Piwo i kawa [Browar Deer Bear] vs [Browar Rockmill]

Połączenie piwa z kawą nie jest niczym nowym. Postanowiłem dziś porównać dwa piwa z tym dodatkiem.

Piwo i kawa - Vanilla Coffeecat Rockmill i Coffee Break Deer Bear

Jeśli już piję dwa piwa jednego wieczoru, to trzeba to wykorzystać i zrobić porównanie. Kilka dni temu w moje ręce wpadło nowe piwo z toruńskiego browaru Deer Bear, Coffe Break. Dodatkiem zajęła się w tym przypadku palarnia kawy FONTE. Nie jest to pierwsza współpraca obu ekip. Duet Deer Bear i FONTE stoi już za takimi piwami jak seria Cracker / Nutcracker czy Hay Ray. Wspieranie lokalnych firm uważam za rzecz pozytywną, zyskują na tym obie strony. Efektem współpracy dwóch grup, które podchodzą z zaangażowaniem do swojego fachu musi być coś wyjątkowego. Podobnie jest w przypadku piwa Vanilla CoffeeCat z browaru Rockmill. Tutaj kawą zajął się Paweł Świderski,  ósmy w Mistrzostwach Polski Brewers Cup 2016, piąty w 2017. Po kilku testach ostateczny wybór padł na kawę Johan & Nyström – Bourbon Jungle. Jak wyglądało połączenie piwa z kawą? Na początku trzeba było zaparzyć 100 litrów kawy (trwało to około 5 godzin) i zawieźć ją do browaru. Potem nastąpiło dodanie jej do piwa. Pierwsze testy wypadły bardzo dobrze. W przypadku Coffe Break wybór padł na kawę Honduras SHG La Campa, została ona dodana do piwa w wersji śrutowanej na cichą.

Połączenie piwa z kawą nie jest niczym nowym. Ten dodatek cieszy się dużą popularnością wśród piwowarów. Kawa ląduje zazwyczaj w piwach ciemnych, chociaż zdarzają się też wyjątki, jak np Coffe Pale Ale, który był jedną z kategorii tegorocznej Kuźni Piwowarów. Wyjątek potwierdza regułę i ziarna kawy lądują częściej w takich stylach jak Stout czy Porter. Są to nie tylko całe ziarna, kawę można dodać w postaci ziaren mielonych, cold brew, na cichą, podczas gotowania, trochę tego jest. Nie będę się tu wymądrzał, odeślę Was do podcastu Alchemia. Znajdziecie tam praktyczne porady na temat dodawania kawy do piwa. Polecam całą serię, szczególnie dla piwowarów domowych. Poza kawą w obu piwach znalazła się też wanilia. We wspomnianym wyżej linku znajdziecie też kilka słów na temat tego dodatku.

Przechodzę już do sedna dzisiejszego wpisu, pora rzucić okiem na parametry obu piw:

Coffee Break [Browar Deer Bear]

Coffee Break [Deer Bear]

STYL: Coffee Cocoa Vanilla Nutmeg Stout
EKSTRAKT: 16,0% wag.
ALKOHOL: 6.5%
SŁODY: jęczmienny
CHMIEL: ?
DODATKI: ziarna kakao, gałka muszkatołowa, wanilia burbońska
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 18.03.2019

 

Vanilla Coffeecat [Browar Rockmill]

Vanilla Coffeecat [Browar Rockmill]

STYL: Oatmeal Coffee Stout
EKSTRAKT: 18,0% wag.
ALKOHOL: 6.5%
SŁODY: jęczmienny, płatki owsiane
CHMIEL: Chinook, Simcoe
DODATKI: kawa Johan & Nyström Bourbon Jungle , laktoza, wanilia
DROŻDŻE: ?
IBU: 3 / 6
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 11.08.2018

 

KOLOR

Coffee Break [Browar Deer Bear] / Vanilla Coffeecat [Browar Rockmill]

Jest niemal identyczny, to samo dotyczy piany. Oba są w szkle czarne, chociaż przy przelewaniu widać było trochę brązowych przebłysków. Piana brązowa, niezbyt obfita. Dobrze, że oznaczyłem szkło, łatwo je pomylić.

AROMAT
Zaczynam od piwa z Deer Bear. Zapach jest bardzo intensywny i idzie w stronę słodyczy. Czuję tu kawę oraz wanilię, oba elementy są bardzo dobrze wyczuwalne. Jest też lekkie muśnięcie gałki muszkatołowej. Z czasem słodycz przechodzi na pierwszy plan i mam problem z doszukaniem się tutaj kawy. A może to taki urok tej konkretnej odmiany? Nie żebym narzekał, ten słodki klimat trafia idealnie w moje gusta. Pora na Rockmill. Tu jest zdecydowanie mniej słodkich nut. Kawa też jest wyraźniejsza, chociaż wydaje się być lekko utleniona. Słodycz też stara się wtrącić dwoje trzy grosze. Daleko jej do poziomu Deer Bear, ale jest, każdy ją wyczuje. Całość idzie bardziej w kwaśny klimat i nie jest tak intensywna, jak Coffe Break. Wanilia jest stonowana, wkomponowuje się tu idealnie. Wszystkiego jest mniej, ale i tak to ze sobą dobrze gra. Vanilla Coffeecat jest zdecydowanie bliżej klasyki. Mi bardziej podchodzi Coffee Break, lubię słodycz.

SMAK
Pora na konkrety i znowu zaczynam od Deer Bear. Mmm, pierwszy łyk i poprzeczka jest już wysoko zawieszona. Od początku dużo się tu dzieje. Piwo jest gładkie i nisko nagazowane. Przy nabieraniu jego do ust czuć sporo słodyczy, z czasem pojawia się goryczka i z każdą sekundą przybiera na sile. W buzi pozostaje przyjemny posmak kawy z łyżeczką cukru. Wanilia stanowi fajne tło i jest bardzo naturalna. Pora na Rockmill. Tu wytrawność jest zdecydowanie większa, gorzka kawa jest wyczuwalna już od pierwszych sekund. Całość przypomina mi bardziej dobrą, gorzką czekoladę. Ciało jest ciut gęstsze, niewiele, ale jednak. Nagazowanie jest tu również na niskim poziomie. Wanilię czuć zaraz po nabraniu piwa do ust, jest ona lekko zaznaczona. Chociaż można się jej doszukać również w gorzkim finiszu – stanowi ona dla niego fajne tło. Fani gorzkiej czekolady będą zachwyceni, właśnie ona rozdaje tu karty. Wróciłem do Coffee Break i od razu podskoczył mi poziom cukru. Można powiedzieć, że razem z kawą podzieliła się ona 50/50. Po kilku łykach wyczułem w tle nuty gałki muszkatołowej. Do tej pory miałem z nią styczność jedynie przy okazji piw świątecznych. Jak wypada w połączeniu z kawą? Dobrze się tu wpasowuje. Ten posmak dodaje trochę pełni, przez co piwo zdaje się być gęstsze, niż jest w rzeczywistości. Na pewno więcej się tu dzieje, jest kawa, wanilią, gałka, to tego słodycz. Mnie to piwo naprawdę urzekło. Kolejna kooperacja z Fonte, kolejny sukces. Smak pozostaje na długo na moim podniebieniu i nie ulega zmianie. Jeśli na siłę mam się do czegoś przyczepić to może będzie do za mało wyczuwalna kawa, właśnie przez mnogość dodatków. Mi to akurat pasuje, bo całość jest naprawdę pyszna. Vanilla Coffeecat też jest dobrym piwem, dużo bliżej mu do klasycznego kawowego Stouta. Kawa jest tu lepiej wyczuwalna i nuty gorzkiej czekolady są tu wyraźniejsze. Do tego lekka walina.

WERDYKT
Remis, dla mnie ze wskazaniem na Deer Bear. Coffee Break było słodsze, a ja takie lubie. Rockmill też uwarzył kawał dobrego piwa, z chęcią wrócę do obu pozycji.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o