[Masakrujemy] FOCUS ekstra – Piwo

Czy warto wydać 8,99zł i zakupić nowe wydanie magazynu FOKUS ekstra, gdzie tematem przewodnim jest piwo?

magazyn Kompania Piwowarska

Dziś miała być kolejna piwna recenzja, jednak w weekend odwiedziłem Auchan i w ręce wpadło mi nowe wydanie magazynu FOCUS ekstra. Zaciekawiła mnie okładka z napisem Pomysł na piwo. Może znajdę tam przepisy na piwo domowe? Z takim zamiarem wrzuciłem magazyn do koszyka. W internecie można znaleźć wszystko, ale ekran nie zastąpi nigdy papieru. W domu zacząłem przeglądać magazyn i … nie tego się spodziewałem.

magazyn Kompania Piwowarska

Na pierwszej stronie znalazłem artykuł na temat „Czy od piwa rośnie brzuch?„. Wnioski są jasne „brzuch rośnie tylko łakomczuchom. Jeśli więc nie chcemy „mięśnia piwnego”, wystarczy odstawić chipsy, fistaszki, precelki, koreczki i inne zapychacze.” No chyba tak nie do końca. Zawsze zastanawiałem się nad zawartością cukru w piwie. Drożdże przecież zawsze go zostawiają, mniej lub więcej, zależy czy mamy piwo słodkie, czy wytrawne. Do tematu fachowo podszedł typ z Piwolucji 😉 Okazuje się, że piwo wpływa bezpośrednio i pośrednio na na otłuszczenie sylwetki. Pierwszy artykuł, średniawka, zapowiada się ciekawie.

Na następnej stronie są Piwne ciekawostki. A tam między innymi:

magazyn Kompania Piwowarska

Piw innowacyjnych? To synonim dla piw rzemieślniczych? Raczej nie, innowacja kojarzy mi się z czymś nowym. Popatrzmy więc jakie style określane są mianem innowacyjnych: pszeniczne, porter … Poważnie? Pierwszy Porter został uwarzony w XVIII wieku, a piwa pszeniczne warzono już w starożytnym Egipcie. Nie napisane też jaki styl jest tym pospolitym, zapewne chodzi o Lagera … który zaczęto warzyć dopiero w XIX wieku.

Dalej jest tekst o pianie.

magazyn Kompania Piwowarska

Dobra, artykuł ma sens, jednak piana nie jest zawsze biała. W ciemnych piwach piana bywa często brązowa, kremowa lub beżowa. O tym w artykule już nie wspomniano. Inne wpisy nic ciekawego nie wnoszą. Dowiecie się m.in. Czy piwo przetrwa wybuch bomby atomowej? albo Czy można się ubrać w piwo? Poważnie, wzór skróconego mnożenia przyda się Wam w życiu bardziej niż te teksty.

Następnie w dziale Piwo na świecie jest mapka świata z informacją na temat najpopularniejszych marek piw. Same bezpłciowe produkty, wiadomo jakich piw unikać w danym kraju 😉 później autor zajmuje się szczegółowo konkretnymi krajami. Na pierwszy plan idą Niemcy. Tekst jest bardzo ogólnikowy, nie ma w nim ani słowa o takich piwnych stylach jak Koźlak, Rauchbier, Wiezenbier czy Kölsch. Z innymi krajami jest podobnie. Chociaż w przypadku Belgii wspomniano o Trapistach i Witbierze. Aha, najpopularniejszym synonimem piwa jest oczywiście złoty trunek 😉

W dziale Szkło jest wpis informujący nas, że odpowiednie naczynie podkreśla najlepsze cechy piwa. Zgadza się, tylko dlaczego do Portera Bałtyckiego polecany jest Kufel? Może się czepiam, bo można pić Portera z kufla i nic wielkiego się nie stanie, ale skoro szkło ma podkreślić najlepsze cechy, to Kufel mi tu nie pasuje. Szkoda, że nie ma takich szkieł jak Teku, IPA glass czy hamburg.

magazyn Kompania Piwowarska

Jest też rozpiska Style piwne. Widzę, że Porter został sklasyfikowany jako Ale, są też przykłady. Na drugiej stronie jest ciemny lager i wywodzący się z niego … Porter Bałtycki, obok niego info mimo ciemnego koloru nie są zbyt ciężkie. Jeśli porównamy ekstrakt Portera Bałtyckiego i Lagera, to różnica jest wyraźna.

magazyn Kompania Piwowarska

Dymek z piwami smakowymi i sezonowymi, których nie da się przypisać do żadnej kategorii. Dotyczy to mocnych Ale, Barleywine. Akurat Strong Ale jest stylem według BJCP, a amerykański i angielski Barley Wine jednym z jego podkategorii.

magazyn FOCUS piwo

Najbardziej denerwuje mnie pisownia Ale z małej litery. Style piwne można pisać mała literą, ale słabo to wygląda. Opisy stylów są mocno okrojone. Jako przedstawiciele danego stylu często pojawia się Książęce. Nawet Redd’s Jabłko i Trawa Cytrynowa wcisnęli jaki piwa smakowe i sezonowe.

W sekcji Fakty i mity obalany jest mit, że warzenie Lagerów jest łatwiejsze nie warzenie Ale.

magazyn FOCUS piwo

Śmiesznie brzmi posądzanie o tuszowanie błędów i piwnych wad wychodzące spod ręki producenta takich piw jak Żubr. Widać, że zdają sobie sprawę jakie błędy mogą wpłynąć na jakość piwa. Tylko dlaczego w ich piwach czuć sporo wad? Nie czuć tam na pewno chmielu, stąd też następny mit polskie piwa nie zawierają chmielu.

magazyn FOCUS piwo

Autor twierdzi, że te przypuszczenia wzięły się z powodu nie umieszczenia kompletnego składu piwa na butelce lub puszce. Sypnijcie więcej chmielu i po sprawie 😉 albo wlejcie jeśli dodajecie chmiel w formie płynnej.

Następna część do wywiad z Cervesarius Kompanii Piwowarskiej Ewą Wawrzyczek. Też o tym pierwszy raz słyszycie?

magazyn FOCUS piwo

Człowiek uczy się całe życie. Zachęcony tekstem zacząłem szukać informacji na temat tego zawodu. Jak się okazuje w Polsce jest obecnie ponad 20 certyfikowanych cervesarius i większość z nich jest związana z … Kompanią Piwowarską. Wygląda mi to trochę na stworzenie własnej grupy znawców, którzy mają przekonywać ludzi do picia Tyskiego, Lecha i Książęcego. Nie wierzę, że ktoś kto zna wszystkie piwne smaki może opowiadać o nich posiłkując się tak miernymi przykładami. Znaczy wierzę, kasa, ale żeby traktować to tak poważnie? A może ludzie nie potrafili w tych piwach nic wyczuć i musiał się pojawić gość z certyfikatem, żeby mu pomóc dany smak znaleźć? Myślę sobie, że sędziowie z certyfikatem BJCP mają wiedzę nie mniejszą niż cervesarius. No tak, ale cervesarius umie z natchnieniem opowiadać o pięknym piwnym świecie. Jeśli ten świat ogranicza się wyłącznie do piw Kompanii, to rzeczywiście nie ma łatwo.

Podsumowując, magazyn nadaje się bardziej do przejrzenia niż do przeczytania. W środku znajdziecie dużo nic nie wnoszących informacji oraz materiały promujące Kompanię Piwowarską. Ja kupiłem i żałuję, że nie wykorzystałem pieniędzy w lepszy sposób.

3 odpowiedzi do “[Masakrujemy] FOCUS ekstra – Piwo”

  1. Człowieku jesteś mega ignorantem. Nie mam zamiaru wypowiadać się na wszystkie tematy jakie poruszyles, bo szkoda mi czasu. Wspomne tylko o tej pianie piwnej. Gdybyś ze zrozumieniem przeczytał wątek „dlaczego piana jest biała” to zrozumialbys, dlaczego mogłaby być również innego koloru w zależności od piwa. Czyste prawa fizyki. Radzę cofnąć się do okresu szkolnego i nadrobić zaległości

  2. Porter Bałtycki wywodzi się z ciemnego lagera – bo, po pierwsze, jest lagerem, po drugie jest piwem ciemnym. Zdarzają się również portery bałtyckie górnej fermentacji, ale jest ich zdecydowanie mniej. Tak jak zrozumiałem ten schemat to porter bałtycki miał się wywieźć z ciemnego lagera a nie być jego sztandarowym przykładem. Zresztą, tu moja prywatna uwaga, wszelka klasyfikacja piw, jakkolwiek to nie zrobimy, będzie zawsze poddana krytyce osób które ten podział poprowadziłyby inaczej. Oczywiście można trzymać się BJCP, ale Focus, jak i inne pisemko niebranżowe właściwie nie musi wchodzić aż tak głęboko, bo i po co? W książce którą sobie bardzo cenię (wydana jeszcze przed jakąkolwiek oznaką piwnej rewolucji w Polsce) „1000 piw które warto spróbować, rozdziela się piwa na: jasne, bursztynowe, ciemne i specjalnie. Bo w sumie czemu nie? Podziały to problem czysto arbitralny.
    Słowa „ale” i „lager”, jeżeli piszemy to w języku polskim, to używamy małej litery, bo nie ma powodu dla którego można by używać dużej – tak jak piszemy kubizm, śliwka węgierka czy razowiec. To wszystko są gatunki, style czy rodzaje i nie ma tam potrzeby wstawiania wielkiej litery.
    Ogólnie ten artykuł to straszny szajs i co do reszty rzeczy które skrytykowałeś absolutnie się zgadzam, jednak momentami nie ma się co zapędzać i za wszelką cenę atakować – o zmasakrowaniu kogoś niech przeważają argumenty a nie czepialstwo 😉
    Pozdrawiam

    1. Dzięki za długi wpis. Mnie wkurzyło to, że gazeta niby fachowa, a temat piwa potraktowała strasznie „po łebkach”. A Porter Bałtycki (piszę dużą, może dlatego, że studiowałem germanistykę, a w niemieckim wszystkie rzeczowniki pisze się z dużej litery), skarb polskiego piwowarstwa i dają przykład piwa o którym nigdy nie słyszałem, gdzie na naszym podwórku jest masa dobry piw w tym stylu. Zgadzam się, z tym „masakruje” za bardzo pojechałem. Byłem zbyt wkurzony na to, że wydałem kilka złotych na coś tak słabego 🙂 Z podziałem to ja preferuje właśnie BJCP. Wiele stylów tworzy się na naszych oczach, patrz NEIPA. Dzięki, że chciało się Tobie podzielić swoją opinią na temat artykułu. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *