEND

W aromacie jest wędzono-słony. A smak? Głownie Wędzono-słodki ze słoną otoczka. Tym razem wersja Blend wypadła średnio, smaki kompletnie się ze sobą nie zgrywają.

 

2 odpowiedzi do “Porter [Nanuk] vs [Karaka] – Browar Okrętowy”

  1. Czołem, jako współtwórca Browaru Okrętowego nie mam już nic wspólnego z tą marką, obecnie tworzę markę Browar Żeglarski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *