Double Dybuk [Browar Golem]

Czy piwo Double Dybuk z browaru Golem wypadnie lepiej niż jego poprzednik?

piwo Double Dybuk [Browar Golem]

Ja, odpowiedzi na to pytanie nie udzielę. Piwo Dybuk było jednym z lepiej ocenianych piw, jeśli chodzi o 2017 rok. Co tu dużo mówić, browar Golem potrafi robić dobre ciemne piwa. Jako przykład podam tu Lilith oraz Lilith Bourbon Barrel Aged. Obie wersje cieszyły się dużą popularnością i zostały bardzo wysoko ocenione. Podobnie było z piwem Dybuk, jednak tylko do pewnego momentu. W internecie zaczęły się pojawiać informacje o tym, że piwo robi się kwaśne. Wszystko za sprawą dzikich drożdży. Poszedłem więc do piwnicy wyciągnąć swój egzemplarz, niestety, też był kwaśny. Piwo wylądowało z zlewie. Rozmawiałem z chłopakami podczas olsztyńskich Tarów Piw Rzemieślniczych i wspomnieli o nowej wersji piwa. Zapewnili też, tym razem piwo będzie pasteryzowane i nie ma szans na zakażenie. Uwierzyłem, kupiłem, przekonam się osobiści, czy mieli rację. Najpierw skład.

STYL: Imperial Rye Porter
EKSTRAKT: 24,0
ALKOHOL: 10.0%
SŁODY: jęczmienne, żytni
CHMIEL: ?
DODATKI: sół
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 30.09.2018

Z etykiety za dużo się nie dowiedziałem. Browar Golem posiada szczegółowy opis składu piw na swojej stronie internetowej. Jest tam też informacja na temat podstawowej wersji piwa, jakie drożdże, jakie dodatki. Stronie nie była jeszcze aktualizowana i nie ma na niej wpisu z piwem Double Dybuk, ale przypuszczam, że skład jest taki sam, jak w podstawowej wersji. Rye Porter to nic innego jak Porter żytni. W składzie piwa jest więc słód żytni. 24 Plato i 10% alkoholu potwierdzają też  imperialny charakter trunku.

Etykieta jest dosyć mała. Próżno szukać tu graficznych fajerwerków, widać jedynie kilka okręgów umieszczonych jeden w drugim. Znając znaczenie słowa Dybuk (wiki – w mistycyzmie i folklorze żydowskim zjawisko zawładnięcia ciałem żywego człowieka przez ducha zmarłej osoby) liczyłem na coś bardziej creepy. Piwo jest dostępne w popularnym bączku o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Czarnków.

piwo Double Dybuk [Browar Golem]

Piwo ma czarny kolor. Oczywiście w szkle, bo przy przylewaniu jest to ciemny brąz. Przy brzegach widać trochę przebłysków. Piana, zero, nic, nieobecna. Tafla piwa przypomina tafle wody w bezwietrzny dzień. Nawet agresywne nalewanie nic nie pomogło. Nie kupiłem tego piwa dla piany, więc się tym nie przejmuje.

Aromat nie jest zbyt intensywny. Trzeba się mocno zaciągnąć, aby cokolwiek poczuć. Przy głębszym wdechu wyczułem przyjemny zapach podobny do słonego karmelu. Na finiszu czuję lekkie rozgrzewanie w nozdrza. To przez szlachetny alkohol, który też się pod koniec ujawnił. Aromat raczej średni, ale nie kupiłem tego piwa dla zapachu.

Kupiłem je dla smaku. Biorę pierwszego łyka i … jest sól. Przy nabieraniu piwa do ust rozchodzi się ona po całym podniebieniu, razem z nią czuję sporo nut karmelu. To nie koniec. Zaraz po spłynięciu piwa po gardle wyczuwam sporo gorzkiego smaku, lekką paloność. Fajny efekt. Słony posmak szybko wraca i na dobre zajmuje miejsce na podniebieniu. Piwo Double Dybuk jest bardzo nisko nagazowane, ciało jest średnie, więc czuję każdy łyk. Z czasem dochodzi też trochę kwaśnych nut, może to przez sól? Słodyczy nie ma tu za wiele, trunek jest zdecydowanie dedykowany miłośnikom wytrawnych pozycji. Sól i gorzki smak nie ulatują, a efekt ich przenikania jest wyczuwalny przez cały czas. W tle pałęta się gdzieś kawa i czekolada. Ciekawa interpretacja piwa w stylu Porter. Czuję też lekkie rozgrzewanie w przełyku. Jest ono całkiem przyjemne.

Double Dybuk [Browar Golem]
OCENA: 8/10

Ciekawe połączenie gorzkiego smaku z słonymi akcentem. Piwo Double Dybuk jest bardzo pijalne, daję mu 8.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *