Braggot [Browar Perun]

Za miodem w piwach nie przepadam. Jeśli jest jakieś piwo, które może to zmienić to jest nim właśnie Braggot z Browaru Perun.

piwo Braggot Browar Perun

O tym piwie piałem już w segmencie czego warto spróbować. Jak na razie miałem pecha, bo o jakim piwie bym tam nie wspomniał to mam problemy z jego zdobyciem. Z tym piwem było na szczęście inaczej.

Browar Perun planował aby premiera piwa zbiegła się z otwarciem ich nowego stacjonarnego browaru. Dlaczego? Bo piwo jest wyjątkowe. Dla nich i dla klientów. Braggot to fuzja piwa i miodu pitnego. Fuzja, znaczy piwo miodowe? Nie jest to do końca takie proste. Tego piwa nie da się jasno sklasyfikować jeśli popatrzymy na podział wg. BJCP (organizacja zajmująca się m.in. kategoryzacją stylów piwa). Jeśli popatrzymy na style, to jedynym pasującym jest „mead”, czyli napoje fermentowane z miodu. Wytyczne stylu zakładają większą ilość miodu niż słodu. Jednak nie jest to możliwe przy polskim systemie prawnym wg. którego piwem określa się napój w którym co najmniej 55% cukrów pochodzi ze słodów. W piwie z Peruna 40% cukrów pochodzi z miodów. Browar zdecydował się na dodanie „Barley Wine” żeby wskazać na dominacje piwa w trunku. Kolejnym problemem była już produkcja piwa. Jak się okazało, polskie browary nie są przystosowane do stosowania miodu w procesie produkcji. Konieczne było opracowanie technologii, która umożliwi wprowadzenie miodu w cykl produkcyjny piwa. Ostatecznie piwo zostało wyprodukowane w Browarze Wąsosz.

kapsel Braggot Browar Perun
Firmowy kapsel Browaru Perun

Piwo jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów. Firmowy kapsel z logiem Peruna. Etykieta nawiązuje stylem do innych piw z browaru. Czarne tło z masą drobnych, złotych elementów. Wygląda bardzo estetycznie. Na etykiecie jest też motyw spływającej kropli miodu. Wszystko w tym piwie kręci się wokół złotego trunku. Biorę otwieracz i zaczynam degustację.

kolor piwa Braggot Browar Perun

Piwo ma ciemnoczerwony kolor, który przechodzi w brąz. Jest też sporo białej piany, jednak opada ona bardzo szybko.

Podsuwam szkło pod nos i jest bardzo przyjemnie. W aromacie jest bardzo słodko i miodowo. Czuję słodko-kwiatowy zapach. Czuć też alkohol, ale jest on bardziej miodowy i mi wcale nie przeszkadza. Fajnie grzeje  w nozdrza. W aromacie jest więc miodowo, ale bez przesłodzenia.

Pierwszy łyk i czuć, że piwo bardzo dobrze rozgrzewa. Już od samego początku pokazuje swój pazur, a raczej żądło. Piwo jest pełne i konkretne. Biorę drugi łyk i czuję sporo słodyczy i lekki miodowy posmak. Trochę karmelu i nut chlebowych. Piwo zaczyna mnie lekko piec w gardle. Po czwartym łyku wyczułem trochę goryczki, która kontruje słodki smak i sprawia, że nie jest zbyt słodko. Mam odczucie, że piwo jest lepkie i powoli spływa po gardle. Miód nie jest mdlący, czuć sporo kwiatowości, prawdziwa uczta dla podniebienia. Im dłużej się je pije, tym lepiej smakuje. Pije to może złe słowo, delektuje pasuje tu bardziej. Co do alkoholu, to są momenty w których daje on o sobie znać, ale przełamuje on słodycz i jest jak najbardziej na miejscu.

STYL: Braggot Barley Wine
EKSTRAKT: 25,0% wag.
ALKOHOL: 12,4%
SŁODY: jęczmienny, pszeniczny, żytni, płatki owsiane
CHMIEL: Iunga, Sybilla
DODATKI: miód gryczany, miód wielokwiatowy
DROŻDŻE: Fermentis Safale S-04
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 07.02.2019
OCENA: 9/10

Kupujcie i leżakujecie. Ja sam zastanawiam się poważnie nad zakupem drugiej butelki, aby zobaczyć jak będzie smakowało za kilka miesięcy. Jest masa miodu i nut kwiatowych. Piwo ma charakter i jest jedyne w swoim rodzaju. Brawa dla Browaru Perun, że zdecydowali się iść w tym kierunku. Daję wysoką 9.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *