Hook [Browar Nepomucen]

Stylów piwa jest naprawdę sporo i większości z nich nie miałem jeszcze szans spróbować. Dziś zapiszę plusa przy kolejnym z nich, a wszystko za sprawą piwa Hook z Browaru Nepomucen.

Hook - Browar Nepomucen

Cóż to za styl? Tropical Stout. Tropical IPA już piłem, ale Stout to trochę inna bajka. Nie jestem tego pewien na sto procent, ale Hook jest chyba pierwszym polskim piwem w tym stylu. Ja przynajmniej nic wcześniejszego nie znalazłem. Opis stylu pojawił się w BJCP dosyć niedawno, bo dopiero w 2015 roku. To był jeden z powodów dla których Browar Nepomucen zdecydował się uwarzyć Tropical Stouta. Jak dowiedziałem się w Browarze styl wydał im się ciekawy z racji użycia drożdży dolnej fermentacji oraz melasy. Historia stylu prowadzi nas do marketów w krajach tropikalnych, gdzie warzono stouty o wysokiej gęstości, często z użyciem lokalnych cukrów i składników. Kraje tropikalne to w tym wypadku Karaiby oraz Afryka. Chmiele w tym piwie dodawane są głownie na goryczkę, nie na aromat. Słodko, duża goryczka, nie mam nic przeciwko takim kombinacjom.

Etykieta nawiązuje do morskich wypraw i kolonizacji. Widać na niej statki płynące po spienionym morzu oraz kapitana Hook’a. Etykieta wpasowuje się w stylistykę browaru Nepomocen. Podoba mi się rozmieszczenie informacji. Wszystko jest bardzo przejrzyste i dopracowane. Jako szkło polecają snifter, ale ja umyłem już swoje teku, więc nie będę kombinował. Jak słabo wyjdzie będzie można zrzucić na szkło. W przeciwieństwie do kapitana Hook’a nie otworzę piwa własnymi rękami, więc muszę iść po otwieracz.

kolor piwa Hook - Browar Nepomucen

Już na początku widać, że piwo jest oleiste. Ma ciemny, mocno brązowy kolor. W szkle tworzy się beżowa piana, która dosyć szybko opada.

Na początku w aromacie czuć sporo słodyczy. Jest też trochę alkoholu, ale z czasem czuć lekko rumowy posmak. Jest w nim ciut kokosa. Całość jest dosyć intensywna.

W pierwszym łyku czuć lekki posmak rumu, głównie za sprawą kokosowych nuty, który pojawiają się w tle. Oprócz nich jest spora paloność, tak jak przystało na ciemne piwo. Goryczka dobrze się ze wszystkim komponuje. Nie gra tu pierwszych skrzypiec, pojawia się raczej w tle. Piwo jest bardzo pijalne, wcale nie męczy. Z czasem z palonych nuty wyłania się posmak kawy i czekolady. Nie są to jakieś intensywne odczucia, ale wzbogacają one smak piwa. Ze słodyczą i goryczką jest inaczej. Oba smaki są dosyć intensywne, ale słodyczy jest tutaj dużo więcej.

STYL: Tropical Stout
EKSTRAKT: 17% wag.
ALKOHOL: 5.7%
SŁODY: Pale Ale, Caraaroma, Carafa II, Carafa III, Biscuit, jęczmien palony
CHMIEL: Zeus
DODATKI: Bio Melasa
DROŻDŻE: Munich Lager
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 31.07.2017
OCENA: 7/10

Wrażenie po pierwszym kontakcie z Tropical Stoutem? Są one na pewno pozytywne. Spora słodowość, lekka goryczka i dobra pijalność. Rozumiem skąd ta popularność w krajach tropikalnych. Hook dostaje ode mnie 7. Polecam, warto go spróbować.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *