Piwo miesiąca [Marzec 2017]

Następny miesiąc, następne dobre piwa. Spory ból głowy przy wyborze najlepszej dwójki, ale zwycięzca mógł być tylko jeden: podwójna IPA z angielskiego browaru Cloudwater.

Piwo miesiaca marzec

W tym miesiącu udało mi się spróbować sporej liczby bardzo dobrych piw. W rankingu mogą się zmieścić tylko dwa, więc musiałem się poważnie zastanowić, które z nich wybrać. Bardzo blisko podium był Cracker. Piwo dosyć kontrowersyjne, ze względu na aromaty. Nie każdy je uznaje. Smakowo było za to bardzo dobrze. Spora paloność i dużo kawy. Współpraca z palarnia kawy popłaciła. Blisko topu był też Browar Raduga i ich 2028 Space Odyssey. O tym piwie powiedziano bardzo dużo dobrego i ja się też pod tym podpisuje. Konkretny smak i aromat, idealny balans między słodyczą a gorzkim smakiem. Wszystko w bardzo przystępnej cenie. Fajnie, że ekipa z Radugi odwiedzi w tym roku Olsztyn.

II miejsce: Braggot [Browar Perun]

Drugie miejsce postanowiłem przyznać dla piwa Braggot. Fuzja miodu pitnego i piwa wymyślona przez Browar Perun powaliła mnie na kolana. Braggot rozgrzeje każdego, jest w nim sporo miodu i trochę goryczki, żeby nie było za słodko. Słowa uznania należą się też dla browaru za opracowanie specjalnego systemu produkcji tego piwa. Możecie się dowiedzieć więcej z mojej recenzji.

I miejsce: Birthday DIPA [Cloudwater]

Król mógł być tylko jeden: Birthday DIPA z londyńskiego browaru Cloudwater. Teraz już wiem dlaczego jest taki popyt na to piwo. Podwójny IPA kompletnie inny niż polskie produkcje. W aromacie jest moc cytrusów. Smak to dużo tropików i idealne nasycenie. Polecam moją recenzję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *