Chubbles [Cloudwater / The Veil Brewing]

Browar Cloudwater wydał piwo Chubbles. Jest to potrójna IPA, chociaż bardziej potrójna NEIPA.

piwo Chubbles [Cloudwater / The Veil Brewing]

Piwo Chubbles powstało we współpracy z browarem The Veil Brewing. Historia tego trunku jest o tyle ciekawa, gdyż pierwowzór (nazywał się on … Chubbles) został uwarzony już w kwietniu tego roku.  Piwo zostało bardzo szybko wyprzedane i dosyć wysoko ocenione. Oba browary zdecydowały uwarzyć je ponownie. Nowe wersja ma mniej alkoholu, równe 10%. W pierwszej wersji było 10.9%. Tym razem piwo zostało wyprzedane z oficjalnego sklepu Cloudwater w tydzień. Jeśli ktoś chce go spróbować musi poczekać na 3 warkę.

Co w jest wyjątkowego w tym piwie? Na pewno styl. Cloudwarter ma sporo DIPA w swojej ofercie, jednak jeśli chodzi o Triple IPA to jest to chyba ich pierwsze piwo w tym stylu. Browar z Manchesteru słynie z piw w stylu New England IPA, więc Chubbles powinien być określany jako Triple NEIPA. Potrójny nju Ingland? Brzmi konkretnie. Sam jestem ciekaw jak wyjdzie to połączenie mocnego woltażu z tropikalnym charakterem.

STYL: Triple IPA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 10.0%
SŁODY: ?
CHMIEL: ?
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 25.08.2017

Co do samego piwa, to nie ma na nim zbyt dużo informacji na temat składu. Pierwowzór chwalił się 100% brytyjskim zasypem oraz dużą ilością płatków owsianych. Piwo Chubbles było fermentowane (oczywiście) angielskimi drożdżami. Do tego konkretne nachmielenie Galaxy, Citra i El Dorado. Na puszce widać kosmos. Czarne niebo ze sporą ilością białych punktów. Nie wiem co oznacza nazwa Chubbles, może coś z teleskopem Hubble’a? Podoba mi się info na etykiecie Keep cold, drink today. Tak właśnie zrobię. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Cloudwater.

piwo Chubbles [Cloudwater / The Veil Brewing]

Piwo jest mętne i to bardzo. Z wyglądu przypomina mi New England IPA. Hazy i tyle w temacie. Piana jest dosyć obfita jak na piwa z Cloudwater. Może to wpływ browaru The Veil? Po kilku minutach bąbelki opadają i zostaje po nich obręcz przy samym szkle. Aha, jeszcze kolor. W szkle widzę pomarańczowy trunek, całkowicie nieprzejrzysty.

Pierwszy wdech, uff, w aromacie czuję dużo orzeźwiających owoców. Są więc cytrusy, pomarańcze oraz białe winogrona. Całość jest bardzo soczysta, czuję jakbym sam wgryzał się w owoce, siedząc gdzieś na plaży. No dobra, z tą plażą to lekka przesada. Alkohol jest niewyczuwalny. W tle czuję za to lekki słodki finisz.

Biorę pierwszego łyka i piwo zaczyna mnie lekko rozgrzewać w przełyku. Nie jest to na pewno alkohol. Na początku nie czuję jakiejkolwiek goryczki. Ani na początku, ani na finiszu. Słodycz też jest na bardzo niskim poziomie. Piwo jest pełne, co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Czuję jak dostojnie spływa po moim gardle. A jaki jest jego smak? Wyczuwam w nim bardzo dużo owoców, na pierwszym planie jest ananas i melon. Po kilku łykach pojawiła się goryczka. Pojawia się po kilku sekundach od przełknięcia piwa, wchodzi powoli i konkretnie. Jest wyraźna i ma tropikalny charakter, najlepiej porównać ją do grejpfruta. Teraz przejdę do najlepszej części, alkohol. Nie wiem jak oni to zrobili ale w piwie typu IPA, gdzie powinno być 10% alkoholu nie czuć go wcale! Jedyna rzecz która mnie rozgrzewa to goryczka. Jestem pełen podziwu. Piwo jest lekkie, a niskie nagazowanie przekłada się na bardzo dobrą pijalność. Na największy plus zasługuje słodycz. Jest ona owocowa, lekka i soczysta, ani śladu zalegającego karmelu.

Chubbles [Cloudwater / The Veil Brewing]
OCENA: 10/10

Cloudwater dokonał tego jeszcze raz. Jak wyobrażałem sobie idealne potrójne IPA? Właśnie tak, owocowa słodycz i konkretna, niezalegająca goryczka. Do tego soczystość na poziomie expert. Bez zastanowienia daję 10.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *