Pineaple [Cloudwater / The Veil Brewing]

Piwo Pineaple to kolejne DIPA z browaru Cloudwater. Tą ekipę zawsze przyjmę z otwartymi ramionami.

piwo Pineaple [Cloudwater / The Veil Brewing]

Osoby znające język angielski bez problemu odgadną z jakim owocem zostało uwarzone nowe piwo z angielskiego browaru Cloudwater. Na starcie wspomnę, że piwo Pineaple zostało uwarzone we współpracy z browarem The Veil Brewing. W wyniku tej współpracy powstało doskonałe piwo Chubbles, dlatego o efekt końcowy kolejnej produkcji jestem raczej spokojny. Do tej pory żałuję, że zakupiłem tylko 8 puszek tego piwa. Nie popełnię tego błędu przy następnej warce. Wrócę jednak do ananasa, bo tak nazywa się piwo w tłumaczeniu na nasz język. Czy ja piłem już piwo z ananasem? Chyba nie. Piwo Last Summer z Browaru Raduga było z mango, ale ananasa nie kojarzę.

STYL: Imperial IPA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 8.5%
SŁODY: Pearl Pale, prażona pszenica, płatki owsiane
CHMIEL: Galaxy, Citra, El Dorado
DODATKI: puree z ananasa
DROŻDŻE:  WLP095
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 24.10.2018

Podczas fermentacji do tanka dodano 460 kg puree z ananasa. Nie ma tu informacji, czy chodzi o fermentację burzliwą, czy cichą. Zakładem, że była to ta druga opcja, ale ręki uciąć sobie nie dam. Piwo było chmielona na zimno Galaxy oraz Citra. Zastanowiłem się chwilę nad tym ananasie w piwie i chyba będzie to mój debiut. Aromat ananasa nie jest niczym nowym, można go osiągnąć za pomocą amerykańskich chmieli. Jedna piwo z dodatkiem to co innego. Końcowy efekt może być różny. Najlepszy efekt ananasa da się uzyskać zapewne za pomocą aromatów. Smak i aromat nie uległ by wtedy zmianie na przestrzeni kilku miesięcy. Z dodatkiem owoców często bywa tak, że ich smak lub aromat z czasem zanika albo ulega pogorszeniu. Piwo Pineaple mam już od kilku tygodni, a jak jest z terminem ważności piw Cloudwater każdy wie. Muszą być świeże. Termin ważności puszek browaru z Manchesteru nie przekracza zazwyczaj 3 miesięcy.

Puszka wygląda wybornie. Złote elementy na czerwonym tle są bardzo dobrze widoczne, oba kolory do siebie pasują. Ananasy mają lekki połysk i mienią się w świetle. Identycznie wyglądały puszki z duetu Taco / Cat. Całość jest bardzo minimalistyczna. Na drugiej stronie znajduje się kilka informacji na temat piwa. Datę puszkowania i datę ważności można znaleźć na spodzie. Etykietę można spokojnie odkleić i przykleić gdzieś na klatce schodowej 😉 Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Cloudwater.

piwo Pineaple [Cloudwater / The Veil Brewing]

Piwo Pineaple ma lekko pomarańczowy kolor, na pewno jest mętne. Nie piłem jeszcze klarownego piwa z Cloudwarter. Wszystkie ich IPA wpisują się w trend hazy. Wcześniejsze piwa miały słabą pianę, a dziś wygląda ona dosyć okazale. Nie opada zbyt szybko, zostaje po niej ładny lacing na szkle.

W aromacie znalazłem to czego potrzebuję, jest świeżo i orzeźwiająco. Na pierwszym planie jest chmiel, który lekko szczypie w nos. Na drugim planie ananas. Całość jest bardzo intensywna. Aż chcę się wgryźć zębami w to piwo.

W pierwszych łykach jest lekko i orzeźwiająco. Na pierwszym planie też poczułem chmiel, dużo cytrusów, tropików, bez żadnego karmelu. Ten tropikalny profil smakowy jest czysty, oj, Cloudwater potrafi w IPA. Zaraz po cytrusowej bombie pojawia się goryczka. Na początku wydaj się być lekka, ale z czasem przybiera na sile. Ananas jest tutaj mniej wyczuwalny niż w aromacie. Piwo jest soczyste, owocowe i pełne. Faktor NEIPA zaliczony. Chociaż jeśli porównać je do wcześniejszych piw z Cloudwater to tej pełni trochę mi brakuje. Kolejny raz pochwalę słodycz. Jest wyczuwalne, ale tylko przez chwilę. Piwo wydaje mi się być bardziej wytrawne. Goryczka na poziomie średnio-wysokim, chociaż miłośnicy IBU pewnie uznają jej poziom za zbyt niski.Alkoholu nie ma tutaj wcale, piwo wchodzi jak soczek. Ananas pojawia się dopiero w połowie puszki. Profilem smakowym przypomina mi sok z puszki po krojonym ananasie.

Pineaple [Cloudwater / The Veil Brewing]
OCENA: 8/10

Piwo Pineaple jest bardzo pijalne. Nie ma tu nic nadzwyczajnego. Przyjemne, owocowe, soczyste z ananasem na finiszu. Daję mu 8.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *