Breakfast Stout [Founders Brewing Company]

Breakfast Stout to kolejny zagraniczny reprezentant ze stajni Founders Brewing Company.

Breakfast Stout [Founders Brewing Company]

Na swojej stronie internetowej Founders informuje o wybieraniu produktów najwyższej jakości. Świadczyć może o tym fakt wyboru lokalnej firmy Ferris Coffee and Nut jako dostawcy kawy. Owa kawiarnia dostarczała kawę do pierwszych warek piwa, po czym browar zerwał z nimi kontrakt. Jeden z właścicieli postanowił polepszyć standardy w lokalu w wyniku czego ponownie udało się odzyskać zaufanie browaru. Breakfast Stout będzie moim pierwszym piwem z browaru Founders nie-leżakowanym w beczce. A nie, był przecież rewelacyjny Sumatra Mountain Brown. W związku z lepszą dystrybucją na terenie naszego kraju miałem już okazję spróbować kilku pozycji z tego znanego amerykańskiego browaru i były to dobre lub bardzo dobre piwa.

STYL: Double Chocolate Coffee Oatmeal Stout
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 8.3%
SŁODY: ?
CHMIEL: ?
DODATKI: kawa, czekolada, płatki owsiane
DROŻDŻE: ?
IBU: 60
DATA SPOŻYCIA/WARKA: ?

Piwo Breakfast Stout określane jest jako harmonijne połączenie płatków, czekolady oraz kawy. Podczas warzenia piwa zostały użyta dwie odmiany kawy. Nie udało mi się znaleźć dokładnych informacji na temat rodzajów użytej kawy. Na pewno jakaś dobra 😉 Oprócz niej w piwie wylądowała czekolada i to w ogromnych ilościach.

Etykieta bardzo przypadła mi do gustu. Widać na niej miskę porannej owsianki oraz rękę osoby, która zapewne właśnie kończy swoją porcję. Podoba mi się rysunkowa kreska oraz kolorystyka ilustracji. Poza tym całość nawiązuje do nazwy piwa. Breakfast Stout powinien być serwowany wyłącznie o poranku. Nie wierzycie? Sprawdźcie jedyne szkło w jakim należy spożywać to śniadaniowe piwo.

Breakfast Stout [Founders Brewing Company]

KOLOR
Piwo jest bardzo gęste, może bardziej kremowe. Przy przelewaniu widać było gęsty strumień oraz brązowy kolor. w szkle oczywiście jest już czerń. Piana jest bardzo obfita i ma brązowy kolor. Opada dopiero po kilku minutach redukując się do obręczy.

AROMAT
Ale przyjemnie. W nos uderza zapach kawy oraz czekolady. Oba dodatki w swoich słodszych wariantach. Ależ to jest intensywne. Na finiszu lekkie rozgrzewanie. Nabrałem bardzo dużej ochoty na to piwo. Z czasem intensywność maleje, ale zapach jest dalej przyjemny.

SMAK
Pierwszy łyk i już czuję sporą gęstość tego piwa, przyjemnie spływa ono po moim gardle. Czuję tu dużo kawy oraz czekolady, a na finiszu pojawia się słodycz. Jeśli chodzi o odczucia związane z czekoladą, to nie wiem, czy było wcześniej piwo, w którym było ją aż tak wyraźnie czuć. Smak obu dodatków wypełnia całe moje podniebienie. Po kilku sekundach pojawia się … goryczka, nie, to smak podobny bardziej do gorzkiej czekolady. W drugim i trzecim łyku jest podobnie. Jest gęstość, chociaż teraz bardziej pasuje to stwierdzenie kremowość. Do tego piwo jest wysoce pijalne. Ten romans czekolady i kawy wypada bardzo dobrze. Alkoholu nie czuję wcale, nic tu nie grzeje. Czekolada odpowiada tu za słodycz, a kawa z czasem robi się bardziej gorzka. I tak już do samego końca. Smak jest intensywny i został ze mną do ostatniej kropli.

Breakfast Stout [Founders Brewing Company]
OCENA: 9/10

No, no, Founders Brewing trzyma poziom. Breakfast Stout pokazuje, że bardzo dobre piwo nie musi kosztować ponad 50 zł. Dużo czekolady oraz kawy, do tego kremowe ciało. Zasłużona 9.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o