Furia Burzy [Browar Perun]

Trójka to szczęśliwa liczba, jeśli chodzi o IPA. Dziś recenzja piwa Furia Burzy z Browaru Perun.

piwo Furia Burzy [Browar Perun]

W tym roku sypnęło trochę Triple IPA. I to nie tylko zagranicą, ale też i u nas. Miał okazje spróbować już Juicy Symphony z Browaru Rockmill oraz  Pixie Dust z Browaru Kingpin. Obie pozycje oceniam na plus. Ciesze się, że na rynku pojawiają się piwa o większej mocy. Wbrew modzie na lekkie Pale Ale czy niskoalkoholowe odmiany. Kurcze, chcę mocy i procentów 😉 Problemem ze tym stylem są właśnie jego parametry. Nie ciężko uwarzyć piwo o wysokim ekstrakcie początkowym. Trudność polega na zrobieniu z niego IPA, a nie Barley Wine. IPA nie powinna być za słodka, dopuszczam słodycz z tropików, ale karmel, czy ulep dyskwalifikuje piwo w tym stylu. Browar Kingpin dobrze sobie poradził, sprawdźmy jak poszło Browarowi Perun.

STYL: Triple IPA
EKSTRAKT: 25.0 % wag.
ALKOHOL: 10,8%
SŁODY: jęczmienne, płatki ryżowe
CHMIEL: Iunga, Mosaic, Citra, Simcoe, Cashmere
DODATKI: pulpa z marakui
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 05.06.2019

Ta TIPA będzie inna niż pozostałe. Dodano tu bowiem pulpę z marakui. Oprócz tego widzę tu płatki ryżowe. Ostatnio częściej pojawiają się płatki owsiane, dlatego jestem zdziwiony ich brakiem 😉 Jeśli chodzi o chmiel, to znalazł się tu też polski akcent. Browar Perun wyciągnął niezły ekstrakt, 25 Plato robi wrażenie.

Etykieta jest wykonana z najwyższą dbałością o szczegóły. Widzę tu burzę. Wielka czarna chmura a na niej duża ilość mieniących się w słońcu piorunów. Takich błyszczących elementów jest tu więcej. Papier w dotyku też wygląda na nie najtańszy. Do tego wszystko jest zgrabnie i czytelnie opisane. Furia Burzy jest dostępna w butelkach o pojemności 330 mililitrów i została uwarzona w Browarze Perun w Budziszynie.

piwo Furia Burzy [Browar Perun]

KOLOR
Piwo jest dosyć ciemne, barwa to coś pomiędzy pomarańczą a czerwienią. Piana jest biała i nie utrzymuje się zbyt długo na powierzchni.

AROMAT
Jest świeży i jednocześnie ciężki. Na pierwszym planie rządzi marakuja, przez jej aromat przebija się coś podobnego do cytryny. Czuję też trochę skórek od cytrusów. Zapach jest lekki i minimalnie rozgrzewający. Słodycz raczej na niskim poziomie, a gorzkie nuty są bardziej grejpfrutowe, niż żywiczne.

SMAK
A jak to smakuje? Odwrotnie. Kurcze, jakie to jest soczyste. Pierwszy łyk to połączenie soku z marakui z cytryną oraz pomarańczą. Rzeczywiście, owoce tu nieźle hulają. Bardzo niska goryczka i ciut większa słodycz. Piwo jest takie pomarańczowo-marakujowe. Niestety, z czasem owocowy smak staje się „krótki”, znika zaraz po przełknięciu piwa. W miejscu owców zaczyna pojawiać się nieprzyjemna goryczka. W stylu żywicy. Piwo lekko rozgrzewa, ale to Triple IPA. Momentami czuję to efekt gumy do żucia, coś jak w Even Sharks Need Water z Verdant. Niestety, za krótko to trwa. I owoce i to fajne uczucie w ustach. Z czasem piwo staje się lżejsze. Nie czuć już jego potęgi. Ciało jest dosyć wodniste. Po bardzo dobrym początku, finisz mnie nie zachwycił. Na kilkuosobowym panelu dał bym mu wysoką ocenę, a za cała butelkę będzie niższa.

Furia Burzy [Browar Perun]
OCENA: 3,75 / 5,00

Początek bardzo obiecujący. Intensywny smak owoców, fajna słodycz. Z czasem staje się rozmyte, mało wyraźne. Szkoda.

Podobne posty

WRCLW Rye RIS Dlaczego to piwo? Rye RISa (RYE od żyta, które znajduje się w zasypie) jeszcze nie piłem, tak samo jak piwa z Browaru Stu Mostów. Butelka postała kilk...
Barlow Sorbus Jest, wylądował. Jedna z głośniejszych premier ostatnich miesięcy, czyli piwo Barlow Sorbus z Browaru Kormoran. Kiedy już myślisz, że Imperium Pr...
Czego warto spróbować? Lista piw, których warto spróbować w lutym 2018. W tym miesiącu znajdzie się coś dla wielbicieli zarówno mocniejszych i słabszych piw. Double K...
Last Summer Mrozy znowu dały o sobie znać, więc postanowiłem sprawić sobie trochę słońca. Dziś na recenzję wybrałem Last Summer z Radugi. Producent obi...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o