Piwo miesiąca [Czerwiec 2017]

Czerwiec jest jednym z najpiękniejszych miesięcy, tak twierdzi Muniek z T-Love. Mogę to tylko potwierdzić patrząc na liczbę dobrych piw, jakie wypiłem w tym miesiącu.

Piwo miesiąca czerwiec

Blisko podium był Browar Kormoran. Do gustu przypadły mi dwa piwa: Porter Warmiński oraz Czech Pils. Cieszę się, że tak dobre piwa są warzone w moim mieście. Porter jest palony, karmelowy i pełny. Czech Pils dopiero wchodzi na rynek, ale złego słowa o nim jeszcze nie słyszałem. Cieszę się, że byłem pierwszym blogerem, który go zrecenzował. Wysoko oceniłem też dwie tropikalne interpretacje DIPA z browarów Wrężel oraz Rockmill. Tropical Imperial India Pale Ale posiada jeden z najbardziej tropikalnych aromatów, jaki miałem okazje poznać. W smaku jest konkretna goryczka. Liczę na więcej dobrych piw z Wrężela. Juicy Melody to najmniej goryczkowa DIPA jaką piłem. Masa owoców, soczystość, pijalność. Czy na lato trzeba czegoś więcej?

II miejsce: Behemoth Bafomet [Browar Perun]

Browar Perun potrafi robić dobra piwa, ba, potrafi robić bardzo dobre piwa. Behemota piłem już po raz któryś i za każdym razem wbija mnie w ziemię. Zresztą, zebrałem sporo opinii, że nie tylko mnie. Konkretny aromat. W smaku paloność, kawa, czekolada, wanilia oraz gęstość. Wszystko w przystępnej cenie. Adam, oby tak dalej 🙂

I miejsce: Anagram [Omnipollo / Dugges]

Zastanawiam się, czy nie jest to najlepsze piwo jakie do tej pory piłem. Mam już sporo rożnych piw na swoim koncie i ciężko mnie zaskoczyć, ale Omnipollo … sprawiło, że moja szczęka opadła na podłogę. Sernik z borówkami w piwie? Do tego czekoladowy spód. To piwo wymiata. Wiem, aromaty, duch kraftu, dla mnie Anagram jest i tak wyjątkowym piwem. do którego z chęcią kiedyś wrócę.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *