Imperium Prunum Esencja 2018 [Browar Kormoran]

O czym pisano najwięcej przez ostatni weekend? Imperium Prunum Esencja. Dostałem butelkę i postanowiłem podzielić się swoimi wrażeniami związanymi z piwem.

Imperium Prunum Esencja 2018 [Browar Kormoran]

Browar Kormoran, jak na początek roku przystało, zapowiedział premierę swojego najbardziej oczekiwanego piwa – Imperium Prunum. Jest to już trzecia warka IP. Nie będę się za wiele rozwodził na temat samego Prunum. Mam kilka butelek, wypiję, zrobię recenzje, wtedy skrobnę coś więcej. Czy premiera piwa była ponownie głośna? Odpowiedź brzmi tak. Wszystko za sprawą Esencji. Browar poszedł o krok dalej i na kilka dni przed wysłaniem piwa do hurtowni ogłosił światu wesołą nowinę – w tym roku oprócz standardowej wersji pojawi się też Imperium Prunum Esencja. Czy jest Esencja? Cytując dosłownie stronę Browaru Kormoran: każdego roku po rozlaniu Imperium Prunum pozostawione w zbiorniku leżakowym śliwki pod własnym ciężarem wyciskają z siebie niewielką ilość esencji Imperium Prunum. Brzmi ciekawie. Na podobny krok zdecydowano się przy okazji piwa Barlow Sorbus. Niestety, dowiedziałem się o tym po fakcie i nie udało mi się dostać butelki. Jako, że jestem z Olsztyna nie powinienem mieć problemów ze znalezieniem butelki Esencji. Zajrzałem więc na stronę Browaru, który poinformował, że butelki będą dostępne w siedzibie Kormorana w cenie 35 zł za sztukę. Szanuję. Nie trzeba zapisywać się na żadne loterie paragonowe czy też przepłacać za piwo w sklepie.

Butelek miało być 500 i miały być sprzedawane tylko na ul. Sikorskiego. Byłem jednak pewien, że kilka sztuk wyjechało do pubów, gdzie można je będzie dostać przy okazji Święta Porteru Bałtyckiego. Nie myliłem się. Postanowiłem spróbować szczęścia i udać się do Browaru aby zakupić kilka sztuk. Polska to nie USA, więc nie trzeba było stać w kolejce. Do tego nie było żadnych limitów odnośnie zakupów. Wykorzystałem to i zakupiłem …. nie ważne 😉 Tego samego dnia w internecie huczało. Wszyscy jechali po Kormoranie, Prunum i osobach kupujących Esencje w tak niskich cenach. Dlaczego?

Na pewno trochę złości. Dlaczego w moim sklepie ma być drożej? Ale jak to jechać do Olsztyna i kupić tam w normalnej cenie? Może na wtórnym rynku. Ile? 200 zł za butelkę! Nagle wszyscy zaczęli pisać jakie słabe to piwo … pewnie jest, bo nikt go jeszcze nie spróbował. Jakie to słabe jest Prunum, jak to Browar Kormoran słabo ogarnął dystrybucję. Imperium Prunum nie jest słabym piwem. Piłem obie warki, każdą dwukrotnie. Leżakowanie mu nie służy, ale na świeżo jest rewelacyjne. Trzeba jednak lubić ten wędzony klimat. Czy jest warte ceny 50 zł jakie osiągnęło rok temu? Dla mnie tak. Zaraz ktoś wyskoczy, że Põhjala, że Omnipollo. Jasne, są piwa tańsze i lepsze, ale jak ktoś lubi śliwkę i wędzonkę to IP mu to oferuje. Jest też Królowa Lodu za którą niektóre sklepy też sobie liczą ponad 40 zł. Według mnie nie ma podjazdu po Prunum, ale z gustami się nie dyskutuje. Każdy ma swój. Kolejny problem to porównanie do 1 warki. Trzecia jest spoko, ale ta pierwsza, to rewelacja. Druga warka Samca git, ale ta pierwsza? Pewnie z Buba Extreme BA będzie podobnie. Nie wiem na ile kolejne warki i IP, i Samca są rzeczywiście gorsze od poprzedniczek, a na ile są to jedynie wyimaginowane ideały, którym teraz już nic nie dorówna. Bezpośrednie porównanie obu warek też nie ma sensu, gdyż czas działa na niekorzyść piwa.

A spekulacje cenowe? Ja nie płakałem za Bubą Extreme BA i 250 zł jakie trzeba za nie obecnie zapłacić.  Nowy Samiec Alfa też osiągnie wysoką cenę. Nie mówię o wersjach, które wyszły jako limitowane edycje dostępne jedynie dla członków Loży Jeża. Wystarczy popatrzeć na ceny piw z zagranicy. Jeśli coś jest dobre, ciężko dostępne, zawsze będzie drogie. Poza tym handel piwem online jest w Polsce zabroniony, a zakup w piwnych sklepach w Danii i przesyłanie tego do naszego kraju jest już legalne. Gdzie tu logika i wspieranie naszego rynku? Właśnie przez tego typu zakazy piwa osiągają horrendalne ceny. I to jest prawdziwy rak. To tyle słowem wstępu, pora przejść do piwa.

STYL: Imperialny Porter Bałtycki
EKSTRAKT: 26% wag.
ALKOHOL: 11%
SŁODY: ?
DODATKI: Suska sechlońska
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: ?

Butelka wygląda bardzo gustownie. Podobnie jak trzecia warka IP, Imperium Prunum Esencja dostępna jest w butelkach o pojemności 375 ml. Brak na niej jakiejkolwiek etykiety, znajdziecie tu jedynie gustowną zawieszkę, a na niej informacje na temat produktu. Na szyjce znajduje się czerwony lak a całość zapakowana jest w kartonik. Lak schodzi bardzo łatwo, wystarczy raz mocniej w niego uderzyć.

Imperium Prunum Esencja 2018 [Browar Kormoran]

KOLOR
W szkle piwo jest praktycznie czarne, chociaż przy przelewaniu miało ono kolor ciemnego brązu. Jest dosyć gęste, ale liczyłem na więcej. Na razie na szkle zostaje niewielki osad.

AROMAT
Dużo wędzonki, jest ona bardzo intensywna. Później w nos uderza zapach wiśni. Są też nuty palone, ale szybko gdzieś ulatują. Bardziej słodycz i wędzonka. Do tego ładnie grzeje w nos. Jak na razie to bardzo podobne do podstawy.

SMAK
W pierwszym łyku Imperium Prunum Esencja czuję bardzo dużo śliwki. Na początku jest tu dużo słodyczy, przechodzi ona powoli dosyć długą wędzoną nutę. Kurcze, w tle pojawia się coś podobnego do dymu. Bardzo smaczna kombinacja. Jeśli chodzi o ciało, to piwo jest gładkie i aksamitne, tego się nie spodziewałem patrząc na pierwsze zdjęcia piwa w oblepionym szkle. Przy każdym kolejnym łyku smaki stają się coraz intensywniejsze. To samo dotyczy ciała, chyba rzeczywiście cała esencja została na dnie. Mieszanka wiśni i wędzonki przybiera teraz znacznie na sile. Jeśli chodzi o odczucia intensywności smaku, to mogę je porównać do piw z Omnipollo. Po wlaniu do szkła drugiej części piwa profil smakowy ulega znaczniej zmianie. Wiśnia jest teraz zdecydowanie na pierwszym planie, a wędzonka i dym są jedynie dopełnieniem. Ciało jest gęstsze. Teraz rzeczywiście mogę je porównać do marmolady. Jeśli chodzi o oblepianie zębów to nic takiego nie zauważyłem. Fajnie się je pije. Alkohol jest tu bardzo dobrze ukryty. Zastanawiam się jak smakuje całość, gdyż pierwsza część różniła się znacznie od drugiej.

Imperium Prunum Esencja 2018 [Browar Kormoran]
OCENA: 10/10

Imperium Prunum na sterydach. Intensywne i wyraźne, jest tu śliwka oraz nuty wędzone. Do tego duża różnica między początkową, a końcową częścią piwa. Daję 10 i polecam.

 

 

Podobne posty

Moobing On Up Piwo Moobing On Up to efekt kolejnej współpracy dwóch brytyjskich browarów Northern Monk oraz Wylam. Brytyjski kraft jest bardzo bliski memu serc...
Figlarna Bożena Środek tygodnia. No może jednak bliżej końca, ale jak by nie patrzeć, dzień roboczy. Z tego powodu wybrałem dziś piwo lekkie, sesyjne a zarazem figlar...
Nomono 3 Dziś kolejna IPA, tym razem potrójna. Nomono 2 przypadło mi do gustu, jak kilka innych piwo od Solipiwko. Do tej pory piłem tylko jedno triple IPA i b...
Imperialny Porter T Imperialny Porter T to kolejne piwo z imperialnej serii powstałem w wyniku współpracy Rockmilla i Browaru Bytów. Browar Bytów wyszedł chyba nieda...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o