Mazurski Ale Jasny [Browar Mazurski]

Ostatni dzień weekendu i mecz piłkarskiej kadry w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Nie mogło zabraknąć piwa. Tym razem wybór padł na piwo z pierwszego Browaru na Mazurach, a mianowicie Mazurski Jasny Ale z Mazurskiego Browaru.

Mazurski Jasny Ale - Mazurski browar

Browar w Ełku został otworzony pod koniec ubiegłego roku. Z racji tego, że jest to rejon bliski memu sercu od początku śledziłem ich poczynania w internecie. Prywatnie trzymam kciuki za lokalne Browary i cieszy mnie fakt, że jest ich coraz więcej. W Olsztynie są już dwa, a trzeci jest już w planach. Teraz i Ełk zaznaczył swoje miejsce na piwnej mapie Polski. Kilka tygodni temu zauważyłem, że Browar Mazurski zaczął już butelkować swoje piwa. Niestety były one dostępne jedynie w Ełku. Na moje szczęście jeden z lokalnych sprzedawców postanowił sprowadzić od nich dwie beczki piwa i zainstalować je na kranie. Do wyboru miałem dwa jasne piwa Lager i Ale. Lager aż tak mnie nie kręci, więc wybór był oczywisty.

O butelce nie napiszę nic, gdyż jej nie posiadam. Mogę napisać za to kilka słów o składzie. Pierwszym składnikiem piwa jest … mazurska woda! Teraz to już piwo musi być dobre. Piwo było chmielone na zimno polskimi odmianami chmielu: Lubelski i Marynka. Chłopaki już wchodzą na mecz, więc i ja pomogę piwu szybko trafić do szkła.

Mazurski Jasny Ale - Mazurski browar kolo piwa

Piwo ma bursztynowy kolor, jest lekko zamglone. Na powierzchni tworzy się piękna drobnopęcherzykowa piana. Utrzymuje się dosyć długo.

Na początku czuć mocno słodki aromat. Coś między kwiatami a watą cukrową. Z czasem jednak słodki zapach ustępuje miejsca czerwonym, lekko kwaśnym, owocom. Całość jest bardzo świeża i intensywna.

W smaku jest podobnie. Na początku czuję słodycz, która po chwili zmienia się w cierpki smak czerwonych owoców. Wszystko zamyka lekka goryczka. Piwo ma 20 IBU, więc goryczka jest naprawdę ledwie wyczuwalna. Całość jest lekka, sesyjna i bardzo pijalna. Mam kandydata na letni wypoczynek na Mazurach. Co do goryczki, to jest ona lekka, ale wyczuwalna. Fajnie kontruje słodycz. Kurcze, zaimponowała mi świeżość tego piwa. Konkretne orzeźwienie. Smak ani trochę nie ulatuje. Z czasem czerwone owoce biorę górę i słodycz znika całkowicie. Alkoholu nie czuć wcale.

STYL: Jasny Ale
EKSTRAKT: 11,5% wag.
ALKOHOL: 5%
SŁODY: Pale Ale, Pilzneński
CHMIEL: Lubelski, Marynka
DROŻDŻE: Fermentis Safale US-05
IBU: 20
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 28.03.2017
OCENA: 7/10

Klasyczne piwo w bardzo dobrym wykonaniu. Świeże, owocowe, lekka goryczka i bardzo pijalne. Tak mogę w skrócie określić piwo z Mazurskiego Browaru. Jestem ciekawe, czy browarnicy zdecydują się na inne, ciekawsze style piwne. Jeśli tak, to na pewno będę ich szukał na sklepowych pólkach. Jeśli nie, to i tak z chęcią wrócę do ich jasnego Ale. Goryczka mogła być ciut większa. Może nawet więcej niż ciut, ale jak szukasz mocno nachmielonego Ale to spróbuj Szarka. To piwo jest idealne na wakacje. Daję 7 i liczę na kolejne degustacje trunków z ełckiego Browaru.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *