Dry Stout [Browar Ukiel]

Dry Stout z Browaru Ukiel to moje drugie spotkanie z niedawno otwartym olsztyńskim browarem.

Dry Stout [Browar Ukiel]

Podczas pierwszej wizyty w Browarze moje serce zdobył West Coast. Wiadomo, złoty medal KPR mówi sam za siebie. Patrząc jednak na pozostałe piwa z oferty browaru szukałem czegoś co trafia w moje gusta. Lubię piwa ciemne, więc wybór padł na Stouta. Na początku lekko się zasmuciłem, liczyłem na wersję imperialną, ale mało który browar od niej zaczyna. Drugi smuteczek to styl, Dry Stout. Jako fan słodyczy preferuję bardziej klimaty Sweet albo Chocolate Stout. Klasyka w wersji z niskim plato nigdy do mnie nie przemawiała. Patrząc jednak z perspektywy sprzedawcy większym zainteresowaniem powinna się cieszyć właśnie ta lżejsza opcja. Mówię tu o przeciętnym kliencie, który jest w stanie wyłożyć te maksymalnie 10 zł za butelkę. I to z wielkim bólem. Piwo dostałem w prezencie podczas uroczystego otwarcia Browaru Ukiel, więc postanowiłem go dziś spróbować. Z tanka wypadło dobrze, jak będzie z butelką?

STYL: Dry Stout
EKSTRAKT: 14,0% wag.
ALKOHOL: 5.0%
SŁODY: jęczmienne i pszeniczne (Weyermann: pilzneński, monachijski, Carapils, czekoladowy pszeniczny, Cavaja III)
CHMIEL: Magnum, Mosaic
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 03.2018

Pełny skład znalazłem na stronie internetowej browaru, na etykiecie podane są standardowo ogólniki. Ostatnio sam warzyłem Stouta i próbowałem dostać słód czekoladowy pszeniczny, ale go nie było. Teraz mam szansę sprawdzić, jak spisuje się w gotowym produkcie. Jeśli chodzi o chmiel, to wybór pasł na amerykańsko-niemiecki duet.

O etykiecie dużo pisał nie będę. Zrobiłem już to przy okazji recenzji piwa West Coast. Dry Stout ma czerwone tło, to jedyna różnica. Piwo zostało uwarzone w Browarze Ukiel i jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów.

Dry Stout [Browar Ukiel]

KOLOR
Piwo ma ciemno brązowy kolor. Widać w nim sporo przebłysków. Po przelaniu do szkła jest już czarne. Piana jest dosyć obfita, beżowa, utrzymuje się kilka minut na powierzchni, po czym redukuje się do obręczy. Obręczy? Chyba tak to się „w miarę profesjonalnie” nazywa?

AROMAT
Pora się zaciągnąć. W aromacie czuję głównie kawę oraz czekoladę. Oba te elementy mają lekko kwaśny finisz. Czuję też minimalnie palone nuty. Zapach nie jest zbyt intensywny. Po kilku minutach pojawia się aromat, który można połączyć z tropikami. Chmiel zrobił robotę.

SMAK
Pierwszy łyk i intensywność jest już dużo większa. Smak przewyższa aromat. Na początku czuję głownie palone nuty z długim kawowym finiszem. Ten Dry Stout jest bardzo lekki w odbiorze i pijalny. Słodyczy nie czuję tu żadnej. Podczas przełykania piwa nie czuć praktycznie żadnego smaku, no może nuty kawy. Wystarczy poczekać kilka sekund i w ustach pojawia się intensywny posmak kawy i czekolady. Z czasem oba elementy ustępują miejsca paloności. Smak jest dobrze wyczuwalny, może bardziej aftertaste, bo konkrety przychodzą po przełknięciu piwa. Wszystko stara się przełamać chmiel wprowadzając ciekawe tropiki. Pałętają się one gdzieś tam w tle. W połączeniu z kawą i czekoladą daje to ciekawy efekt. Najwięcej jest tu nut palonych, chociaż i tak ich poziom jest raczej niski. Znaczy niski. Piwo na pewno nikogo nie odrzuci swoim „czarnym” charakterem.

Dry Stout [Browar Ukiel]
OCENA: 7/10

Fajny ten Dry Stout. Intensywny, jest kawa, jest czekolada. Daję mu 7 i czekam na wersję powyżej 20 Plato.

Podobne posty

Petronelka Dziś kolejne piwo, z browaru, który może być bardzo zadowolony z gali ratebeer.com. Petronelka z Browaru SzałPiw. Na etykiecie mamy biedron...
Last Summer Mrozy znowu dały o sobie znać, więc postanowiłem sprawić sobie trochę słońca. Dziś na recenzję wybrałem Last Summer z Radugi. Producent obi...
Belgijski Byk na Torfowisku Pora trochę odpocząć od RISów. Lżejszy klimat? Nope. Dziś w moim szkle wyląduje Belgijski Byk na Torfowisku z Browaru Łąkomin. Z Browarem Łąkomin...
Sweet Cow Dawno nie gościł u mnie Milk Stout. Zdecydowałem się więc wybrać na dziś Sweet Cow z browaru AleBrowar. Piwo stało już u mnie przez kilka m...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o