Night Wolf [Browar Szpunt]

Piątkowy wieczór, puste ulice, szybie auto, nocne wilki lubią to najbardziej.  Dziś recenzja piwa, które wpisuje się idealnie w ten klimat Night Wolf z Browaru Szpunt.

piwo Night Wolf Browar Szpunt

Piwa z Browaru Szpunt można łatwo rozpoznać na sklepowej półce. Wszystkie nawiązują bowiem, bo motoryzacji. Szybie samochody są pasja Dawida, jednego z członków załogi browaru. Mi klimatem przypominają trochę rysunki w stylu japońskiego Need for Speed. Auto z piwa, które trzymam w ręku przypomina mi trochę Chevroleta Camaro 69. Klasyczny Muscle Car. Kolory na etykiecie też trzymają się kupy i oddają klimat nocnych wyścigów. Mamy czerń pomieszaną z niebieskim i różem. Warto też dodać, że takie elementy jak Ilość alkoholu, IBU przedstawione są na zasadzie licznika rodem ze sportowego auta. Jak na fanów motoryzacji przystało, mamy też info, aby być odpowiedzialnym i nie wsiadać po alkoholu za kółko, szanuję.

Przejdźmy do samego piwa. Night Wolf to Whisky Stout. Widzę słód whisky w składzie. Oprócz niego są też płatki pszenne i owsiane. Znaczy są też inne składniki, ale na płatki warto zwrócić dodatkową uwagę. To one powinny  odpowiadać za lekki tuning trunku.

kolor piwa kolor Night Wolf Browar Szpunt

Piwo ma czarny kolor, brak w nim jakichkolwiek przebłysków. Jest gęste, więc płatki zrobiły swoją robotę. Piana utrzymuje się dosyć długo i zostaje z nami na dłużej w postaci kożucha.

W aromacie czuć na początku whiskey i słody. Jest też gorzka czekolada i trochę palności, niczym z opon Chevroleta. Palone opony, ale czekolady też jest sporo. Aromat fajnie grzeje w nozdrza. Czas na pierwszego łyka.

A w smaku mam na pierwszym planie czekoladę. Od razu muszę powiedzieć, że piwo jest bardzo gładkie. Nie ma praktycznie żadnego gazu. Po drugim łyku czuje sporą słodycz i wędzonkę. To ona razem z czekoladą grają tu pierwsze skrzypce. Goryczka jest wyczuwalna, ale jest bardzo niska i szybko się do niej przyzwyczaiłem, znaczy przestałem ją zauważać. Wanilia też się pojawia, ale ja ją ledwo wyczuwam. Piwo jest dobre, ale brakuje mi trochę pełni.  Może jego minusem jest pijalność? Za szybko się przyzwyczaiłem do smaków i zlały się one w jedną całość. Szkoda, że piwo nie wrzuciło wyższego biegu.

STYL: Whisky Stout
EKSTRAKT: 16,0% wag.
ALKOHOL: 6,3%
SŁODY: jęczmienny, pale ale, whisky, czekoladowy, black
CHMIEL: Magnum
DODATKI: płatki owsiane, płatki pszeniczne
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 30.112017
OCENA: 7/10

Whisky Stout jest jak najbardziej whisky. Jest w nim czekolada, wędzonka i słodycz. Piwo jest bardzo pijalne. Dla mnie było momentami zbyt wodniste, ale może dlatego, że ostatnio piłem sporo Stoutów powyżej 20 Plato.  Daję mu siedem i dziękuję, za wspólna przejażdżkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *