Piwny Poznań

Kilka dni temu odwiedziłem Poznań. Nie mogłem przegapić okazji i sprawdziłem jak wygląda jego piwne oblicze.

Piwny Poznań

W Poznaniu znajduje się wiele multitapów oraz sklepów z piwem kraftowym. Mój wypad trwał tylko jeden dzień, więc postanowiłem zasięgnąć porady „lokalnych” wyjadaczy i dowiedzieć się, które miejsca warto na pewno odwiedzić. Drugim źródłem wiedzy jest internet. I tu info do wszystkich właścicieli sklepów oraz barów – warto zainwestować w fanpage lub własną stronę www i sumiennie je prowadzić. Pomoże to w pozyskaniu niezdecydowanych klientów, takich jak ja 😉

Centrala Piwna Poznań
Centrala Piwna, jest tu w czym wybierać.

Na początku sklep, wszyscy polecali mi zgodnie sklep o nazwie Centrala Piwna. Jedyny minus sklepu to jego położenie, jeśli ktoś szuka go pierwszy raz. Poza tym same plusy. Z zewnątrz nie wygląda zbyt okazale, ale to co zastałem w środku zrobiło na mnie wrażenie. Ogromna ilość piw z zagranicy, ogromna ilość piw z polski. Było też kilka perełek w cenie ponad 200 PLN. Oferta na piwa z naszego kraju jest dosyć aktualna. Przeglądając półki znalazłem tam kilka bardzo dobrych piw o których myślałem, że już dawno są wyprzedane, np. Imperial Geezer z Browaru Kingpin czy OZ Whisky Barrel Aged z Browaru Birbant. Wrzuciłem więc kilka sztuk do koszyka i ruszyłem w dalszą podróż.

Brovaria Poznań
Brovaria to połączenie hotelu, restauracji oraz browaru.

Kolejnym punktem była Brovaria. Jest to hotel połączony z restauracją oraz browarem. Znajduje się ona praktycznie w centrum starówki, więc bardzo łatwo ją odnaleźć. Już na wejściu przywitała mnie elegancka gablota, w której znajdują się piwa z oferty browaru, firmowe szkło oraz kilka nagród. Brovaria zdobyła aż trzy złote medale na ostatnim Konkursie Piw Rzemieślniczych. Warzyć więc potrafią, bez dwóch zdań. Niestety, nie miałem czasu na spróbowanie piw na miejscu. Przyszedłem tu w innym celu. Kilka miesięcy temu Brovaria wydała na rynek Porter Bałtycki leżakowany w beczce po bourbonie (jakim? KMWTW). Piwo było dostępne w bardzo ograniczonym nakładzie – na rynku pojawiło się 300 butelek, można je było zakupić wyłącznie na miejscu. Porter Bałtycki został bardzo wysoko oceniony, na untappd ma średnią ocen ponad 4. Po pierwszej warce ani śladu, ale pod koniec ubiegłego tygodnia browar zamieścił na swoim fanpage wpis zapowiadający kolejną warkę. Nie mogłem tego przegapić. Piwo jest bardzo ładnie wydane, butelka ma nietypowy kształt, podoba mi się takie podejście do dbania o własną markę. Na miejscu zamieniłem kilka słów z piwowarów. Druga warka różni się nieco od pierwszej, jest mniej słodsza. Dowiedziałem się, że kolejne warki są  w planach i nie skończy się na jednym stylu. Za kilka miesięcy pojawi się Milk Stout Barrel Aged. Przy następnej wizycie na pewno odwiedzę ponownie to miejsce.

Lot Chmiela Poznań
Warto zalecieć do Lotu Chmiela

Udało mi się odwiedzić 2 puby. Pierwszym z nich był Lot Chmiela. Nie jest to zbyt duży lokal jeśli chodzi o liczbę kranów, jest ich osiem. Wybrałem to miejsce ze względu na randall. Nie wiecie co to jest? Randall to sprzęt służący do wzmacniania smaku oraz aromatu piwa poprzez przefiltrowanie go przez chmiel lub inne dodatki. Brzmi dobrze, a jak sprawdziłem jakie piwo było podłączone to nie miałem już żadnych wątpliwości. Porter Rum Barrel Aged z Przystanku Tleń to jedno z moich ulubionych piw roku 2017. Piwo zostało przepuszczone przez chilli, kokos, figę i wanilię. Jak smakowało? Konkretnie. Na początku czuć dodatek chilli, z czasem do głosu dochodzą słodsze nuty. Wanilia łączy się z czekoladą, do tego lekki posmak kokosa. Dodatki zdominowały podstawową wersję, piwo i tak jest bardzo dobre. Intensywny smak został ze mną do ostatniej kropli. Jeśli nie próbowaliście i jesteście z Poznania, to warto nadrobić zaległości.

Pwina Stopa Poznań
Piwna Stopa i wiesz, że twoja stopa jeszcze nie raz tu wstąpi.

Następnym punktem była Piwna Stopa. Oba lokale znajdują się na tej samej ulicy, więc było blisko. Tutaj wybór był już dużo większy. Za barem widać 16 kranów, a na nich piwa z polski oraz z zagranicy. Do tego bardzo duży wybór piw z butelki, a wśród nich takie tuzy jak Samiec Alfa czy Bomb! Ceny za oba piwa były dosyć wysokie, ale ludzie dają za nie więcej. Lokal ma bardzo klimatyczny wystrój. Dużo tu plakatów oraz etykiet po piwie poprzyklejanych na ścianach, do tego wszędzie było pełno ceramicznych kufli od piwa. Przeglądając oferte z kranu wybrałem jeden z lepiej ocenianych Sweet Stoutów Cafe Con Leche z amerykańskiego browaru Cigar City. Nazwa nie kłamała i piwo smakuje jak kawa z mlekiem. Jest bardzo kremowe, słodkie i pijalne. Kawa o 21? Tego mi było trzeba. Przy następnej wizycie posiedzę tu dłużej. Oba lokale znajdują się na Starym Mieście, więc jeśli zgłodniejecie możecie łatwo i szybko znaleźć lokal z dobrym kebabem lub tortillą.

Piwna strona Poznania to nie tylko miejsca przeze mnie odwiedzone. Następnym razem sprawdzę kilka innych miejscówek. Aha, jeszcze jedno. Jeśli szukacie dobrego noclegu w okolicach centrum z bardzo dobrym śniadaniem to polecam City Solei.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o