Coffeelicious Special [Piwne Podziemie]

Piwo Coffeelicious Special z browaru Piwne Podziemie to pierwsze podejście do nowej odsłony tego piwa.

Piwo Coffeelicious Special [Piwne Podziemie]

Podstawa wypadała dobrze, piwo Coffeelicious to według mnie jeden z lepszych Sweet Stoutów uwarzonych w naszym kraju. Znalazłem w nim słodycz, znalazłem w nim kawę, tego właśnie oczekuję po tym stylu. Browar postanowił iść krok dalej i ulepszyć swoją już bardzo dobrą recepturę. Nie jest to nic nowego. Browary często korzystają z wcześniejszych receptur tworząc na ich podstawie np wersje imperialne. Jeśli uwarzyliśmy dobrego Stouta dlaczego nie dać więcej słodu i nie zrobić z niego RISa? W taki sposób z piwa Dybuk browar Golem zrobił Double Dybuk. Druga opcja to pozostawienie podstawy i wzbogacenie jej kilkoma dodatkami. Evil Twin Brewing dodał trochę kokosa do piwa Even More Jesus i powstało z tego Even More Coco Jesus. Była też wersja z kawą. Na jaki dodatek zdecydowało się Piwne Podziemie?

STYL: Chocolate Vanilla Coffee Milk Stout
EKSTRAKT: 18,5% wag.
ALKOHOL: 6,5%
SŁODY: Jęczmienny, pszeniczny
CHMIEL: ?
DODATKI: laktoza, ziarna kakaowca, kawa, wanilia
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 09.05.2018

Wersja Coffeelicious Special została wzbogacona o ziarna kakaowca oraz wanilię. Piwo leżakowało z tymi dodatkami. Nie piłem wersji z kega, ale cieszyła się ona bardzo dobrymi opiniami. Mam nadzieję, że butelka też trzyma poziom. Z tego co widzę to powinna, gdyż piwo znajduje się w top 50 RateBeer w kategorii Sweet Stout. Ekstrakt w okolicach 16 BLG przełożył się na 6,4% alkoholu.

Etykieta Coffeelicious Special przypomina trochę tą z podstawy. Tutaj też widzę Afroamerykankę. Tym razem ma otwarte oczy i zamknięte usta. Na jej twarz nałożony jest efekt przenikania. Patrzę na poprzednią wersję i widzę kolejną różnicę. Tym razem kolczyki wyglądają jak ziarna kawy. Piwo zostało uwarzone w Browarze Jana i jest dostępne w butelkach o pojemności 500 mililitrów.

Piwo Coffeelicious Special [Piwne Podziemie]

KOLOR
Piwo jest ciemnobrązowe, widać w nim sporo przebłysków. Nie jest za gęste, ani za wodniste. Do tego duża czapa piany o jasnobeżowym odcieniu. Utrzymuje się ona bardzo długo na powierzchni i zostawia po sobie piękny lacing na szkle.

AROMAT
W aromacie jest dosyć intensywne. W nos uderza spora dawka kawy oraz słodkiej czekolady. Kawa jest ewidentnie słodka. Poza tym lekkie muśniecie wanilii. Jest bardzo przyjemnie i świeżo.

KOLOR
Smak odzwierciedla w 100% nazwę stylu. Piwo jest lekkie i kremowe, naprawdę bardzo fajne ciało. Nagazowanie należy do tych niższych. Czuję tu trochę bąbelków, ale nie ma ich za dużo. Na pierwszym planie jest tu bez wątpienia kawa, w słodkiej wersji. Trunek przyjemnie spływa po moim gardle. Dopiero teraz kawa pokazuje swoją potęgę, czuć ją na całym podniebieniu. Do tego laktoza, przejawia się ona w ogólnej słodyczy. Nie da się pomylić tego Sweet Stouta z innym. Z dodatków najgorzej jest z wanilią, jest jedynie lekko zaznaczona. Ale może to i dobrze? Nie jest nachalna, jest wyczuwalna i tak miało zapewne być. Podkręca lekko pozostałe smaki. Z czasem kawa robi się bardziej słodka, a na finiszu pojawia się niewielka, gorzka nuta. Coś podobnego do gorzkiej czekolady. Przejście między słodyczą a gorzkimi nutami jest dosyć płynne. Ogólnie piwo jest wysoce pijalne i dosyć intensywne w smaku. Przy całej swojej intensywności jest za razem lekkie. Pod koniec słodycz lekko ulatuje, a piwo przypomina bardziej standardowego Stouta, bardziej czekoladowo-kawowego.

Coffeelicious Special [Piwne Podziemie]
OCENA: 8/10

Słodka kawa z lekkim muśnięciem wanilii. Do tego gorzka czekolada. Kolejne dobre piwo z Piwnego Podziemia. Daję 8.

 

Podobne posty

Black Bicz Kiedy nie wiem, czy mam większą ochotę na piwo ciemne, czy na IPA idealnym rozwiązaniem jest Black IPA. Dziś miałem taki właśnie dylemat i wybrałem pi...
Humuloid Piwo Humuloid z Beavertown to kolejny przedstawiciel angielskiego kraftu, który wylądował w moim szkle. Skąd tyle angielskich piw na blogu? Jeś...
Cowboy Breakfast – Cellar Series Planujecie śniadanie? Może warto spróbować piwa Cowboy Breakfast z estońskiego browaru Põhjala? Piwo jest opatrzone napisem Cellar Series. Põhjal...
Czarnolas W podróży po piwnych stylach zabieram Was dziś w ciemne rejony, a wszystko za sprawą Browaru Maryensztadt i piwa Czarnolas. Czarnolas to Doub...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o