Juicilicious [Piwne Podziemie]

Nowa Anglia zawitała do Polski. Dziś sprawdzę piwo Juicilicious z Browaru Piwne Podziemie.

Juicilicious [Piwne Podziemie]

Czy Polacy potrafią w New England? Jest to temat na odrębną i dosyć długą dyskusję. Każdy będzie miał inne zdanie na ten temat. Po pierwsze, nie ma jasno określonych tam NEIPA, po drugie, nie każdy pił te topowe z zagranicy i może mu brakować punktu odniesienia. Jakie jest moje zdanie? Powoli doganiamy zachód. Droga jeszcze daleka, co pokazały bezpośrednie porównania takich piw jak np. Wujek z Ameryki z Browaru Zakładowego oraz 5th Anniversary DDH Pale Ale z Brew By Numbers. Jest jeszcze nad czym popracować 😉 Juicilicious pojawiało się często w komentarzach pod linkami z recenzjami piw z zagranicy. Sporo osób polecało je jako polską odpowiedź na soczkowate piwa z UK. W końcu je dorwałem i sprawdzę w jakiej jest formie.

STYL: New England IPA
EKSTRAKT: 15.0% wag.
ALKOHOL: 6,0%
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, płatki owsiane, płatki pszeniczne
CHMIEL: ?
DODATKI: ?
DROŻDŻE: Citra, Equinox, Mosaic, Summit
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 23.11.2018

Zacznę od parametrów. 15 Plato przełożyło się na 6,0%, powinno być więc lekko i przyjemnie. W zasypie dwa rodzaje płatków: owsiane oraz pszeniczne. Jaką odmianę chmielu znajdę tu na pewno? A jak, jest i Citra. Oprócz tego kilka innych amerykańskich odmian. Zdziwiła mnie trochę długa data ważności, ale to norma przy IPA z PL. Na tych z zagranicy często spotykam wzmiankę o szybkim wypiciu ze względu na zanikające doznania chmielowe 😉

Etykieta utrzymana jest w klimacie Piwnego Podziemia. Widzę tu kobietę, jakąś królową podwodnego świata. Wylewa ona piwo na leżące przed nią owoce tropikalne. W tle widać smoka, znanego z logotypu browaru. Muszę też pochwalić papier, jest bardzo miły w dotyku. Piwo Juicilicious jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów i zostało uwarzone w Rzemieślniczym Browarze Jana w Zawierciu.

Juicilicious [Piwne Podziemie]

KOLOR
Piwo ma żółtą barwę i podczas przelewania do szkła wydawało się być dosyć przejrzyste. W samym szkle barwa przypomina mi już bardziej pomarańczę. Pojawiała się też mętność, charakterystyczna dla New England. Piana imponuje. Wysoko oceniam jej prezencją i sposób w jaki się redukuje.

AROMAT
W mój nos uderza piękny aromat owoców tropikalnych. Mały minusik za intensywność. Zapach jest świeży i orzeźwiający. Na finiszu pojawia się lekki kwas. Co tu czuję? Jest mango, limonka, brzoskwinia i trochę ananasa. Owocowy koktajl z niewielką dawką słodyczy.

SMAK
Pierwsze wrażanie nie jest zbyt pozytywne. Jakoś tak pusto i bez wyrazu. Minęło kilka sekund i w mojej buzi pojawił się posmak tropików. Głównie miks grejpfruta i słodyczy. Oba elementy, ten słodki i gorzki, nie są za intensywne. W tym duecie wygrywa goryczka. Z nut owoców tropikalnych znalazłem tu grejpfruta, morale oraz brzoskwinie. Po raz kolejny będę narzekał na intensywność. Dla mnie jest zbyt lekko. Piwo jest bardzo czyste, orzeźwiające i rześkie. Tu nie ma się do czego przyczepić. Nagazowanie też należy do niższych, chociaż podczas przełykania czuć trochę bąbelków w przełyku. Całość przypomina mi Session NEIPA. W buzi nie pozostaje żaden owocowy posmak, może jedynie grejpfrut? Płatki też zrobiły robotę, jest gładko. Na IPA to jest bardzo dobrze, ale Nowe Anglia? Może przez te zagraniczne wypusty nie jestem już obiektywny, ale gdyby zrobić z tego Double IPA, to pewnie by coś z tego było.

Juicilicious [Piwne Podziemie]
OCENA: 3,75 / 5,00

Zabrakło mi tu zdecydowanie owoców. Piwo jest gładkie i pijalne, ale to za mało na topowy New England.

Podobne posty

Havana Stout Na dziś wybrałem piwo w tropikalnych klimatach. Kilka dni temu piłem już jedno piwo w tym stylu. Dziś sprawdzę jak z tropikalnym Stoutem poradził sobi...
Candy Shop – Nut Cake Browar Deer Bear wie jak uderzyć w słodycz. Nie mogłem ominąć piwa Candy Shop - Nut Cake. W zeszłym roku toruński kontraktowiec wydał dwa piwa w ...
Świąteczne Już po Świętach, ale za oknem dalej zima i na sklepowej półce zauważyłem piwo Świąteczne z Browaru Kormoran, więc postanowiłem nie czekać do Wigilii 2...
Lilith Piwo Lilith z browaru Golem doczekało się kolejnej warki. Tym razem nie mogłem go przegapić. Pierwsza warka piwa Lilith trafiła do sklepów pod ko...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o